Poniedziałek 12.09.2011

Zmusza Colina do rozmów z synem!

Colin Farrell Alicja Bachleda-Curuś

Zmusza Colina do rozmów z synem!

Wprawdzie rozstanie Alicji Bachledy-Curuś z ojcem jej syna, Colinem Farrellem, nie przebiegło w zbyt miłej atmosferze, ale widocznie dla dobra dziecka aktorka postanowiła puścić w niepamięć nieporozumienia. Jak donosi Fakt, Alicja bardzo dba o to, by Henry Tadeusz miał stały kontakt z ojcem. Nawet jeśli byłego kochanka musi do tego przekonywać siłą.

Farrell bardzo lubi kreować się w mediach na idealnego ojca, ale przeważnie kończy się na deklaracjach. Rzeczywistość wygląda ponoć zupełnie inaczej niż w wywiadach. Irlandzki aktor pamięta o swoich synach głównie wtedy, gdy ktoś mu o nich przypomni. Bachleda-Curuś zdaje sobie z tego sprawę i zmusiła Colina do obietnicy, że co najmniej 3 razy w tygodniu będzie rozmawiał z synkiem przez Skype'a. Niestety, bliższy kontakt uniemożliwiają zobowiązania zawodowe rodziców. Ale rozmów przez internet Alicja nie odpuszcza i nie przyjmuje tłumaczenia się brakiem czasu, pracą czy podróżami.

Ala stara się, by Henio rozmawiał z Colinem minimum 3 razy w tygodniu - potwierdza w rozmowie z tabloidem znajoma aktorki. Nawet kiedy dzielą ich różnice czasowe, Colin czeka do późnej nocy, albo wstaje bardzo wczesnym rankiem, by zobaczyć synka na ekranie komputera.

 

Myślicie, że uda im się wychować wspólnie dziecko przez Skype'a? 

Zmusza Colina do rozmów z synem!

Powrót do strony głównej

Komentarze (377)

« Poprzednie Oglądasz 1-30 z 377
Odpowiedz
14 3
zgłoś
gość 12.09.2011 11:19
taki scenariusz był do przewidzenia od początku ich związku
Odpowiedz
3 3
zgłoś
gość 12.09.2011 11:19
na bank sie uda, tez bym tak chciał
Odpowiedz
7 3
zgłoś
gość 12.09.2011 11:21
po co? Na miano ojca trzeba sobie zapracowac. On nie zasluguje na to
Odpowiedz
10 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:21
w końcu ala znajdzie dla henry'ego tatusia, czas najwyższy w sumie, dziecko potrzebuje ojca a nie animacji na skajpie
100 % racja!!
Odpowiedz
5 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:23
Facet ma czas dla nowych kobiet,a dla wlasnego dziecka nie ma. WSTYD,to znaczy, że nie jest dobrym człowiekiem,mimo, że na takiego sie kreuje
Odpowiedz
6 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:25
tak to jest jak sie robi dziecko z kasanowa;p
Odpowiedz
4 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:27
Hehe, nie ma to jak sobie zrobić dziecko z zapychaczem wszystkich dziur.
Odpowiedz
6 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:28
Na miejscu Alicji srałabym na niego i jego skypa. W zyciu bym sie tak nie poniżała żeby prosić faceta o kontakt z własnym dzieckiem, skoro on ma to gdzieś
Odpowiedz
1 4
zgłoś
gość 12.09.2011 11:29
to nie o synka chodzi tylko sama chce go 'przy okazji' zobaczyc
Odpowiedz
3 3
zgłoś
gość 12.09.2011 11:30
I po co ? Alicjo,i po co????? odpuśc sobie ,to nie twój swiat.
Odpowiedz
3 4
zgłoś
gość 12.09.2011 11:31
Colin jesteś frajerem, a Curusiowa tylko hańbę przyniosła góralom. Na co ona liczyła? Wpaść dla rozgłosu - to takie prostackie.
liczyla ze na dupie karriere zrobi a on wyd..l ja bez mydla zrobil to co powinnien
Odpowiedz
3 3
zgłoś
gość 12.09.2011 11:31

