Czwartek 16.04.2009

Żona Boruca zamieszka w... Glasgow!

Artur Boruc Sara Mannei Katarzyna Modrzewska

Żona Boruca zamieszka w... Glasgow!

Katarzyna, nadal pozostająca z Arturem Borucem w związku małżeńskim, podjęła pierwsze kroki mające formalnie oddzielić ją od męża. Mimo że jeszcze nie wystąpiła o separację, zdecydowała się powrócić do swojego panieńskiego nazwiska Modrzewska. Jak twierdzi Super Express, otrzymała już urzędową decyzję w tej sprawie. Co ciekawe, Katarzyna Modrzewska wybiera się właśnie do... Glasgow. Zamierza tam zamieszkać i zająć się biznesem.

Gdy jeszcze mieszkała w Szkocji z Borucem, założyła razem z koleżanką firmę pośrednictwa pracy - pisze tabloid. Teraz ma zamiar rozkręcić biznes. Już poszukuje odpowiedniego i bezpiecznego lokum, gwarantującego spokój jej i dziecku.

Podobno żona Boruca nie może patrzeć na upadek męża i przeprowadza się do Szkocji nie tylko ze względu na pracę ale także by mu... pomóc. Jest z wykształcenia psychologiem i uważa, że obecność synka pomoże piłkarzowi odzyskać równowagę.

Ciężko orzec, czy stała obecność żony, dziecka, kochanki i jej dziecka, z czającym się w tle jej byłym chłopakiem-gangsterem, przyczyni się do odzyskania formy przez Boruca. Jesteśmy bardzo ciekawi, jak na przeprowadzkę żony zareaguje ambitna Sara Mannei. Może zrobić się nerwowo.

