Czwartek 07.11.2013

Zorganizowała IMPREZĘ na 22 TYSIĄCE OSÓB! Trafi do więzienia?!

impreza ognisko kwietniowe

Zorganizowała IMPREZĘ na 22 TYSIĄCE OSÓB! Trafi do więzienia?!

W kwietniu nad krakowskim jeziorem Zakrzówek odbyło się ognisko, w którym udział wzięło... ponad 22 tysiące ludzi. Odbywały się również koncerty, puszczano głośną muzykę - w ten sposób witano wiosnę. Tego typu imprezy to już ponoć w tym miejscu tradycja, jednak nikt nie spodziewał się aż tak dużej frekwencji. Wszystkiemu winien oczywiście Facebook, za którego pomocą rozreklamowano wydarzenie. Zapisało się do niego prawie 45 tysięcy osób (!), przyszła połowa.

Kłopot w tym, że sprawy wymknęły się spod kontroli. Wśród hałaśliwych imprezowiczów znaleźli się złodzieje, ludzie agresywni i po prostu pijani. Doszło do kilku mniej lub bardziej groźnych wypadków, setek kradzieży i kilku bójek, puszczano petardy i rzucano kamieniami. Następnego dnia służby porządkowe zebrały ponad 100 kontenerów śmieci! Impreza nie była nigdzie zgłoszona, a co za tym idzie - nie została zabezpieczona ani medycznie, ani sanitarnie. Powiadomieni o kilkunastu tysiącach ludzi nad Zakrzówkiem policjanci wysłali na miejsce specjalny pluton alarmowy. Funkcjonariusze postanowili znaleźć również osoby odpowiedzialne za organizację ogniska i zgłosić sprawę prokuraturze.

Wszystkie ślady - wydarzenie na Facebooku, umowy na wynajem sprzętu grającego i umowy podpisane z występującymi zespołami - wskazywały na 23-letnią Annę K., studentkę filozofii. Postawiono jej zarzut zorganizowania imprezy masowej bez odpowiednich pozwoleń.

27 kwietnia zorganizowała "ognisko kwietniowe" bez wymaganego zezwolenia, a także bez zachowania wymogów i warunków bezpieczeństwa określonych w ustawie o bezpieczeństwie imprez masowych, m.in. w zakresie ochrony porządku publicznego, zabezpieczenia pod względem medycznym czy udziału służb porządkowych - mówi Bogusława Marcinkowska z Prokuratury Okręgowej w Krakowie w rozmowie z Gazetą Wyborczą. Bezsporne jest to, że podejrzana miała pełną świadomość liczby osób deklarujących uczestnictwo w imprezie, co nie zmotywowało jej do podjęcia kroków zmierzających do jej zalegalizowania.

Kobiecie grozi grzywna, ograniczenie wolności lub kara więzienia od 6 miesięcy do... 8 lat. Oskarżona nie przyznaje się jednak do winy, odmówiła również składania wyjaśnień.

Przypomnijmy, że tego typu imprezy kończą się nieraz jeszcze gorzej:

UWAGA: Nie ogłaszaj domówki na Facebooku!

600 osób na "domówce" w Tomaszowie Lubelskim!

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (373)

Odpowiedz
2 2
zgłoś
M. 08.11.2013 00:23
Pamiętam ,ze byłam na drugim i trzecim ognisku kwietniowym i ludzi nie było aż na taką skalę,więc skąd Ania mogła wiedzieć ,że aż tyle osób może przyjść,skoro zorganizowała tylko niewinne-coroczne wydarzenie na które zapraszała głównie swoich znajomych.Główne zamierzenie to nie było dotarcie do 22tys osób,więc nie można jej winić ze uzbieralo sie tych ludzi az tyle,kazdy sie nakrecajac,ludzi nie da sie kontrolować ,a ja kibicuję jej i jestem pewna ,że się z tego wybroni.Nie jest winna glupoty ludzi,którzy skakali do wody.Nie podawał im alkoholu,nie poiła i nie kazała zachowywać się jak bydło.Każdy jest panem swojego losu.Najlepiej zwalać na kogoś tymczasem może lepiej winić za to prezydenta miasta Kraków ,który nie wymyślił tego wydarzenia wcześniej :p ANIA NA PREZYDENTA !
Odpowiedz
0 1
zgłoś
gość 08.11.2013 00:48
Co roku sa tam imprezy , ludzi zawsze podobna liczba !!! Nie rozumiem problemu. Współczuje jej
Odpowiedz
3 0
zgłoś
gość 08.11.2013 00:57
i dobrze,niech gówniara beknie to odechce im się dewastacji i libacji bez zezwoleń.Dzieciakom się dziś wydaje, ze wszystko im wolno, a prawo ich nie obowiazuje.To się zdziwi.
Odpowiedz
3 0
zgłoś
gość 08.11.2013 00:58
Pamiętam ,ze byłam na drugim i trzecim ognisku kwietniowym i ludzi nie było aż na taką skalę,więc skąd Ania mogła wiedzieć ,że aż tyle osób może przyjść,skoro zorganizowała tylko niewinne-coroczne wydarzenie na które zapraszała głównie swoich znajomych.Główne zamierzenie to nie było dotarcie do 22tys osób,więc nie można jej winić ze uzbieralo sie tych ludzi az tyle,kazdy sie nakrecajac,ludzi nie da sie kontrolować ,a ja kibicuję jej i jestem pewna ,że się z tego wybroni.Nie jest winna glupoty ludzi,którzy skakali do wody.Nie podawał im alkoholu,nie poiła i nie kazała zachowywać się jak bydło.Każdy jest panem swojego losu.Najlepiej zwalać na kogoś tymczasem może lepiej winić za to prezydenta miasta Kraków ,który nie wymyślił tego wydarzenia wcześniej :p ANIA NA PREZYDENTA !
i zadeklarowanych 45 tysiecy do wydarzenia ne fejsie nie dało jej do myślenia? To jak nie pomyslała to teraz niech odpowie za ten brak myślenia.
Odpowiedz
0 2
zgłoś
gość 08.11.2013 00:58
haha polać jej!!!
Ładowanie komentarzy…