Piątek 19.05.2017

Doda odrzuca wielbicieli w tabloidzie: "Wciąż o mnie zabiegają, starają się"

Doda Dorota Rabczewska

Doda odrzuca wielbicieli w tabloidzie: "Wciąż o mnie zabiegają, starają się"

Dotychczasowe związki Dody nie okazały się, niestety, oszałamiającymi sukcesami. A rozstania były jeszcze gorsze. Przed laty, wyrzucając Radosława Majdana ze swojego apartamentu, Dorota zaniosła jego rzeczy do osiedlowego śmietnika, a potem zadzwoniła po fotoreporterów, żeby uwiecznili, jak szuka swoich majtek w kontenerach. Pamiątki po Nergalu spaliła uroczyście na balkonie, zaś po rozstaniu z Błażejem Szychowskim udzieliła wywiadu, w którym wspominała ciepło, że "patrzył na mikrofon jak dziwka na kutasa".

Rozstanie z Emilem Haidarem przebiło to wszystko. Byli kochankowie procesują się o zwrot sukienek, torebek i butów, które Doda otrzymała podczas ich narzeczeństwa, porysowany samochód oraz kradzież szafy wraz z zawartością. Na szczęście sprawa pierścionka zaręczynowego już się wyjaśniła. Z czasem okazało się także, że przez cały okres narzeczeństwa zbierali na siebie haki. Doda ogłosiła na przykład, że ma w ręku oświadczenie Haidara, że zapłaci jej milion złotych, "jeśli zachowa się wobec niej niepoprawnie". Emil zaś zeznaje przeciwko niej w procesie z Agnieszką Woźniak-Starak o złamany paznokieć.

Zobacz: Haidar będzie zeznawał w obecności psychologa! "Oceni, czy zeznania będą mogły być uznane za wiarygodne"

Dorota regularnie oskarża też byłego chłopaka o to, że prześladuje ją i jej rodzinę do tego stopnia, że wszyscy się go boją. Z perspektywy czasu może to i lepiej, że się jednak nie pobrali…

W rozmowie z tygodnikiem Gwiazdy Rabczewska z naturalną skromnością zapewnia, że gdyby aktualnie chciała być w związku to by była, wystarczy tylko kiwnąć palcem.

Jak pokazała historia, każdy z moich związków można przyrównać do ognia, który w rezultacie spalił moje serce - wyjaśnia piosenkarka. Jestem sama, ale dzięki temu mogę opowiadać o tym w swoich piosenkach i pokazywać ludziom, że ja też odnoszę porażki sercowe. Dobrze mi jest być singielką. Jestem dzięki temu bardziej efektywna w pracy, dużo lepiej żyje mi się bez kogoś u boku. Mężczyźni wciąż się o mnie starają, zabiegają o moją uwagę. Różnie odrzucam te zaloty. Ale zazwyczaj staram się to robić dyplomatycznie, bo nie zawsze miło jest być ostrym w odmawianiu. Tym bardziej, że nie mam powodu, żeby dla tych panów być niemiłą osobą. Także gdybym chciała to byłabym w jakiejś relacji, ale po prostu nie chcę.

Rzeźniczak o "WAGs": "Kiedyś partnerki piłkarzy też były znane. Tylko nie były dostępne"

 

Zobacz też:

 

 
Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (114)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 114
Odpowiedz
54 11
zgłoś
Gość 19.05.2017 11:38
Tfuuuu😥😥😥
Odpowiedz
223 52
zgłoś
gość 19.05.2017 11:38
taaa już, no chyba, że półgłówki z siłki na zasiłku. Prawdziwy facet szuka damy z klasą, ty do nich nie należysz
Odpowiedz
46 21
zgłoś
gość 19.05.2017 11:39
Nergal był super..tylko nie dla niej :)
Odpowiedz
67 18
zgłoś
Gość 19.05.2017 11:39
Chyba sama sobie nie wierzy....
Odpowiedz
14 11
zgłoś
gość 19.05.2017 11:41
yebie mi z ryja gównem bo wyżarłem stolec tacie z o***tu
lecz sie
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 114