PUDELEK - Sensacja. Plotka. Komentarz.
Agencja FORUM
Lewis Hamilton po dramatycznym wyścigu w Formule 1 został mistrzem świata. Zwycięstwo sportowca natychmiast odmieniło jego dziewczynę Nicole, która do tej pory przedkładała karierę nad związek. Po wielkim triumfie złożyła mu publiczne gratulacje na oficjalnej stronie swojego zespołu. W nagranym przez siebie wideo nie zawahała się wyznać miłości arcybogatemu kierowcy najszybszego samochodu świata. Wcześniej Scherzinger była bardzo powściągliwa w wyrażaniu swoich uczuć wobec Lewisa.
Jestem taka podekscytowana! Czuję, że mam cały świat u swoich stóp! Dlaczego? Bo mogę pogratulować mojemu chłopakowi zdobycia mistrzostwa! Gratuluję! Kocham cię, kocham cię, kocham!
Nicole była na torze w Brazylii, kiedy Lewis jako pierwszy przyjechał na metę. Po zwycięstwie ostentacyjnie rzuciła się Hamiltonowi w ramiona. Nic dziwnego, dzięki temu jej twarz znalazła się w tysiącach gazet.
Agencja My Photo
Komentarze
Przepiekna kobieta.
nie błaznujcie. Ona i jej zespól nie są znani od wczoraj. romansik z Hamiltonem może jej conajwyżej pomoć w autopromocji, ot co. nie łykajcie Pudelka na śniadanie moi drodzy.
Hamilton nie przyjechał na metę jako pierwszy a PIĄTY...! Nie piszcie bzdur no się słabo robi...
Ale ona jest przepiękna...cudowna, brak mi słów co do jej urody...
i tak nie jesteś ładniejsza od agi g. :/ lippppa :(
Hamilton to burak i przygłup, jeździ po chamsku i popełnia debilne błędy na torze. Nie cierpię typa, niech spada ;/
jakoś nie pasują mi do siebie
taaaaa....zrobiła to by znaleźć się w tysiącach gazet. Jak co dzień zresztą. Pudele liżą się po tyłkach.
oj, pudelku.. widac, ze nie ineresujesz sie f1. a przynajmniej nie ogladales tego wyscigu. po pierwsze hamilton "fuksiarz" nie przyjechal pierwszy na mete, a po drugie wcale nie spieszylo mu sie do usciskania swojej pani, wszystkim sie rzucal na szyje, tylko nie biednej nicole..
Hamilton ma tytuł mistrza świata F1, śliczną dziewczynę i 160mln $ za ten sezon!! To wyjaśnia dlaczego Nicole tak się cieszyła:) Koleś ma wszystko a ja go ciągle nie lubię:/
Pierwszy to on nie przyjechał tym razem
Pudelku!!! Mr. Hamilton nie przyjechał w Brazylii jako pierwszy, tylko 5. A tak na marginesie to nie należy mu się tytuł mistrza świata
przystojny;p
pijawka
On był piąty a nie pierwszy.