Producenci serialu Na dobre i na złe robią wszystko, by uatrakcyjnić opatrzoną już nieco fabułę. Niedawno wpadli na pomysł wprowadzenia do scenariusza nowej postaci wzorowanej na kultowym doktorze Housie. Do jej zagrania namówili Michała Żebrowskiego, dla którego jest to pierwszy kontakt zawodowy z telewizyjnym tasiemcem.
Producenci postanowili pójść za ciosem i rozpoczęli rozmowy z Maciejem Maleńczukiem. Jak donosi Super Express, zakończyły się one sukcesem i kontrowersyjny muzyk zgodził się wystąpić gościnnie w jednym z odcinków. Zagra pacjenta szpitala w Leśnej Górze, ekscentrycznego gwiazdora muzyki country, który uległ wypadkowi.
Udzielam twarzy serialowi, żeby wejść pod strzechy - wyjaśnia w tabloidzie muzyk. Nawet nie wiem, za ile to robię i absolutnie nie o to tu chodzi. Zgodziłem się zagrać w serialu, bo moim następnym etapem twórczym jest country. Czy się komuś podoba czy nie. Przeszedłem przez wszystkie gatunki oprócz operetki.
Nie jesteśmy pewni, kto jest bardziej zdesperowany - producenci czy Maleńczuk...
Popularne komentarze
Komentarze (233)