Sara Leal, która zasłynęła dzięki nocy spędzonej z Aschtonem Kutcherem, nadal stara się wykorzystać swoje pięć minut. W wywiadzie udzielonym magazynowi Star kochanka aktora powiedziała, że to nie ona zniszczyła jego małżeństwo. Zdaniem Leal gwiazdorska para rozstałaby się nawet gdyby na jaw nie wyszły romanse Kutchera:
Między nimi już dawno nie było miłości. To nie ja zniszczyłam ich małżeństwo. Sami zabili uczucie już jakiś czas temu.
Sara wyznała, że wspólna noc w szóstą rocznicę ślubu Demi i Ashtona, to nie był pierwszy raz, gdy uprawiała seks z aktorem. Spotykała się z nim już wcześniej i zawsze wieczór kończył się w sypialni.
Kilka razy namawiał mnie na trójkącik. Chciał uprawiać seks ze mną i moją koleżanką, Martą Borzuchowski. Odmówiłam jednak - twierdzi Leal.
Tuż przed wyjściem na jaw licznych romansów Astchon zastąpił w serialu Dwóch i pół innego hollywoodzkiego gwiazdora, który lubi zaszaleć z paroma "modelkami" na raz. Myślicie, że Kutcher pójdzie w ślady Charliego Sheena?
Komentarze (262)
ALE JAKA BY NIE BYŁA16 LAT TO JUŻ CHYBA LEKKA PRZESADA
JEŻELI CHODZI O RÓŻNICĘ WIEKU W MAŁŻEŃSTWIE
DLATEGO JA Z OJCEM MOJEGO DZIECKA NIGDY ZWIĄZKU NIE ZALEGALIZOWALIŚMY
DLA NIEGO ŚLUB KOŚCIELNY TAK JAK I DLA MNIE BYŁ BARDZO WAŻNY
I chciał go wziąść z odpowiednią kobietą
Bardzo dużo niepotrzebnego cierpienia sprowadził na mnie związek moich rodziców -ludzi którzy się nie kochali a związek utrzymywali niby dla dobra dzieci
Dlatego chciałam żeby tak było BO NIE BYDUJE SIĘ SZCZĘŚCIA NA NICZYIM NIESZCZĘŚCIU
Przed weselem 2 dziecka mój ojciec odszedł spełniony i szczęśliwy do innego wymiaru******* do innego wymiaru
Amen