Piątek 19.05.2017

Lekarz o śmierci 52-letnego Chrisa Cornella: "Nastąpiła w wyniku powieszenia"

Chris Cornell śmierć Chrisa Cornella

Lekarz o śmierci 52-letnego Chrisa Cornella: "Nastąpiła w wyniku powieszenia"

Wczoraj fani na całym świecie opłakiwali nagłą i tajemniczą śmierć wokalisty Soundgarden i Audioslave, Chrisa Cornella. W środę wieczorem ciało muzyka znalazł przyjaciel rodziny zaalarmowany przez zaniepokojoną żonę. Kilka godzin wcześniej Cornell zagrał koncert z Soundgarden w Fox Theatre, w Detroit, a trakcie którego najprawdopodobniej pożegnał się z fanami wykonując utwór In My Time Of Dying zespołu Led Zeppelin,

Zobacz: Policja z Detroit o śmierci Chrisa Cornella: "Prowadzimy śledztwo w kierunku podejrzenia samobójstwa"

Dzisiaj potwierdziły się wczorajsze doniesienia o samobójczej śmierci idola tysięcy fanów muzyki na świecie. Detroit News oraz Detroit Free Press podały, że ciało wokalisty znaleziono w pokoju hotelowym z pętlą na szyi. Do prasy wystosowano wstępny raport z sekcji zwłok. Tak jak podejrzewali funkcjonariusze Chrisa Cornell sam odebrał sobie życie.

Śmierć nastąpiła w wyniku powieszenia -potwierdził lekarz sądowy w rozmowie z mediami.

Cornell był ojcem trójki dzieci. Jak na razie żona gwiazdora nie skomentowała doniesień o depresji gwiazdora, z którą zmagał się od wielu lat.

Chris Cornell nie żyje

 

Zobacz też:

 

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (153)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 153
Odpowiedz
295 48
zgłoś
gość 19.05.2017 10:31
Zdrowy na umyśle człowiek się nie powiesi musiał mieć depresję
Odpowiedz
241 31
zgłoś
gość 19.05.2017 10:32
szkoda chłopa...
Odpowiedz
353 55
zgłoś
gość 19.05.2017 10:32
Depresja to najgorsze co może być...
Odpowiedz
214 28
zgłoś
gość 19.05.2017 10:32
Słuchałam Soundgarden w młodości. Straszne :(
Odpowiedz
39 3
zgłoś
gość 19.05.2017 10:32
Kolejny człowiek odchodzi :(
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 153