PUDELEK - Sensacja. Plotka. Komentarz.
Agencja My Photo
Do finału trzeciej edycji Gwiazdy tańczą na lodzie zostały już tylko trzy dni. Producenci stają na głowie, aby w ostatnim odcinku pojawili się wszyscy uczestnicy. Wiadomo już jednak, że Karoliny Malinowskiej nie będzie.
Nadal trwają rozmowy z Rutowicz. Nasz informator donosi, że Jolka "poczuła krew" i zaczyna stawiać coraz dziwniejsze warunki. Oprócz 10 tysięcy złotych za pojawienie się na lodowisku (które według kontraktu w ogóle się jej nie należą!), zażądała... żywego konia! Na lodzie.
Producentom bardzo na niej zależy - mówi nasz informator. Ona o tym wie i to wykorzystuje. Ostatnio wymyśliła sobie, że owszem, zjawi się w finale, ale zrobi własne "show". Chce sprowadzić na lodowisko konia! Żywego! Na szczęście jeszcze nic nie jest przesądzone.
Mamy gorącą prośbę do producentów: Skoro nie żal wam widzów, zlitujcie się chociaż nad biednym zwierzęciem.
Agencja My Photo
Komentarze
pustak, sieczka we łbie
Ale ona ma straszny nos o_O
fatalna, zniknij maro!!!
ten wizerunek jest b. przykry, obrazuje naszą polską medialną rzeczywitość....
heh... brak slow... zeby takie zero jeszcze warunki stawialo
naprawde szkoda konia. czy ona oszalala?
oblesna, głupia kobyła bezmózgowiec
omg ona jest najwieksza porazka polskiej tv .
Ona jest brudna i smierdzi.
won kobyło
UBIERA SIĘ JAK DODA
jak ona się bała małych śmiesznych świnek w bb to myślicie że do żywego konia wogóle podejdzie?!
ona naprawde myśli że jest fajna ;] żenada...
oleju a nie konia..............
dżizas, Jolanta, Ty lepiejidź szukać równika!!!!
Podpowiem: w okolicach Suwałk!