Sobota 19.02.2011

"Afrykańskie dziewczęta UŻYWAJĄ SEKSU JAK ZWIERZĘTA"

Marcin Kydryński

Sprawa szokujących cytatów z książki Marcina Kydryńskiego robi się coraz głośniejsza. Autor, który miał prawie 28 lat, gdy ukazała się ona na rynku i zaczął ją promować (nie 25, jak podkreśla), ograniczył swój komentarz do oświadczenia, które szybko zresztą ocenzurował. Wiele osób czuje się mocno zawiedzionych tonem jego pierwotnej wersji, czuć w nim bowiem przede wszystkim butę i pewność siebie. Kydryński napisał m.in., że bardziej niż swoich słów o "czarodziejkach" i "kobietach-zwierzętach", żałuje... poklepania po plecach Wyntona Marsalisa. Czyli nawet oświadczenie w takiej sprawie potraktował jako dobrą okazję do jakiegoś dziwnego lansu.


Ponieważ autor zarzuca "brutalne wyrywanie" tych cytatów z "kontekstu", kupiliśmy książkę i postanowiliśmy to sprawdzić. Uznaliśmy, że aby zamknąć już ten temat opublikujemy szersze fragmenty, w których autor dokładnie rozwija swoje poglądy. Niech każdy sam zadecyduje, co o nich sądzi.


My nie mamy niestety wrażenia, żeby dłuższe fragmenty brzmiały lepiej, zwłaszcza ten, w którym autor rozpisuje się, porównując afrykańskie kobiety do zwierząt (całość do przeczytania poniżej). Przeciwnie - trafiliśmy od razu na kolejne niepokojące zdania. Fakt, że w Polsce wciąż można opublikować takie słowa i fukcjonować publicznie, świadczy o tym, jak wiele lat brakuje nam jeszcze do krajów wysoce ucywilizowanych. Ciekawe, co powiedziałby o nich na przykład klepany przez Kydryńskiego po plecach czarnoskóry Wynton Marsalis. Czy spodobałoby mu się to wyraźne upodobanie Marcina do używania czasowników odzwierzęcych w opisie czarnoskórych kobiet?


Jak myślicie, co by się teraz działo, gdyby Kydryński powiedział o białych dziewczynkach z Polski, albo naszego kręgu kulturowego to samo, co o 12-letnich Arabkach...? Gdyby nazwał je "pachnącymi miodem" "czarodziejkami" i gdyby ekscytował się tym, jak tanio można je "pieścić przez wiele godzin" w hotelu. I że "miał na to potworną ochotę". Bo właśnie te słowa padły w tej ksiązce. I co więcej, właśnie te słowa są bronione przez sporą grupę osób, z których zapewne tylko część należy do rodziny i przyjaciół autora. To daje mocno do myślenia. A wnioski są niestety smutne.


Walka z rasizmem, dzieleniem ludzi na tych "ludzkich" i "zwierzęcych", jest trudna. Osoba wykształcona, z domu uchodzącego za "inteligencki", pochodząca w dodatku z naszego kraju, gdzie w XX wieku dokonano potwornych zbrodni na tle rasowym, możliwych właśnie dzięki "odczłowieczeniu" całych grup etnicznych, powinna wiedzieć, jak naganne jest porównywanie ludzi do zwierząt, z jakich czasów pochodzą takie porównania i jakie potworne koszty poniosła Afryka właśnie przez to, że biali ludzie tak uważali i opowiadali sobie podobne historyjki o "zwierzęcych Afrykankach", którym, jak mówi Kydryński, "żaden zdrowy mężczyzna nie potrafiłby się oprzeć". Jaki jest prawdziwy sens tego zdania i co z niego wynika...? Do kogo skierowana jest taka "reklama" afrykańskich atrakcji turystycznych? Zatrzymajcie się na chwilę przy tym fragmencie. W oczy rzuca się też duża wiedza autora na temat sposobów regulowania opłat za seks.


