Sobota 01.10.2016

Czarny Protest pod Sejmem: "Rząd to nie ciąża, usunąć można" (ZDJĘCIA)

protest pod Sejmej Czarny Protest pod Sejmem Czarny Protest aborcja ustawa antyaborcyjna stop aborcji protesty antyaborcyjne Dziewuchy dziewuchom Ratujmy kobiety Ordo Iuris

Dzisiaj pod Sejmem odbył się protest przeciwko całkowitemu zakazowi aborcji pod hasłem Żarty się skończyły! Moje ciało, moja sprawa. Według wstępnych szacunków policji w manifestacji wzięło udział ponad 5 tysięcy osób, które nie zgadzają się na radykalne zaostrzenie prawa aborcyjnego - według nowego projektu ciąży nie można byłoby usunąć nawet w przypadku kazirodczego gwałtu lub zagrożenia życia matki. W ubiegłym tygodniu Sejm odrzucił obywatelski projekt liberalizacji ustawy i dalszych prac skierował natomiast propozycję maksymalnego jej zaostrzenia.

Od ponad tygodnia Polki w całym kraju organizują się w internecie, wychodzą na ulicę, by zaprotestować przeciwko barbarzyństwu, przeciwko prawu, które ma pozbawić je zdrowia, które może zagrozić ich życiu - powiedziała Dziemianowicz-Bąk z partii Razem, która jest inicjatorem akcji Czarny Protest. Protestujemy na ulicach, protestujemy w internecie przeciw projektowi, który Sejm zdecydował się skierować do dalszych prac, projektowi autorstwa Ordo Iuris, zakładającego całkowity zakaz aborcji.

W trakcie demonstracji pojawiło się wiele haseł, wśród nich: "Moja wagina nie twoja broszka", "Pięćset złotych nie dla zygoty", "Chcemy lekarzy, nie misjonarzy" i "Rząd to nie ciąża, usunąć można".

Zobaczcie zdjęcia:

« Poprzednie 1/17

Czarny Protest pod Sejmem

Czarny Protest pod Sejmem