Piątek 21.04.2017

Mąż kobiety zabitej przez Dariusza K.: "Ten wyrok jest niesprawiedliwy"

Dariusz K. Ewa J.

Mąż kobiety zabitej przez Dariusza K.: "Ten wyrok jest niesprawiedliwy"

W lipcu 2014 roku na warszawskim Ursynowie doszło do tragedii. Pędzące z niedozwoloną prędkością BMW, prowadzone przez byłego męża Edyty Górniak, Dariusza K., potrąciło przechodzącą przez pasy na zielonym świetle 63-letnią Ewę J.. Kobieta wracała właśnie z niedzielnej wizyty u córki i wnuków.

Wstępne ustalenia wykazały, że, Dariusz K., po wielodniowej "imprezie", znajdował się pod wpływem kokainy. Biegli stwierdzili, że celebryta wciągał narkotyk po raz ostatni zaledwie półtorej godziny przed swoim bezmyślnym rajdem po ulicach Warszawy Wciągał kokainę na 1,5 godziny przed wypadkiem! Jak zeznali świadkowie, nie próbował nawet pomóc potrąconej kobiecie, stał obojętnie obok niej i zachowywał się, jakby nic się nie stało.

W kwietniu 2016 roku Dariusz K. usłyszał wyrok siedmiu lat więzienia i dożywotniego zakazu prowadzenie pojazdów mechanicznych. Wdowiec po Ewie J. uznał wtedy, że wprawdzie życia już nic jej nie wróci, to przynajmniej Dariusz K. już nikogo więcej nie zabije samochodem.

Jednak w procesie apelacyjnym sędzia dopatrzyła się tak poważnych błędów formalnych, że musiała obniżyć wyrok o rok i zasądzić zakaz prowadzenia auta na 10 lat, nie zaś dożywotnio. W uzasadnieniu tłumaczyła, że chociaż nie podważa opinii biegłych w kwestii czasu zażycia kokainy, to jednak ten fakt nie został w porę odnotowany w dokumentacji śledztwa.

Nawet lekarz pobierający krew do badań nie stwierdził żadnych objawów, nie zakreślił w dokumentacji, że może być pod wpływem kokainy - narzekała sędzia Magdalena Roszkowska-Matusik. Z drugiej strony fakt, że wjechał z nadmierną prędkością na przejście dla pieszych i śmiertelnie potrącił kobietę, nie pozwala na orzeczenie wobec niego kary niższej niż sześć lat więzienia.

Mąż ofiary celebryty nie ukrywa rozżalenia.

Jest mi z tego powodu bardzo przykro. Uważam, że wyrok jest niesprawiedliwy, a najbardziej boli mnie to, że został zmieniony wyrok z dożywotniego zakazu jazdy samochodem na 10 lat - wyznaje w Super Expressie. Uważam, ze ten człowiek nigdy nie powinien usiąść za kierownicę samochodu.

Panu Tadeuszowi nadal przysługuje prawo wytoczenia Dariuszowi K. sprawy z powództwa cywilnego. Jak zapowiada w tabloidzie, po konsultacji z prawnikami, rozważy taką opcję. Jak podkreśla, nie chodzi mu o odszkodowanie, lecz o "sprawiedliwość”.

Zobacz: Dariusz K. dostał NAJMNIEJSZĄ MOŻLIWĄ KARĘ! Za późno pobrano mu krew, więc był tylko "po spożyciu" kokainy...

Dariusz K. skazany na 6 lat więzienia. Mamy nagranie


Zobacz też:

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (135)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 135
Odpowiedz
36 25
zgłoś
Ehhh 21.04.2017 13:02
Zrobiłam operacje plastyczna nosa i nie ma większej różnicy od tego co bylo wcześniej. Poza pustym portfelem. Nie polecam
Odpowiedz
229 52
zgłoś
Gość 21.04.2017 13:02
Pan Tadeusz ma rację.
Odpowiedz
312 78
zgłoś
Hehe 21.04.2017 13:02
Ciekawe ile sędzina dostała w łapę
Odpowiedz
1 33
zgłoś
gość 21.04.2017 13:04
zapraszam na godzinną konsultacje z TAROTEM
Odpowiedz
6 83
zgłoś
gość 21.04.2017 13:04
już bez przesady to był przeciez wypadek !
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 135