Środa 11.01.2017

FSB nagrało orgię Trumpa z rosyjskimi prostytutkami?! "Rosjanie mają nagrania"...

Donald Trump Wladimir Putin USA orgia

FSB nagrało orgię Trumpa z rosyjskimi prostytutkami?! "Rosjanie mają nagrania"...

Donald Trump okazał się największą niespodzianką zeszłorocznych wyborów prezydenckich w USA. Na początku listopada wygrał z typowaną w większości sondaży faworytką, Hillary Clinton. 20 stycznia odbędzie się oficjalne zaprzysiężenie Trumpa na 45. prezydenta Stanów Zjednoczonych. Polityk mający na swoim koncie liczne skandale, z których w trakcie kampanii często się tłumaczył, ma teraz kolejny powód do zmartwienia. Amerykańskie media ujawniły szokujący raport, w którym szczegółowo opisano stosunki Trumpa z Rosją, sugerujące że Kreml "zdecydowanie preferował" wybór Donalda na prezydenta i w tym celu zarządził przeprowadzenie kampanii wywierającej wpływ na wynik wyborów w USA.

Autorem kompromitującego Trumpa raportu jest były oficer brytyjskiego wywiadu MI6, który po odejściu ze służby założył coś w rodzaju prywatnej agencji wywiadowczej. W zeszłym roku została ona wynajęta przez rywali miliardera w republikańskich prawyborach, a potem przez sztab i grupę ludzi wspierających kandydatkę Demokratów Hillary Clinton, żeby sprawdzić, czy nie ma na niego haków.

W ostatni piątek prezydent elekt spotkał się z szefami amerykańskich agencji wywiadowczych, którzy przedstawili mu wyniki śledztwa w sprawie rosyjskich prób wpływania na wybory w USA. Powołali się także na raport, w którym oficer MI6 twierdzi, że Rosjanie od pięciu lat rozpracowywali Trumpa. Jako dowód podają liczne spotkania miliardera z przedstawicielami rosyjskich władz. Trump prowadził w Moskwie m.in. finał konkursu Miss Universe oraz liczne negocjacje biznesowe. Podczas tych wizyt Federalna Służba Bezpieczeństwa Rosji miała Trumpowi podsyłać prostytutki, m.in. do prezydenckiego apartamentu w moskiewskim hotelu Ritz Carlton.

Były tam zainstalowane kamery i mikrofony, które w 2013 roku nagrały orgię - głosi część raportu. Jej punktem kulminacyjnym był tzw. złoty deszcz, tzn. prostytutki, żeby zadowolić Trumpa, miały siusiać na łóżko, na którym wcześniej spali Obamowie (kiedy prezydent przyjechał z oficjalną wizytą do Moskwy).

Autor raportu twierdzi, że dowiedział się o tym wszystkim od źródeł w rosyjskim rządzie i w hotelu Ritz Carlton. Według niego miliarder wielokrotnie korzystał z usług podstawionych prostytutek przy innych okazjach, także w trakcie wizyt w Petersburgu.

Rosjanie jednak nie szantażowali go, tylko przeciwnie, próbowali zdobyć sobie jego sympatię wspaniałą gościną i propozycjami intratnych umów biznesowych, których z niejasnych przyczyn nie przyjął - twierdzi autor raportu.

Trump postanowił skomentować kompromitujące go publikacje i na Twitterze umieścił wpis, w którym nazywa raport "polowaniem na czarownice".

FAŁSZYWE NEWSY - TOTALNE POLITYCZNE POLOWANIE NA CZAROWNICE! - napisał.

Meryl Streep o Trumpie: "Brak szacunku powoduje brak szacunku, a przemoc rodzi przemoc"

 

Zobacz też:

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (311)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 311
Odpowiedz
160 156
zgłoś
gość 11.01.2017 10:18
niech już media dadzą mu spokój - jest Prezydentem
Odpowiedz
67 64
zgłoś
Gość 11.01.2017 10:18
PIERWSZA TO JUZ JEST NUDNE 😑😑
Odpowiedz
388 112
zgłoś
Gość 11.01.2017 10:19
A to satyr przebrzydły z tupecikiem😀
Odpowiedz
402 104
zgłoś
gość 11.01.2017 10:19
Oj Donek, wariacie!
Odpowiedz
1004 189
zgłoś
Gość 11.01.2017 10:19
Zdziwilabym sie gdyby tego nie robił.
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 311