Rozbierana sesja dla Playboya z udziałem Lindsay Lohan urasta do towarzyskiego wydarzenia roku. Wszyscy chyba zastanawiają się, czy występ w kultowym w pewnych kręgach magazynie pozwoli reanimować karierę upadłej gwiazdki, a nie tylko zasili jej wiecznie niedopinający się budżet.
Dla tych, którzy nie mogą się już doczekać nagich zdjęć 25-letniej LiLo, mamy dobrą wiadomość: w sieci pojawiła się okładka numeru, w którym zobaczymy ją w pełnej krasie.
Sesja jest po prostu fantastyczna i pełna smaku - chwalił niedawno rzecznik prasowy Lohan. Towarzyszyć jej będzie wywiad, w którym fani zobaczą nieznaną stronę Lindsay.
Faktycznie, nie możemy się już doczekać... A Wy?
Komentarze (51)
Tu widać to aż nadto.
Równie dobrze mogliby do gotowego szablonu doklejać tylko głowę.
A efekt ma się nijak do realiów.