Nicole Scherzinger od początku swojej kariery więcej się rozbierała, niż śpiewała. Dopiero gdy ugruntowała swoją pozycję w show-biznesie, zaczęła myśleć o solowej karierze i bardziej ambitnym repertuarze. W wywiadzie Nicole opowiedziała o swoich początkach i przyznała, że wyzywający styl, który narzuciła jej wytwórnia, był dla niej dużym wyzwaniem:
Zespół z założenia miał być bardzo seksowny. Nie sądziłam jednak, że aż tak bardzo! Kiedy zobaczyłam mój pierwszy strój, wpadłam w panikę i zaczęłam płakać. To była pierwsza sesja zdjęciowa, w jakiej wzięłam udział. Nigdy wcześniej nie miałam na sobie tak skąpych ubrań.
Na początku mojej kariery byłam bardzo wstydliwa - dodała. Ale musiałam się przełamać. Nigdy się nie poddaję i kiedy chcę coś osiągnąć, jestem bardzo zdeterminowana. Byłam wrażliwym i nieśmiałym dzieciakiem. Będąc w zespole, odkryłam w sobie kobietę i tygrysicę.
Przypomnijmy sobie początki Nicole w zespole Pussycat Doll. Nie wygląda na zawstydzoną
Zobacz:
http://w977.wrzuta.pl/film/1Ctfsu0RD1w/
Komentarze (255)
Troche Podobna do Longori ,albo Kourtney Kardashian :D
wtedy tez pokaze sie nago np w playboy'u
i mowie teraz ze musialam przelamac ta wlasnie niesmialos chcac wstapic w showbizz i zyskac rozpoznawalnosc..
czyli..latwy text..dla latwych odbiorcow..
opcja najlepsza?
mowic zeby gadac..a nie zeby to mialo rece i nogi
Nie rozumiem po jaką cholerę wystawiać tak chamowate komentarze..
Brak kultury co niektórym!!
Żal!!
MICHAEL!! [*]”
DO: Znowu przełożyli pogrzeb Michaela!