Trwa ładowanie...
Przejdź na

Syn ministra porąbał sąsiadom drzwi siekierą!

221
Podziel się:

"Syn jest prywatną osobą i sam odpowiada za swoje czyny" - tłumaczy minister Tchórzewski. 

Syn ministra porąbał sąsiadom drzwi siekierą!

Minister energii w rządzie Beaty Szydło, Krzysztof Tchórzewski, jest ojcem dwóch dorosłych synów. Jeden z nich, 43-letni Konrad jest alkoholikiem, którego boją się sąsiedzi. Pod wpływem alkoholu robi się bowiem agresywny i zagraża ich bezpieczeństwu. Jak donosi Super Express, kilka dni temu rzucił się na sąsiadów z siekierą, a ponieważ schronili się w domu, porąbał im drzwi.

W ubiegły czwartek policjanci podejmowali interwencję wobec jednego z mieszkańców osiedla Radość w Wawrze, który uszkodził sąsiadowi drzwi domu jednorodzinnego - potwierdza Joanna Węgrzyniak, rzeczniczka prasowa Komendy Rejonowej Policji Warszawy-Wawer. Prowadzimy dochodzenie w tej sprawie.

Syn ministra Tchórzewskiego usłyszał zarzut uszkodzenia mienia. Grozi za to do 5 lat pozbawienia wolności.

Drugi z synów ministra, Karol Tchórzewski, który poszedł w ślady ojca, zajął się polityką i obecnie jest radnym sejmiku województwa mazowieckiego, potwierdza, że brat ma kłopot z alkoholem i jest agresywny.

Od kilku lat Konrad jest alkoholikiem. Nie wiadomo, dlaczego zaczął pić, poszczególne osoby w rodzinie dowiadywały się o tym, już jak Konrad bardzo mocno nadużywał alkoholu - ujawnia w tabloidzie. Na początku wszyscy starali się mu pomóc, jednak on nie chciał od nikogo pomocy. Z rodziny kontakt z Konradem utrzymują tylko rodzice, którzy nie tracą nadziei, że wyjdzie on z alkoholizmu. Alkoholizm powoduje, że jest agresywny, być może w ubiegły czwartek miał jakiś napad agresji. Prawdopodobnie Konrad trafił do zakładu zamkniętego. Co do przyczyn alkoholizmu, to kilka lat temu Konrad miał wypadek na motocyklu i przez pół roku był w domu, bo miał uszkodzoną nogę. Być może wtedy, siedząc w domu, zaczął sobie popijać.

Minister Tchórzewski przekonuje w tabloidzie, że ta sprawa w ogóle go nie dotyczy.

Syn jest prywatną osobą, w trudnym kontakcie z ojcem i sam odpowiada za swoje czyny - wyjaśnia. Nie komentuję tej sprawy, on ma swoje życie. Jeśli coś zrobił nie tak, to będzie za to odpowiadał. Ostatni raz z synem Konradem kontaktowałem się z półtora tygodnia temu. Nic nie wiem o tej sytuacji. Mój syn nie życzył sobie już od dłuższego czasu, żebym z kimkolwiek o nim rozmawiał. Nie życzył sobie, aby się w jego życie wtrącać. Moja opieka jako ojca już dawno się nad nim skończyła. Ja się jego życiem nie zajmuję od dłuższego czasu.

Zobacz także: Horror na warszawskim osiedlu. Mężczyzna dręczy sąsiadów, policja bezradna
KOMENTARZE
(221)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar
WYRÓŻNIONE
Gość
10 lat temu
Trochę w tym racji. Od pewnego momentu rodzice nie mają wpływu na dzieci. Ani dzieci na zachowanie rodziców. Niech każdy odpowiada za siebie.
Gość
10 lat temu
Niech zostawia faceta w spokoju, to wystarczająca tragedia dla niego, ze syn jest alkoholikiem
besos
10 lat temu
ogólnie masakra, ale co racja to racja. nikt nie odpowiada za czyny drugiej osoby. ale masakra..
gość
10 lat temu
W sumie dobrze powiedział.Każdy odpowiada za własne czyny.
Gość
10 lat temu
Współczuję syna
NAJNOWSZE KOMENTARZE (221)
Gość
10 lat temu
Co musieli zrobic sasiedzi ze wywolali taka reakcje
gość
10 lat temu
Pan Knrad pracuje w PZU.
gość
10 lat temu
Ma 4 synów a nie 2 znawcy
Normalny
10 lat temu
zniszczenie mienia? a dlaczego nie proba zabójstwa?
gość
10 lat temu
Alkoholizm to nie choroba
gość
10 lat temu
Degenerata wsadzić do zakładu zamkniętego skoro zagraża ludziom.
Hans Kloss
10 lat temu
Alkoholizm to nie jest choroba - to wybór, styl życia. Alkoholizm nie powinien być brany pod uwagę jako okoliczność łagodząca to zawsze jest świadoma decyzja pijącego
Karusin
10 lat temu
Minister Tchorzewski ma rację . Syn jest dorosły a obowiązki rodzicielskie się skończyły . Tym bardziej ,że syn nie chce pomocy . To osobna jednostka ,która za przestępstwo odpowie przed sądem . Ojciec jest Bogu ducha winny. Szanuje ministra za to ,że nie ukrywa ,nie mataczy . Syn odpowie za przestępstwo
gość
10 lat temu
Z tego co wiem rodzina go zlała czekają na to żeby dotknął dna to chyba czas. Żona przez niego wynajmuje mieszkanie a on ma za co chlać mimo,że nie pracuje dostaje pieniądze z najmu części domu. Panie Tchórzewski nie jestem za PIS-em i na kaczki mam alergie ,ale jako ojciec bardzo Panu współczuję i mam nadzieje ,że Konrad wróci do życia .pozdrawiam Jego kolega z prawa
Ela
10 lat temu
Panie ministrze jedyne co to niech idzie do więzienia. To może być dla syna ratunkiem. Tam są też grupy AA. Współczuję rodzinie
gość
10 lat temu
A jeszcze nie zatrudnił go w sektorze energetycznym jak pozostały synow
gość
10 lat temu
A jak ktoś miał dziadka w Wermachcie, to już jego wina???
gość
10 lat temu
pissuary hipokryci
gość
10 lat temu
prawdziwy katolik, który wypiera się własnego syna
...
Następna strona