Żona Boruca zamieszka w... Glasgow!The Sun

Komentarze (214)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 214
Odpowiedz
4 5
zgłoś
gość 16.04.2009 11:34
i niech sie im wiedzie
Odpowiedz
2 4
zgłoś
gość 16.04.2009 11:36
Co do boruca to przeciez kazdy moze sie podknac koń ma 4 nogi i sie pomyli, nie mowmy odrazu o jego upadku, a jesli chodzi o jego żone i jej firmie posrednictwa pracy to czy widzial ktos fim Polak potrzebny od zaraz ? Cos mi sie wydaje ze bedzie to cos podobneg... Ale nie kraczmy ;)
Odpowiedz
17 2
zgłoś
gość 16.04.2009 11:38
dobre. babka wie co robi. nie przejmuje sie. bedzie teraz patrzyl na kobiete, ktora stracil i na jej sukces. bedzie patrzyl z podziwem. ale ona do niego nie wroci. to bedzie bolalo.
Odpowiedz
4 2
zgłoś
gość 16.04.2009 11:39
niech sie dzieckiem zjmie
Odpowiedz
4 2
zgłoś
gość 16.04.2009 11:40
skoro nie ma rozwodu, nie moze ot tak wrocic do panienskiego nazwiska!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
3 4
zgłoś
gość 16.04.2009 11:46
...........chyba żonie Boruca trzeba pomóc........
i piszę to z troski o Nią właśnie..............
Nie rób takich rzeczy!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
4 4
zgłoś
gość 16.04.2009 11:48
żona Boruca - skrzywdzi siebie i dziecko - jeszcze bardziej..............
nawet psycholodzy potrzebują czasem pomocy.......
a tu jest niezbędna...............
Odpowiedz
3 6
zgłoś
gość 16.04.2009 11:48
KASIA NIE PODDAJE SIE !!!! :)I TAK TRZYMAJ ON WRÓCI DO CIEBIE!!!!!!!
Odpowiedz
1 6
zgłoś
gość 16.04.2009 11:51
SUPER NIECH TAM JEDZIE POWODZENIA !!!! PISZCIE WIECEJ O NICH PUDELKU
Odpowiedz
1 4
zgłoś
gość 16.04.2009 12:08
To jest totalna bzdura.Kaśka nie chce mieć z Borucem nic wspólnego.Dopiero co pisaliście,że nawet nie odbiera jego telefonów.Dajcie tej dziewczynie spokój,niech w spokoju wychowuje swoje dziecko i nie wciągajcie jej w brudne sprawy Boruca.
Odpowiedz
3 3
zgłoś
gość 16.04.2009 12:11
O tej firmie - to prawda.Ale nieprawda,że Kaśka wraca do Glasgow i że chce pomagać Borucowi.Ona się już od niego odcięła,to raz.Dwa - sama wniosła o rozwód.
Odpowiedz
5 2
zgłoś
gość 16.04.2009 12:20
ta zona tez jest jakas glupkowata, jak wiedziala, ze maz ja zdradza od dwoch lat to zrobila sobie z nim dziecko, na pewno sadzila, ze to pomoze;)))a boruc i ta jego lola to juz w ogole ponizej dna
Odpowiedz
2 5
zgłoś
gość 16.04.2009 12:21
To ,ze zona Artura chce aby synek byl blisko ojca to sie chwali ale jak chce go wykorzystac aby on do niej wrocil to ja potepiam bo pewnie takie mysli ma a co do Sary to az taka ladna to ona nie jest !!!
Odpowiedz
2 4
zgłoś
gość 16.04.2009 12:21
Kasia go po prostu KOCHA to widać .ten głupek nie wie jeszcze jaki błąd popełnił obudzi się ale będzie już późno.Kasia jest inteligentną osobą i ładną na pewno sobie życie ułoży i to szybko.
Odpowiedz
6 1
zgłoś
gość 16.04.2009 12:23
Ta cała sara --to ani mądra ani ładna .Do pięt Kasi nie dorasta .On ma mózg i oczy w rozporku ..tragedia.
Odpowiedz
6 1
zgłoś
gość 16.04.2009 12:25
Nie pieprzcie głupot.Dopiero co pisaliście,że nie pozwala się mu spotykać z synem,a teraz niby jedzie do niego,żeby miał kontakt z dzieckiem?Dajcie dziewczynie spokój,za fajna jest.Jak chcecie się nad kimś pastwić,to nad głównym winowajcą - Borucem i Sarą,ale Kasię i jej dziecko zostawcie w spokoju.
Odpowiedz
3 4
zgłoś
gość 16.04.2009 12:36
ależ się chłopak pogubił... mimo wszystko żal mi go i mam nadzieję, ze jeszcze wszystko dobrze ułoży się w jego życiu.
Odpowiedz
2 3
zgłoś
gość 16.04.2009 12:37
on niech się wkońcu zastanowi co chce
Odpowiedz
2 4
zgłoś
gość 16.04.2009 12:41
żenada, a ty żonko boruca kasy nie zrobisz na agencji pracy, polacy radzą sobie sami lepiej niż przy pomocy nierobów i hien jak ty.. musisz być denna jeśli związłaś się z takim pajacem... a może złapałaś frajera na dzieciaka
Odpowiedz
3 2
zgłoś
gość 16.04.2009 12:42
a ja po cichu mysle i kibicuje tej parze ze sie odnajda taka piekna pare tworzyli maja mala kruszynke owoc ich milosci zycze wszystkiego co najlepsze dla tej rodziny powodzenia
Odpowiedz
3 3
zgłoś
gość 16.04.2009 12:47
Pani Kasiu,niech pani tego nie robi:( To toksyczny związek,niech pani ratuje siebie i synka i odseparuje się od tego bagna.
Odpowiedz
3 3
zgłoś
gość 16.04.2009 12:48
poprzewracalo mu sie w dupie ale jak minie zauroczenie kochanka to pedzie pukal do zony
Odpowiedz
4 1
zgłoś
gość 16.04.2009 12:48
poprzewracalo mu sie w dupie ale jak minie zauroczenie kochanka to pedzie pukal do zony
Odpowiedz
2 3
zgłoś
gość 16.04.2009 12:49
Teraz będzie mieszkać w Glasgow??? - chyba troche za późno. Trzeba było tam siedziec z mężem jak jeszcze było ok i nie pozwolić wstretnej babie zabrać dziecku ojca. Masz 5 mieszkań w W-wie, któreś napewno nadaje się do zamieszkania. Chyba Pani psycholog sama potrzebuje pomocy
Odpowiedz
2 4
zgłoś
gość 16.04.2009 12:49
poprzewracalo mu sie w du pie ale jak minie zauroczenie kochanka to pedzie pukal do zony
Odpowiedz
4 2
zgłoś
gość 16.04.2009 12:52
Nie pieprzcie głupot.Dopiero co pisaliście,że nie pozwala się mu spotykać z synem,a teraz niby jedzie do niego,żeby miał kontakt z dzieckiem?Dajcie dziewczynie spokój,za fajna jest.Jak chcecie się nad kimś pastwić,to nad głównym winowajcą - Borucem i Sarą,ale Kasię i jej dziecko zostawcie w spokoju.
popieram jak byłš jego żonš to pisaliœcie, że zabrzydka, potem jak dowiedzieli się o kochance - 2 letni romans to niby mu się podłożyła , niby taka wyrachowana - a ta Sara na œwiętš uchodzi- teraz, że nie odbiera telefonów i utrudnia mu wizyty, a obecnie leci by go ratować, Tak mieszanie, że to w dużej mierze prasa jest odpowiedzialna za te ich problemy, może by sobie wszystko wyjaœnili, ale jak prasa zrobiła nagonkę na niš za jego wszystkie zdrady i panny to jš upokorzyło i zraniło, a gadanie że ona chce jego kasy to farsa, bo była z nim jak miał gówno to wtedy jš doceniał. O Sarze piszecze, że to artystka - no chyba w niszczeniu czyichœ rodzin, jak można być tak wyrachowanym i gadać otwarcie teksty : to było jawne dla p. Kasi, że się spotykamy, a skoro boruc zrobił jej dziecko i tak bardzo zwlekał z rozwodem to chyba aż tak szczęœliwy nie jest z tš pannš, a po tym jak pojechałš do Poznania przed meczem z Irlandiš i tak szalał z innymi paniami w barze więc kto jest z nim dla kasy - no Sarcia
Odpowiedz
2 3
zgłoś
gość 16.04.2009 12:58
O rany,znam taki syf,wiem jak trudno się czasem wyzwolić z chorego układu,ale szczerze życzę pani Katarzynie,żeby wytrzymała.Żeby już do tego syfu nie wracała,z czasem będzie coraz łatwiej.Powinna zostawić już przeszłość za sobą. (jeśli to wszystko prawda,nie zdziwię się,jeśli się okaże,że nie...)
Odpowiedz
3 2
zgłoś
gość 16.04.2009 13:00
och Pani Kasiu, warto jeszcze? zgupiala pani bez reszty ,po co sie pani tam pcha ??? widac nie moze poradzic sobie pani z olaniem pani przez meza -jest pani zalosna w tym co zamierza pani zrobic-zenada ,zenada zenada
Odpowiedz
4 2
zgłoś
gość 16.04.2009 13:00
a ja po cichu mysle i kibicuje tej parze ze sie odnajda taka piekna pare tworzyli maja mala kruszynke owoc ich milosci zycze wszystkiego co najlepsze dla tej rodziny powodzenia
tez tak mysle zal takiej rodziny ja mysle ze boruc zaluje swoich wyczynow napewno teskni za zona i swoim malutkim synkiem won z kochanicami
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 16.04.2009 13:01
moda na sukces:|
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 214