To, że w Stanach Zjednoczonych za podobne słowa czekałby Kydryńskiego natychmiastowy koniec kariery i publiczna kompromitacja nie wynika z wyśmiewanej u nas często "poprawności politycznej", tylko właśnie z wiedzy, zrozumienia historii i ich egzekwowania przez tamtejsze elity. U nas niestety "elity" wciąż mogą pisać o 12-letnich arabskich dziewczynkach oddających się z głodu za pieniądze - "czarodziejki", a o biednych afrykańskich kobietach - "zwierzęta".

To dobry znak, że tak wielu z Was dostrzega ten problem. A także, że wywołuje on emocje. To pozwala mieć nadzieję, że za kilkanaście, kilkadziesiąt lat ktoś przeczyta te artykuły i złapie się za głowę, jak to możliwe, że Marcin Kydryński mógł się w ogóle tłumaczyć z tych słów, w dodatku w takim stylu.


Marcin Kydryński jako mąż Anny Marii Jopek będzie zapewne nadal cieszył się estymą, szczególnie wśród swoich sławnych przyjaciół. Będzie nadal promował się jako osoba nieskazitelna, znajdzie też pewnie sponsorów na swój "czarodziejski" festiwal. Mamy jednak nadzieję, że fakt, że setki tysięcy osób przeczytało te artykuły i tak wielu z Was wyrażało pod nimi swoje opinie, wpłynie jakoś na dyskusję w sprawie seksizmu, rasizmu, męskiego szowinizmu i stosunku do seksu z dziećmi. Również z tymi biednymi, z krajów Trzeciego Świata...


Ważne, że dzisiaj możemy już o tym mówić i nie zamiatamy kolejnych takich spraw pod dywan. Internet jednak zmienia coś na lepsze. Przyznacie jednak, że to trochę dziwne, że musi się to dziać na Pudelku...


Poniżej pełne fragmenty książki Kydryńskiego, które przeczytaliśmy w poszukiwaniu "kontekstu"... Przeczytajcie je i wyróbcie sobie własną opinię:


1. O Afrykankach:


Czarne dziewczęta w Afryce są prawie zawsze dzikie. Jest to wynik wychowania w społeczeństwie zbudowanym na męskim przywódcy stada. Tak jak lwy, goryle, tak żyją plemiona Czarnej Afryki. Ich dziewczęta mają wpisaną genetycznie nieufność. Są płochliwe jak małe antylopy, choć urodę dziedziczą po wielkich kotach. Nie nadają się do oswojenia. Mówią innym językiem nawet wtedy, gdy używają tych samych co my słów. Najczęściej jednak nie mówią w obecności mężczyzn. Łaszą się. Albo polują, jak lwice. Takim polowaniem jest afrykańska prostytucja. Seks dla większości Afrykanek to jedyna radość życia. Użwają go w sposób równie naturalny i spontaniczny jak zwierzęta. Jeśli nie pracują i nie kochają się - nuda je zabija. Często więc łaczą te zajęcia. Ich prostytucja nie jest konsekwentna. Biorą pieniądze wtedy, kiedy ich potrzebują. Czasem proszą jedynie o śniadanie. Częstokroć proszą tylko o to, by je wziąć. A są nie do wyobrażenia piękne. Nie sądzę, żeby znalazł się zdrowy mężczyzna, który umie oprzeć się ich urokowi. Nie jest to bowiem wdzięk ludzki, do którego przywykliśmy, ale zwierzęcy. Te dziewczyny proszą, żeby je pokryć. Zaczynają wtedy pachnieć inaczej, nagle, jak rozkrojone owoce. Wszystko w nich gada o zbliżeniu, oczy, usta, dłonie. Wreszcie mówią wprost tak jak formułowałyby to kocie samice, gdyby potrafiły mówić. Takie dzieczyny spotkałem później w klubie Florida 2000 w Nairobi i na ulicach Mombasy i wielokrotnie w Ugandzie. Uciekły ze swoich plemion do większych miast lub urodziły się już w miastach i chcą żyć w rytmie, w jakim pulsuje ich organizm.


