Sobota 19.02.2011

Córka Martyny częściej widzi ją w telewizji!

Martyna Wojciechowska

Córka Martyny częściej widzi ją w telewizji!

To naprawdę niewesołe dla dziecka. Niespełna 3-letnia córeczka Martyny Wojciechowskiej częściej widzi mamę na ekranie telewizora, niż na żywo. Co jeszcze bardziej zaskakuje, Martyna chwali się w tym w rozmowie z tabloidem... "Na Żywo".


 
Dziennikarka uważa to za zupełnie normalne i nie widzi w tej sytuacji żadnej nieprawidłowości:


 
Marysia nie zna innego rytmu niż ten dyktowany przez moje podróże, więc jest do niego przyzwyczajona - wyjaśnia Wojciechowska. Ma świadomość, że zawsze wracam. Pyta, czy jadę samochodem, czy lecę samolotem. Jeśli mówię, że jadę to wie, ze wracam szybko. Jeśli lecę to nie będzie mniej dłużej. Dla Marysi samolot jest normalnym środkiem transportu. Ostatnio na pożegnanie powiedziała: "Dobra, leć już do tej pracy. Zobaczymy się w telewizorze".

 
Wojciechowska stara się wynagradzać córce czas spędzony poza domem. Nie wyobrażamy sobie jednak dziecka, dla którego jeden dzień spędzony z rodzicem byłby czymś wystarczającym.


 
Są chwile, że marzę by trochę zwolnić - wyznaje dziennikarka. Biorę wtedy dzień wolnego i pozwalam sobie na "nicnierobienie". Leżymy z Marysią na łóżku, bawimy się, spacerujemy. Życie płynie dużo wolniej. Ale z drugiej strony ja uwielbiam być w ruchu, w pędzie. Ktoś kiedyś porównał mnie nawet do superszybkiego pociągu TGV. Naprawdę, życie, które prowadzę, bardzo mi odpowiada.

 
W to akurat nikt nie wątpi.

Córka Martyny częściej widzi ją w telewizji!Córka Martyny częściej widzi ją w telewizji!

Powrót do strony głównej

Komentarze (477)

« Poprzednie Oglądasz 1-30 z 477
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:24
przykre
Odpowiedz
2 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:27
Każdy żyje jak chce... Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko.
Odpowiedz
0 2
zgłoś
gość 19.02.2011 00:27
ja bym tak nie mogla, biedne dziecko...po co tacy ludzie decyduja sie na bycie rodzicami?
Odpowiedz
1 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:28
Poznalam ja osobiscie i jest na prawde fajna osoba.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:32
first ;P
to smutne,biedne to dziecko.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
WIERZBUS 19.02.2011 00:34
powinna wiedziec, co sie liczy w zyciu...
Odpowiedz
0 0
zgłoś
WIERZBUS 19.02.2011 00:35
no coz, moze kiedys doceni, co jest najwazniejsze : )
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:35
a co ona ma może dziecko ze sobą do Afryki ciągnąć ?
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:35
uwielbiam martne jest bladna a cureczka rozumie ze mama pracuje robi to wszystko dla curki zapewnia jej byt dostatek nie bedzie sie martwic
Odpowiedz
1 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:37
Mam dylemat ściąć włosy czy nie???

nie ścinaj :D

a jej zazdroszczę, bo nie każdy potrafi realizować swoje marzenia na przekór wszystkeimu, dla większości kobiet po urodzeniu dziecka życie niestety na następnych kilka-kilkanście lat się kończy, podporządkowują wszystko dziecku, zamiast spełniać swoje marzenia. Mężczyźni tak nie robia, tylko realizują siebie. A Martyna przynajmniej nie będzie miała potem żalu, i nie będzie mogła powiedzieć Marysi, że przez nią zrezygnowała z marzeń. Ot co:)
Odpowiedz
1 0
zgłoś
leibrug_pl 19.02.2011 00:38
I dobrze, czemu dziecko ma ją ograniczać?
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:38
ona juz taka jest :) i lepiej spedzi 1 dzien z tym dzieckiem raz nie wiem na 2 tygodnie nie matka jakas sfrustrowana ktora musi siedziec 2 miesiace
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:38
to JEJ zycie,wiec przestancie wsciubiac nos w NIE WASZE sprawy!....
Odpowiedz
1 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:40
szczesliwa mama to bardzo szczesliwe dziecko! super Martyna
Odpowiedz
0 1
zgłoś
gość 19.02.2011 00:41
zrozumie kiedy będzie za puzno............ a szkoda przeminą jej najpiekniejsze chwile z bycia z dzieckiem a dziercko jej to kiedys wypomni!
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:44
Biedne te dzieciaki. A co słychać u Edzi??Pudel napisz coś o niej:)))A co u Smrodzi przekazała Nergalowi swoje wirusy i zarazki???
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:44
oj, zaraz biedne dziecko... lepsza nieszczęśliwa, sfrustrowana kura domowa na matkę? co ciekawe, tatusiów podróżników nikt z takich rzeczy nie rozlicza...
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:45
Biedne te dzieciaki. A co słychać u Edzi??Pudel napisz coś o niej:)))A co u Smrodzi przekazała Nergalowi swoje wirusy i zarazki???
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:47
I bardzo dobrze ma Kobieta marzenia i podróżuje i jest w pracy przypominam
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:49
kasa to nie wszystko.. po co ona się decydowała na dziecko skoro nadal liczy się tylko czubek jej własnego nosa a dziecko jest tylko dodatkiem do wolnych dni.. córeczka na pewno czuje, że nie jest ważna dla matki tak jak podróże...
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:54
Kiedys córka doceni, ze posiada matke spelniajaca sie w swoich pasjach. Zygac mi sie chce jak spotykam 20-paro latki, dla ktorych dziecko jest calym swiatem, a po 40-stce sa stetryczalymi matkami, ktore nic ciekawego w zyciu nie osiagnely..Napewno kazdy z was posiada jakies swoje ulubione zespoly. Ich tez winicie za to, ze jezdza w trasy koncertowe i nagrywaja albumy, zamiast gotowac obiadki 365 dni w roku? Rodzina rodziną, ale czym jest zycie, bez realizacji marzeń..Realiami wiekszosci czytelników pudelka, z tego co widze..
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:55
Znam osoby z jej otoczenia. Marysia to naprawdę szczęśliwe dziecko :) jest mądra i wszystko rozumie. Martyna to dobra mama!
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:56
Dajcie Jej spokój. To juz kobieta, jak ma dziecko, nie moze sie realizowac?? Zazdroszcze Jej, tego, ze ma pasje, ze kocha, to co robi. Dzieckiem zajmuje sie Babcia, Dziadek, nie zadna nianka. Facet bedac Ojcem moze jeździc, wyjezdzac, moze go nie byc, a co to Baba gorsza?? Mysle, ze teraz juz tak nie ryzykuje Pani Martyna jak kiedys.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 00:57
kasa to nie wszystko.. po co ona się decydowała na dziecko skoro nadal liczy się tylko czubek jej własnego nosa a dziecko jest tylko dodatkiem do wolnych dni.. córeczka na pewno czuje, że nie jest ważna dla matki tak jak podróże...
Ona nie decydowała się na dziecko!! Ona wpadła.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:00
jak by moja matka pisała artykuły na pudlu, to dopiero by bylo nad czym płakać.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
kochamcocacole 19.02.2011 01:00
Gówno prawda!!! Śledzę poczynania Martyny i każda wolna chwila i nie tylko to czas dla Marysi. Która kobieta w dzisiejszych czasach spędza 24 godziny ze swoimi dziećmi?? Chyba tylko te bez pracy. Martyna podziwiam Cię i chciałabym być w przyszłości taką mamą jak Ty!!
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:01
TGV nie są takie tłuste. Ona jest większa od Salety! Może powinna zacząć boksować? Gołota by przed nią zwiał na bank:)
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:02
bardzo ja lubie
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość ale niedzielny 19.02.2011 01:03
wredna matka i tyle w temacie
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:03
Każdy żyje jak chce... Szczęśliwa mama to szczęśliwe dziecko.
szczesliwa mama.....i biedne nieszczesliwe, samotne,dziecko moze i byc 100 babc ale radna z nich nie zastapi mamy...mam nadzieje ze jej corka jak bedzie dorosla zostawi stara, potrzebujaca pomocy Martyne tlumaczac..'"sorry ale musze leciec do zobaczenia za miesiac,bulki kupi ci sasiad"
« Poprzednie Oglądasz 1-30 z 477

Gorące tematy