jak kobiety potrafią się ponizać !!! To ona chce Colina zobaczyć,ale po co wykorzystuje do tego dziecko ,
Odpowiedz
2 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:32
nie , ale niech rozmawiają
Odpowiedz
1 3
zgłoś
gość 12.09.2011 11:34
nie colin temu winien tylko ona na co liczyla zadna z niej pieknosc ale trzeba wiedziec z kim sie idzie do lozka
Odpowiedz
2 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:34
taa, zeby czasem! wychowanie przez skype
Odpowiedz
1 3
zgłoś
gość 12.09.2011 11:36
Pogonić ją złapała go na dziecko wcześniej mogła myśleć!!!!!!!!!!
Odpowiedz
2 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:37
To ile lat ma to dziecko, i w jakim języku rozmawia, ciekawa jestem?
Odpowiedz
3 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:37
slusznie robi,cokolwiek nia powoduje.Nie jest wazne co oni do siebie czuja...najwazniejsze jest dziecko.Czy ktos z Was wychowal sie bez jakiegokolwiek kontaktu z ojcem? Nie wiecie nie gadajcie!
I nie Wam osadzac cudze zycie.Posluchajcie lepiej co inni o Was mowia,a nie zawsze jest to mile.Zycze molego dnia.
Odpowiedz
3 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:42
slusznie robi,cokolwiek nia powoduje.Nie jest wazne co oni do siebie czuja...najwazniejsze jest dziecko.Czy ktos z Was wychowal sie bez jakiegokolwiek kontaktu z ojcem? Nie wiecie nie gadajcie!
I nie Wam osadzac cudze zycie.Posluchajcie lepiej co inni o Was mowia,a nie zawsze jest to mile.Zycze molego dnia.
No i blaganie o kontakt z dzieckiem wg Ciebie jest ok! Powiedz mi,co dobrego wnosi wymuszona relacja ojcowska? Nic, poczytaj troche o psychologii, dziecko czuje niechęć,przed taką mała istotą nie da się niczego ukryć, a zwłaszcza negatywnych uczuć. Dobre wychowanie jest możliwe w atmosferze miłości, a ze strony colina tego nie ma więc...
Odpowiedz
1 3
zgłoś
gość 12.09.2011 11:43
taki scenariusz był do przewidzenia od początku ich związku
ale madrosci ja pierdziu,jak na to wpadles czlowieku?? w chu. ludzi z roznych branzy tak zyje,cos za cos
Odpowiedz
1 3
zgłoś
gość 12.09.2011 11:45
wszyscy wiedzieli ,żwe tak sie skończy , tylko ona nie ? hmmmmm...
Odpowiedz
1 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:47
slusznie robi,cokolwiek nia powoduje.Nie jest wazne co oni do siebie czuja...najwazniejsze jest dziecko.Czy ktos z Was wychowal sie bez jakiegokolwiek kontaktu z ojcem? Nie wiecie nie gadajcie!
I nie Wam osadzac cudze zycie.Posluchajcie lepiej co inni o Was mowia,a nie zawsze jest to mile.Zycze molego dnia.
No i blaganie o kontakt z dzieckiem wg Ciebie jest ok! Powiedz mi,co dobrego wnosi wymuszona relacja ojcowska? Nic, poczytaj troche o psychologii, dziecko czuje niechęć,przed taką mała istotą nie da się niczego ukryć, a zwłaszcza negatywnych uczuć. Dobre wychowanie jest możliwe w atmosferze miłości, a ze strony colina tego nie ma więc...
Colin jest może niedojrzały emocjonalnie i nie jest w stanie stworzyć trwałego związku z kobietą, ale swoje dzieci bardzo kocha.
Odpowiedz
1 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:53
Tu nie o syna a o jej puszczalski zad chodzi
Żałosne konisko nic więcej
Pudel myslę, że takie komentarze bezpośrednio naruszają i godzą w dobre imię osoby. Ja bym to zgłosiła do prokuratury,niech się ludzie w końcu naczą, że nie można obrarzać bezkarnie!
Odpowiedz
1 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:53
Colin jesteś frajerem, a Curusiowa tylko hańbę przyniosła góralom. Na co ona liczyła? Wpaść dla rozgłosu - to takie prostackie.
Nie wiesz jak było to po co się udzielasz?????
Odpowiedz
1 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:54
ochydne i prostackie te recenzje.skoro bliskosci ojca dziecku nie moze zapewnic to i ta metoda jest dobra.po co ludziska w przyszlosci maja mu wytykac,ze ,,ojciec,, go niechcial.jak juz komus przyslowiowa kloda padnie pod nogi to my chcemy jeszcze bardziej mu dokopac.jestesmy jak sami o sobie mowimy narodem katolickim.pytam sie ,gdzie tu jest milosierdzie,,dla lezacego?,,ala trzymaj sie.
Odpowiedz
0 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:56
Tak Alicjo, żywego tatusia NIKT nie zastąpi. Najciekawsze jest to, że nie byłaś głupią małolatą nieświadomie zachodzacą w ciążę. Teraz widzisz, że pieniądze i koneksje nie dadzą synkowi miłości ojca, okaleczyłaś go a czas leci.
Odpowiedz
0 2
zgłoś
gość 12.09.2011 11:58
Nie wchodzi sie takiemu facetowi do lozka....a jesli juz to trzeba sie zabezpieczac, dzisiaj sa srodki antykoncepcyjne, ojca przyszlych dzieci nalezy dobrze poznac a w szczegolnosci takiego "babiarza" jakim jest Colin.....myslala ze go nagle zmieni.......potem tylko traca na tym dzieci.
Odpowiedz
0 2
zgłoś
gość 12.09.2011 12:01
musi byc bardzo dumna z siebie, ze musi zmuszac ojca swego dziecka do rozmow na skype.............
Odpowiedz
0 2
zgłoś
1 12.09.2011 12:03
Colin jesteś frajerem, a Curusiowa tylko hańbę przyniosła góralom. Na co ona liczyła? Wpaść dla rozgłosu - to takie prostackie.
Hańbą jest porzucenie dziecka, a nie jego wychowywanie, pajacu!
Odpowiedz
0 0
zgłoś
gość 12.09.2011 12:06
mądra dziewczyna :) dziecko z tak znanym facetem daje przyszłość już po wnuki, a kochać może każdego innego
« Poprzednie Oglądasz 1-30 z 377

Gorące tematy