Niedziela 10.01.2016

Renata Kim z "Newsweeka" o gwałtach w Sylwestra: "Prawica w Niemczech i w Polsce wykorzystała to propagandowo!"

napady imigrantów na kobiety napady w Niemczech kryzys migracyjny uchodźcy imigranci Kolonia Renata Kim

Renata Kim z "Newsweeka" o gwałtach w Sylwestra: "Prawica w Niemczech i w Polsce wykorzystała to propagandowo!"

Renata Kim jest dziennikarką tygodnika Newsweek, zajmującą się głównie tematami społecznymi i politycznymi. Pojawia się również w roli komentatorki w innych mediach, m.in. w programie Trzecim Polskiego Radia. W czwartek gościła w audycji Komentatorzy, gdzie wraz z redaktorem naczelnym tygodnika Do Rzeczy dyskutowała m.in. o zbiorowych napaściach i molestowaniu, których ofiarą padły w Sylwestra setki kobiet w największych miastach Niemiec.

Sprawa jest bulwersująca nie tylko ze względu na zorganizowanie, ilość przestępstw i fakt, że popełnili je "mężczyźni o arabskim lub północnoafrykańskim wyglądzie", których do Niemiec w ubiegłym roku napłynęło prawie milion. Władze i media aż przez cztery dni nie informowały o zajściach, a po ujawnieniu skandalu wzbraniały się przed przyznaniem, kto dokonywał rabunków, molestowania i gwałtów. Zobacz: Policjanci z Kolonii o napadach i gwałtach: "TO BYLI SYRYJCZYCY! Chodziło im o seksualną rozrywkę". Jak argumentowała Kim w Trójce, było to uzasadnione, bo... chciano uniknąć paniki i samosądów.

Doszło do kilkudziesięciu, może kilkuset napadów na kobiety, dziennikarze bardzo starannie chcieli sprawdzić: kto dokonał tych napadów, czy ci uchodźcy, którzy przybyli do Niemiec w ubiegłym roku. Okazało się, że nie, policja nie miała takich informacji - tłumaczyła. Więc aby nie wywoływać paniki wstrzymywano się z ogłoszeniem tej informacji. Tymczasem prawica, zarówno w Niemczech, jak i w Polsce, wszyscy ci, którym niemiła jest obecność imigrantów i uchodźców, natychmiast wykorzystali to propagandowo i uderzyli w samą stosowność i skuteczność polityki imigracyjnej.

Przypomnijmy, że setki poszkodowanych od samego początku wskazywały na wygląd sprawców, język, w jakim się porozumiewali, a legitymujący ich policjanci przyznali, że posługiwali się tymczasowymi dokumentami wydanymi przez organy zajmujące się uchodźcami. Co najbardziej szokujące, kolońska policja 1 stycznia wydała nawet oświadczenie, w którym zapewniała, że noc sylwestrowa przebiegła tam spokojnie i bez incydentów...

Czy Niemki naprawdę powinny udawać, że nie były gwałcone przez imigrantów, żeby "nie wywoływać paniki"?


Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (460)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 460
Odpowiedz
79 14
zgłoś
gość 10.01.2016 14:33
nie!
Odpowiedz
1695 150
zgłoś
gość 10.01.2016 14:34
I to jest człowiek obiektywny jako dziennikarz?
Odpowiedz
1699 160
zgłoś
Gość 10.01.2016 14:34
Arabski wygląd, któż to mógł być.. Słowanie?
Odpowiedz
1156 119
zgłoś
gość 10.01.2016 14:34
Nie bedzie Merkel plula nam w twarz. Wezwac ambasadora! Brawo!
Odpowiedz
1383 114
zgłoś
Gość 10.01.2016 14:34
Karą powinno byc wydalenie z Niemiec, Europy.
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 460