Sobota 12.08.2017

WSZYSTKIE stylizacje Celine Dion z Paryża: "ikona stylu" czy "ofiara mody"? (DUŻO ZDJĘĆ)

Celine Dion modapudelek

W czwartek Celine Dion w towarzystwie dzieci, fotoreporterów, tłumu fanów i łez wzruszenia opuściła wreszcie swój paryski hotel Royal Monceau Palace, który przez ostatnie 11 tygodni służył jej za dom. Tym samym, jak można się spodziewać, gwiazda zakończyła też pokaz mody, który trwał nieprzerwanie przez cały czas jej pobytu w Europie.

Zobacz: Smutna i wzruszona Celine Dion WYJEŻDŻA z Paryża! (ZDJĘCIA)

Sama europejska trasa koncertowa Dion, która powróciła na scenę po rodzinnych tragediach z zeszłego roku, była tak wielkim i głośnym wydarzeniem, że raczej nikt nie spodziewał się, że będą towarzyszyć jej dodatkowe, modowe wrażenia. Dion postanowiła zaskoczyć jednak media i fanów, codziennie paradując przed hotelem w kolejnych stylizacjach i tym samym zapewniając międzynarodowy rozgłos swojemu styliście - Lawowi Roachowi, znanego z America's Next Top Model.

Trzeba jednak przyznać, że modowe show - jak i cała trasa Celine - zaplanowane były perfekcyjnie. Nie dość, że w dość martwym dla show biznesu letnim okresie gwiazda mogła liczyć na stuprocentową uwagę mediów, to daty koncertów w Paryżu zbiegły się z odbywającym się tam w lipcu tygodniem mody. Dzięki temu 49-latka miała dodatkowe okazje do prezentowania swojej metamorfozy w "ikonę stylu".

W katalogu propozycji Roacha, które Celine dumnie prezentowała przez prawie dwa miesiące, znalazły się zarówno eleganckie zestawy, inspirowane etnicznymi wzorami sukienki, jak i bardzo kontrowersyjne projekty: płaszcze z pytona czy torebka ze skóry białego krokodyla za 360 tysięcy, która przy okazji była z pewnością najdroższym elementem wszystkich stylizacji Dion. Jako że większość ubrań, które nosiła gwiazda, pochodzi z limitowanych albo najnowszych kolekcji, trudno dokładnie oszacować, ile warta była jej cała paryska garderoba, ale kosztowała z pewnością minimum milion złotych.

Nad modowym fenomenem Dion rozpisywały się wszystkie europejskie i amerykańskie media, spierając się, czy bardziej zasługuje ona na tytuł "ikony stylu" czy "ofiary mody". Z jednej strony tabloidy za oceanem z niedowierzaniem przyglądały się, jak 49-latka nagle próbuje zostać "ikoną", z drugiej natomiast chociażby brytyjski The Gurdian sugerował, aby "odczepić się" od Dion, bo ta zawsze była "modową wyrocznią".

Zobaczcie wszystkie paryskie stylizacje Celine. "Ikona" czy "ofiara"?

« Poprzednie 1/41

Wszystkie paryskie stylizacje Celine Dion

Wszystkie paryskie stylizacje Celine Dion