2. O 12-letnich Arabkach:


Prawdę mówiąc od pierwszej mojej wyprawy do północnej Afryki mam pewną słabość do małych Arabek. "Czarodziejki"... - powiedział o nich Adam rano przy promie, kiedy dziewczynka może dwunastoletnia, z figlarnie opartą na biodrze ręką patrzyła na niego z żarem, przed którym nie ma ucieczki. To dobre słowo, czarodziejki. W Dajr al-Madinie odnalazłem wśród oblepiających mnie dzieci takie śliczne małe zwierzątka. Miałem w portfelu kilka banknotów. Może trzy funty. W hotelu dwudziestopięciofuntówki. Je uszczęśliwia funt, nawet dwadzieścia pięć piastrów. Przychodziły mi do głowy myśli występne, że za dwudziestkę mógłbym taką pachnącą miodem, śniadą dziewczynkę wziąć do swojego hotelu i pieścić przez wiele godzin. Świństwo, ale potworną miałem na to wówczas ochotę. Tymczasem były te trzy funty, a dzieci zostało siedmioro. Dać im czy nie dać? Nie mam nic innego, one popiskują o pieniądze, a dziś Wigilia...

Komentarze (3233)

Oglądasz 121-150 z 3233
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:17
Ludziska,przecież to gej.Dlatego pisze takie kawałki,żeby dodać sobie męskości.Tak trudno to zrozumieć?Parówa i tyle.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:18
ja do gościa nhic ni emam, ale fakt faktem,że tekst żenujący!!!
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gośćemily 19.02.2011 01:19
kurde ja widze, ze wy wogóle nie jażycie! on opisuje rzczywistości, ilu z was było na jego miejscu ze sie wypowiadacie?? w afryce takie rzczy sa na pożadku dziennym, myslicie ze dla czego tyle tam aids??
on poprostu wtopił sie w te realia, i tak tez to opisuje!!!!!!!!!!!!!!!
oczywiscie sa to rzeczy, obrzydliwe i okrutne. ale tam tak jest!
te dziewczynki sa tak wychowane. w niektórych plemionach sa obrzezane i zaszywane, i czkaja na pierwszego mezczyzne, a w niektórych jest pełna rozpusta z kawałek chleba. a w jeszcze innych afryka to bogate miasta. jednak to jest wyjatek od reguły.
Pozatym, jezeli ktokolwiek z was poznał afroamerykanina, wie ze maja oni juz z natury pożądliwe usposobienie, czasami wrecz i zwierzęce i to u osób które urodziły sie w europie. oni poprostu nie sa niczemu winni maja tak w genach i koniec.
a facet byl w afryce widział to, i kurde widzac ze to jest tak bardzo na pozadku dizennym miał słabosci. skoro to opisuje wydaje mi sie ze nie skorzystał z okazji.
i tutaj wielki szacun. bo jak na osobnika myslacego tylko i wyłacznie jednym (czyli facet) dał rade!
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:19
Sprawa jest wszak przykra i wielce niesmaczna z kilku podstawowych powodów:
- ekscytacja prostytucją (wyraźnie widoczna w podanych fragmentach), prostytucja w krajach trzeciego świata to nic, co należałoby propagować i pozytywnie opisywać (vide AIDS).
-tekst, mówiąc trywialnie, zalatuje pedofilią. Takie rzeczy mógł pisać Nabokov jako fikcję literacką, a nie jako własne doznania z podróży.
-porównywanie ludzi do zwierząt to zjawisko znane dobrze z czasów holocaustu i niewolnictwa, takie właśnie poglądy, jakie prezentował Pan Kydryński doprowadziły między innymi do nędzy na tym kontynencie

Wysoce niegodne, doprawdy.
...i NIEGODNE czlowieka o wysokiej kulturze osobistej
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:19
wywołuje emocje? chyba tylko twoje kokosimo ;) słowa są tylko słowami... gdyby to były zdjęcia kydryńskiego w jakimś afrykańskim zaułku ze spuszczonymi do kolan spodniami i klęczącą przed nim dziewczynką wówczas byłoby się czym oburzać :) a tak...
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:20
Wali w dekiel chłopczykowi, wstyd.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:20
Takie coś jak kokosimo, ray i inni ( tchórze nie potrafiacy podobnych wypocin podpisać własnym nazwiskiem) powinni włączyc logiczne myslenie. Pisać , mówic nie oznacza jeszcze robić. Cz y ktoś Kydryńskiego nakrył w łózku z tymi dziewczynkami? Cenie fakt , że Marcin potrafi szczerze i bezpośrenio przelac na papier włąsne mysli, a tym jeszcze nikomu krzywdy nie zrobił. Poza tym zastanawiam się czy jest choc 1dna osoba na świecie która choć raz w życiu nie przejawiała grzesznych mysli, a nijak się to miało do ich czynów, bo na tym polega świadomośc dobra i zła. Swoją drogą książka jest świetna , polecam. Ci pseudopismacy są ograniczeni .
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:20
żałosne. mi by było szkoda pieniędzy na taki szmatławiec, który śmie nosić miano książki. a co dopiero dotknąć tego i przeczytać te obrzydliwe świństwa, które Kydryński tam powypisywał. przecież poziom, który on sobą reprezentuje jest wręcz żałośnie niski. chyba już nie miał o czym pisać, skoro zaczął o "ZWIERZĘCYM" seksie. szukał taniej sensacji? gratulacje. aż smutno się robi, że taka osoba nie poniosła za to konsekwencji. przykre, po prostu przykre i żałosne.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:21
oblesny zboczeniec sloniaste uszyska
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:21
dlaczego media jeszcze nie mowia o tej sprawie. ten facet wypowiada sie o ludziach z '3swiata', ktory historycznie rzecz biorac ZOSTAL UPLANSOWANY na straconej pozycji przez eksploatacje krajow 'rozwinietych',Kydrynski przyrownuje ich do zwierzat, zachowanie typowe dla kolonialisty sprzed stu lat, i jeszcze nie wylecial? w jakim kraju my zyjemy?! skandal!
nasz kraj przeżył hitleryzm, a mimo to piszą o nas różne Grosy same oszczerstwa i włos im z głowy za to nie spadł tumanku
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:21
uuułłła, z niego to dopiero wyszło dzikie zwierze!
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:21
zbok i pedofil. PEDOFIL.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:23
żałosne. mi by było szkoda pieniędzy na taki szmatławiec, który śmie nosić miano książki. a co dopiero dotknąć tego i przeczytać te obrzydliwe świństwa, które Kydryński tam powypisywał. przecież poziom, który on sobą reprezentuje jest wręcz żałośnie niski. chyba już nie miał o czym pisać, skoro zaczął o "ZWIERZĘCYM" seksie. szukał taniej sensacji? gratulacje. aż smutno się robi, że taka osoba nie poniosła za to konsekwencji. przykre, po prostu przykre i żałosne.
te obrzydliwe świństwa, które tam powypisywał są faktami, które mają miejsce w Afryce po dziś dzień tumanku
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:23
Sranie w banie.Hipokryzja.Ma racje.Tak jest w rzeczywistości.A Tajlandia to co?
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:24
święta prawda, jeżeli ktoś podróżuje po świecie, wie, że tego typu osądy są prawdziwe. Słowa te nie były pisane w złej myśli, obrazują jedynie trafnie otaczający nas świat...nie każdy ma taką odwagę
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:24
a takie USA niby jest cywilizowane? tam to dopiero zezwierzęcenie, ubóstwo intelektualne i amoralność... nie wierzcie w to promowanie Ameryki jako kraju nowoczesnego, postępowego, wycywilizowanego najbardziej jak się da... Oni muszą dbać o otwartość, tolerancję i życzliwość, również o poczucie wyższości wobec innych państw i patriotyzm, bo już dawno lud by się pozabijał - zbyt duże zróżnicowanie kulturowe... Ameryka niby cywilizowana, a żyje seksem, hedonizmem i 'wyzwoleniem'. Niby oni są lepsi od nas? a w czym? oni są wręcz hipokrytami - niby szokuje ich półnaga kobieta przebrana za zakonnicę na okładce, a promują to jako sztukę i się tym zachwycają, niby pilnują cnoty nastolatek, a dołączają prezerwatywę do amerykańskiego odpowiednika Bravo i have fun, niby cenią przyzwoitość, a cieszą się jak małpy, gdy przeczytają, że Rihanna lubi duże penisy... Tam wszystko balansuje na granicy, bo wszystko zostało już dotknięte, wypróbowane, dopracowane... Ich czeka już albo całkowite zezwierzęcenie albo powrót do konserwatyzmu, który mimo wszystko przynosi spokój ducha i spełnienie. Gdy przesadzisz z wszystkim i wszystkiego w życiu spróbujesz, to to życie przestaje dla ciebie być ciekawe i piękne. Dlatego tyle gwiazd popada w alkoholizm czy dragi - nie potrafią czerpać radości z życia, bo żyli na pełnych obrotach i spróbowali wszystkiego - sławy i pieniędzy, a co za tym idzie luksusu, hedonizmu, dzikiego seksu, imprez na salonach, rozleniwienia duchowego i moralnego. Gdy człowiek na zbyt dużo sobie pozwoli i ślepo będzie podążał za wymyśloną postępowością, w końcu przestanie mieć cel i nawet rzeczy, które nas przyprawiają o dreszcze, na nim przestaną robić wrażenie. Taka jest cena spróbowania wszystkiego i przekroczenia granic. Dlatego według mnie Polska w niczym nie jest gorsza od takiego USA, my wcale nie musimy być tacy jak oni, by być lepsi. A kydryński wciąż nie siedzi za pedofilię nie dlatego, że 'to jest Polska, w USA byłoby inaczej, przecież oni są tacy cywilizowani' (bo ta sprawa u każdego porządnego człowieka wywołuje poruszenie, tu nie ma podziału na państwa), tylko dlatego, że media nie wiedzieć czemu, nie zajęły się tą sprawą, a skąd przeciętny Kowalski ma się o tej publikacji dowiedzieć, jeśli nie od nich. Pytanie to: dlaczego one milczały.
A pamietacie wpisy pudelkowych forumowiczów typu "przyznajcie się, wy też bylibyście podnieceni, nie udawajcie"? myślicie, że wśród Amerykan nie znaleźliby się i tacy? tam jest hipokryzja i ciśnienie na przyzwoitość (którą tak naprawdę każdy ma du.pie), więc nikt by tego na głos nie powiedział, ale część na pewno by tak pomyślała. Może tylko w tym są bardziej 'cywilizowani' albo po prostu nieszczerzy, że nie mówią wprost. Wystarczy zobaczyć filmik ze snoop doggiem, o którym niedawno pisaliście (to z krupą), te dzikie imprezy, alkohol, npaleni zezwierzęceni faceci i dziw.ki na każdym kroku to niby ucywilizowany kraj?
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:24
To jest tzw. prawda... a jak to w Polsce bywa, w Katolandzie naszym pięknym, wszystko co nie jest "normalne" jest złe. Ja się pytam, czy pedofilstwo księży jest ok? czy religia katolicka dopuszcza inne kultury? czy spasione brzuchy kardynałów to oznaka niedoboru białka? co za ciemnota!!! różne kultury dopuszczają różne zachowania, u nas 12 latki już zachodzą w ciążę i nikt nie zrobił z tego problemu ogólnopudelkowego. U nas teraz sex to "słoneczko" w gimnazjum i rodzice nic nie mówią... podrywała mnie 14 latka, chociaż z wyglądu i nawet rozmowy wyglądała na 19-22 i jakie mamy czasy? depczecie człowieka za nic!!
I taki prostak jak ty musi wmieszac w to oczywiscie religie i ksiezy,nie bronie ich ale temat dotyczy czegos innego ale ty zakuty lbie widzisz tam katoli i ksiezy pedofilow!Jakas obsesja moze cie ktos dotykal nie tam gdzie trzeba jak byles maly?
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:25
tam ludzie są zacofani, nie wiedzą, jak powinno się żyć, bo nie rozwijali się jak my... żyją tym, co przynosi im przyjemność, czyli seksem, ale tak naprawdę nie są szczęśliwi, bo ich 'człowiecze' możliwości są minimalnie przez nich wykorzystywane, takie bezwartościowe życie daje tylko pozorne szczęście... Gdyby nauczono ich jak żyć, wytłumaczono różnicę miedzy życiem a bytowaniem, mogliby z pokolenia na pokolenie przenosić coraz mocniejsze i trwalsze wartości. To jest wręcz neandertalski byt... Każdy z nas urodzony w takich warunkach zachowywałby się tak samo. Przykre, że w tych czasach wciąż dzieją się takie rzeczy... A ten niby rozwinięty biały człowiek nie rozumie tego i się tym podnieca... On musi być zdrowo walnięty, jeśli to go nie smuci, a pobudza...
co za idiotyczny komentarz, neandertalczyk zostal wyrzniety przez homo sapiens wiecej niz 25000 lat temu...co ty porownujesz? co ty wiesz o tym jak zyl 'jaskiniowiec'? buroku jeden
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:25
Takie coś jak kokosimo, ray i inni ( tchórze nie potrafiacy podobnych wypocin podpisać własnym nazwiskiem) powinni włączyc logiczne myslenie. Pisać , mówic nie oznacza jeszcze robić. Cz y ktoś Kydryńskiego nakrył w łózku z tymi dziewczynkami? Cenie fakt , że Marcin potrafi szczerze i bezpośrenio przelac na papier włąsne mysli, a tym jeszcze nikomu krzywdy nie zrobił. Poza tym zastanawiam się czy jest choc 1dna osoba na świecie która choć raz w życiu nie przejawiała grzesznych mysli, a nijak się to miało do ich czynów, bo na tym polega świadomośc dobra i zła. Swoją drogą książka jest świetna , polecam. Ci pseudopismacy są ograniczeni .
czyli pedofil, który nie zgwałcił jeszcze dziecka, ale o tym intensywnie myśli, nie jest pedofilem?
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:26
ludzie kazdy podroznik sie podpisze pod tym co kydrynski napisal, taka jets prawda, im plemiona bardziej pierwotne tym bardziej atawistycznie sie zachowuja, wy zachowywalibyscien sie dokladnie tak samo gdyby kultura wam pozwolila ale wam nie pozwala wiec pierwotne instynkty sa maskowane i krytykowane. Biologia nie klamie.
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:26
Kochajacy maz i taus?
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:26
za kogo on sie uwaza
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:26
kurde ja widze, ze wy wogóle nie jażycie! on opisuje rzczywistości, ilu z was było na jego miejscu ze sie wypowiadacie?? w afryce takie rzczy sa na pożadku dziennym, myslicie ze dla czego tyle tam aids??
on poprostu wtopił sie w te realia, i tak tez to opisuje!!!!!!!!!!!!!!!
oczywiscie sa to rzeczy, obrzydliwe i okrutne. ale tam tak jest!
te dziewczynki sa tak wychowane. w niektórych plemionach sa obrzezane i zaszywane, i czkaja na pierwszego mezczyzne, a w niektórych jest pełna rozpusta z kawałek chleba. a w jeszcze innych afryka to bogate miasta. jednak to jest wyjatek od reguły.
Pozatym, jezeli ktokolwiek z was poznał afroamerykanina, wie ze maja oni juz z natury pożądliwe usposobienie, czasami wrecz i zwierzęce i to u osób które urodziły sie w europie. oni poprostu nie sa niczemu winni maja tak w genach i koniec.
a facet byl w afryce widział to, i kurde widzac ze to jest tak bardzo na pozadku dizennym miał słabosci. skoro to opisuje wydaje mi sie ze nie skorzystał z okazji.
i tutaj wielki szacun. bo jak na osobnika myslacego tylko i wyłacznie jednym (czyli facet) dał rade!
dlatego porzadku piszesz przez 'z' z kropka...jestes nieukiem i ciemnota ktorej polska sie wstydzi
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:26
pan Kydrynski wyraznie nie douczony , zwierzeta maja sex tylko w czasie rui aby doszlo do zaplodnienia , tylko malpy - najblizej spokrewnione z czlowiekiem uprawiaja sex dla przyjemnosci ... a porownywanie mlodziutkich dziewczat do zwierzat swiadczy o poziomie intelektualnym tego pana ZENADA!!!!!!!!!1
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:27
Wali w dekiel chłopczykowi, wstyd.
wstydem dla świata jest przymykanie oczu nierząd i wykorzystywanie nieletnich w Afryce prze ich własnych rodziców tumanku
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:27
IMPULSYWNOŚĆ WYSUWANYCH I WYSNUWANYCH PRZEZ WAS WNIOSKÓW JEST ZATRWAŻAJĄCA... JEŚLI OWA KSIĄŻKA UKAZAŁA SIĘ KILKANAŚCIE LAT TEMU, TO - JAK MNIEMAM - MAŁO KTO Z WAS JĄ CZYTAŁ, A W ZWIĄZKU Z TYM WNIOSKUJECIE O CZŁOWIEKU NA PODSTAWIE KILKU JEGO WYPOWIEDZI, NAWET NIE NA PODSTAWIE KSIĄŻKI... A TO LOGICZNY BŁĄD... KOLEJNY BŁĄD TO TO, ŻE TRAKTUJECIE JEGO "PEDOFILSKIE" FANTAZJE NA RÓWNI Z ZACHOWANIEM - TO, ŻE POJAWIŁA SIĘ CHĘĆ SEKSUALNEGO OBCOWANIA Z CZARNOSKÓRĄ DZIEWCZYNKĄ W OKRESIE DOJRZEWANIA NIE OZNACZA, ŻE TO ZROBIŁ... CHECI TAKIE PODZIELA - PRAWDOPODOBNIE WIEKSZOŚĆ MĘŻCZYZN, ALE POZOSTAJĄ ONE W KONFLIKCIE Z ZASADAMI MORALNYMI, UWEWNĘTRZNIONYMI W SUMIENIACH, WIĘC MAŁO KTO SIĘ DO NICH PRZYZNA. ON TO ZROBIŁ, PRZEDSTAWIAJĄC JEDNOCZEŚNIE SWÓJ KONFLIKT: SEKSUALNE CHCENIE KONTRA SUMIENIE, A TO POKAZUJE, ŻE NIE JEST CZŁOWIEKIEM BEZ ZASAD... BIOLOGIA NIE IDZIE W PARZE Z KULTURA, A PRZYNAJMNIEJ NIE ZAWSZE...ŁATWO JEST CZŁOWIEKA OPLUĆ, PRZYKRE JEST JEDNAK TO, ŻE W TYM PRZYPADKU DZIEJE SIĘ TO BEZ GŁĘBSZEGO POZNANIA CZY CHOĆBY CHĘCI POZNANIA... NIE WSZYSTKO W TYM, CO CYTOWANE ENTUZJASTYCZNIE PODZIELAM, ALE ZANIM OCENIĘ, STARAM SIĘ ZROZUMIEĆ... WSTYDŹCIE SIĘ WŁASNYCH AGRESYWNYCH, KRYTYKANCKICH ZAPĘDÓW I ZASTANÓWCIE SIĘ, CZY SAMI JESTEŚCIE TACY ŚWIĘCI...
Ty z rodziny od niego czy jestes czarodziejka?
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:30
dajcie juz spokój! dorwaliście sie do ksiązki sprzed 20 lat i jedziecie juz na tym tydzień. Napisał to wszystko jak był młody i hormony mu buzowaly, bo zetknął się z inna kulturą i to wszystko! nie nieszcie czlowieka za błedy mlodosci
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:31
Powiem tak, w tych dwoch fragmentach raza mnie tylko dwa zdania, to o pokrywaniu i to o pieszczeniu malych czarodziejek. Chyba tutaj nieco sie zagolopowal. Ale caly fragment porownujacy Afrykanskie dziewczeta do plochliwych antylop jest fantastycznie napisany, szczegolnie podoba mi sie zdanie: "Są płochliwe jak małe antylopy, choć urodę dziedziczą po wielkich kotach." Co wy w tym widzicie zdroznego? Kobiety afrylanskie maja taka dzika urode, o wielu mowi sie ze maja rysy twarzy uformowane wiatrem. Z pewnoscia tez zachowuja sie jak dzikie kocice lub antylopy, bo zyja w takich a nie innych warunkach. A Arbaki to sa male czarodziejki. Maja niezwykle oczy. I moge zrozumiec ze na ich widok ludziom nasuwa sie na mysl miod, przyprawy korzenne, owoce. Takie porownania nikomu nie szkodza. Przeciwnie, pokazuja ze autor rzeczywiscie byl zachwycony kultura afryki i chcial ja opisac jak najbardziej obrazowo. Zagolopowal sie tylko w niektorych momentach i pewnie mu dzisiaj glupio za te cytaty.
Ale fragmenty opublikowane przez Pudla tylko zachecily mnie do przeczytania ksiazki, zamiast zbulwesrowac.
zal mi ciebie ze masz tak ograniczone poglady na ta sprawe. jezeli nie widzisz ze w przyrownywaniu do zwierzat ludzi upodlonych i krzywdzonych przez wieki, ktorych sie kupowalo i sprzedawalo jak rzeczy, jezeli nie widzisz ze cos jest nie tak z opisami Kydrynskiego to jestescie siebie warci. nie w moim imieniu!
Nadinterpretacja - jak mawaiala moja pani profesor. Nie wierze, ze porownania pana Kydrynskiego wynikaly z checi ponizenia mieszkancow Afryki jako gorszej rasy. On po prostu widzi ich bez oderwania od dzikiego ladu na ktorym zyja. On tylko zachwyca sie pieknem tamtejszych kobiet (czasamy zbyt ochoczo). Powiedz mi co moze kobiete obrazic w porownaniu: Są płochliwe jak małe antylopy, choć urodę dziedziczą po wielkich kotach. Kobiety porownuje sie do kotow, do ptakow, do saren i kobiety to lubia. Wiec co zlego widzisz w komplementowaniu w ten sposob kobiet afrykanskich? Pewnie jakby napisala to kobieta to nikt nie podnioslby szumu, ale ze to facet zachwycil sie ich pieknem, to trzeba go zniszczyc. A ze sex rzeczywiscie jest wszechobecny w Afryce i nie dalo sie go nie zauwazyc podczas podrozy wiec nie dziwi mnie, ze autor zawarl ten temat w ksiazce. W koncu ksiazka miala byc opisem napotkanych ludzi, rzeczy i przezyc podczas podrozy do Afryki. Co, mial pominac cos co jest widoczne w Afryce na pierwszy rzut oka?
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:31
tam ludzie są zacofani, nie wiedzą, jak powinno się żyć, bo nie rozwijali się jak my... żyją tym, co przynosi im przyjemność, czyli seksem, ale tak naprawdę nie są szczęśliwi, bo ich 'człowiecze' możliwości są minimalnie przez nich wykorzystywane, takie bezwartościowe życie daje tylko pozorne szczęście... Gdyby nauczono ich jak żyć, wytłumaczono różnicę miedzy życiem a bytowaniem, mogliby z pokolenia na pokolenie przenosić coraz mocniejsze i trwalsze wartości. To jest wręcz neandertalski byt... Każdy z nas urodzony w takich warunkach zachowywałby się tak samo. Przykre, że w tych czasach wciąż dzieją się takie rzeczy... A ten niby rozwinięty biały człowiek nie rozumie tego i się tym podnieca... On musi być zdrowo walnięty, jeśli to go nie smuci, a pobudza...
co za idiotyczny komentarz, neandertalczyk zostal wyrzniety przez homo sapiens wiecej niz 25000 lat temu...co ty porownujesz? co ty wiesz o tym jak zyl 'jaskiniowiec'? buroku jeden
tu chodzi o brak rozwoju duchowego i moralnego, a nie neandertalskie polowania z maczugą, nie bierz dosłownie wszystkiego, czasem przydałaby ci się przenośnia, żebyś zrozumiał sens porównania
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 19.02.2011 01:31
pan Kydrynski wyraznie nie douczony , zwierzeta maja sex tylko w czasie rui aby doszlo do zaplodnienia , tylko malpy - najblizej spokrewnione z czlowiekiem uprawiaja sex dla przyjemnosci ... a porownywanie mlodziutkich dziewczat do zwierzat swiadczy o poziomie intelektualnym tego pana ZENADA!!!!!!!!!1
tam starzy zachowują się gorzej niż zwierzęta, mnożą się jak króliki, bez żadnej refleksji, mimo że nie mają możliwości wykarmienia potomstwa tumanku
Oglądasz 121-150 z 3233