W zeszłym roku Lady Gaga pojawiła się na łamach japońskiej edycji Vogue ucharakteryzowana na mężczyznę. Piosenkarka uznała, że to jest jej "druga prawdziwa połowa" i postanowiła zrobić to ponownie. Jej alter ego nazywa się Joe Calderone i jak twierdzi Germanotta, "jest bardzo niebezpiecznym kobieciarzem".
Na swoim profilu na Twitterze zamieściła zdjęcia, które mają ukazać się w nowym wydaniu Vogue'a. Tym razem jeszcze trudniej ją na nich rozpoznać.
Nigdy nie będziecie wiedzieć, czego szukacie w miłości, jeśli nie będziecie kochać samych siebie - napisała pod zdjęciami w swoim zwyczajowym, pretensjonalnym stylu. Pokochajcie każdą część waszej osobowości.
Zdjęcie pojawi się też na okładce najnowszego singla Lady Gagi. Zastanawiamy się, po co ona sobie to robi.
Komentarze (569)
Rynek muzyczny jest pełen utalentowanych gwiazd ale żeby zaistnieć trzeba mieć pomysł na siebie.
na wyróżnia się pomysłowością i ekstrawagancją.
Wpadła we własne sidła>
Niestety jej oryginalność stanie się nudna bo ile razy możemy być zaskakiwani. W pewnym momencie nic co dotyczy jej osoby nas nie zaskoczy.
Ciekawe co wtedy zrobi?