Isabel nabija się z Tuska i Kaczyńskiego!

Oceńcie poczucie humoru nowej pani premierowej.

Obraz

Isabel z Brwinowa znowu błysnęła. Najwidoczniej zainteresowanie kolorowych magazynów z ojczystego kraju działa na nią pobudzająco. Okazuje się, że świeżo upieczona żona Maxi Kazia, byłego premiera Polski, lubi nie tylko polityków, ale i żarty z politycznym podtekstem. Jednym z nich postanowiła podzielić się z czytelnikami (kimkolwiek oni są) swojego bloga. Czy jest śmieszny - oceńcie sami (pisownia oryginalna):

Tusk i Kaczyński mają stłuczkę. Wysiadają z aut i Kaczyński mówi:
- Wiesz Donald to chyba jakiś znak ta stłuczka, może jednak dogadamy się jakoś jeszcze.
- No dobra, niech ci będzie. Możemy przedyskutować pewne tematy.
- To co? Zgoda?.
Politycy podają sobie ręce na zgodę. Kaczyński jednak wyciąga piersiówkę i mówi:
- Wypijmy za to - i podaje Tuskowi. Tusk pociąga łyczek, podaje Kaczyńskiemu, a ten zakręca butelkę i chowa do kieszeni. Na to Tusk:
- Co ty, nie pijesz?
- Nie, czekam na policję!

Oto dawka poczucia humoru pani premierowej. Czyżby tym urzekła Kazia?

Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą