Anna Puślecka: "W Polsce pacjent jest traktowany jako klient"

96
Podziel się

"Moi przyjaciele lekarze wstydzą się za system. Odsyłanie od gabinetu do gabinetu nie pomaga w zdrowieniu".

Anna Puślecka to znana w branży dziennikarka i producentka. Organizuje wiele ważnych wydarzeń modowych, na które tłumie ściągają celebryci. W maju wyznała, że zmaga się z rakiem piersi. Puślecka nie ukrywa, że jej sytuacja jest wyjątkowo trudna. Potrzebny jej lek nie jest refundowany w Polsce, przez co koszt rocznej terapii szacuje się na ponad 140 tysięcy złotych. W otwartym liście do Ministra Zdrowia tym samym stwierdziła, wprost, że jest to skazywanie jej na przedwczesną śmierć.

W poniedziałek Łukasz Szumowski, poinformował, że kobiety walczące z nowotworem piersi będą miały zagwarantowane nowe opcje terapeutyczne. Niestety, okazuje się, że mimo nagłośnienia sprawy, Anna Puślecka w dalszym ciągu prawdopodobnie nie otrzyma szansy na wyczekiwane leczenie. W rozmowie z reporterem Wirtualnej Polski opowiedziała o zmaganiach z chorobą. Puślecka stwierdziła, że w Polsce pacjent nadal traktowany jest przez lekarzy jak klient i odsyłany do kolejnych gabinetów.

Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(96)
gość
4 miesiące temu
W Ameryce jeszcze gorzej
gość
4 miesiące temu
Bo to niestety jest biznes ...
gość
4 miesiące temu
Tak to jest - najpierw bądź jak niewolnik i pracuj za grosze a jak zachorujesz państwo nie pomoże tylko jeszcze kredyt wez i jak wyzdrowiejesz spłacaj
Yyygość
4 miesiące temu
Głupiego skierowania nie chcą wypisać odsyłają od jednego do drugiego yyyy
gość
4 miesiące temu
Najgorsze jest to, że jesteśmy zmuszani płacić składki zdrowotne, które nam g**no dają. A może ja na własną odpowiedzialność nie chce płacić i leczyć się tylko prywatnie? Gdzie wolność wyboru?!
Najnowsze komentarze (96)
gość
3 miesiące temu
Może wybrać metody alternatywne, zabronione np w USA. 95% tańsze i skuteczniejsze od terapii konwencjonalnej. 140 tys za leczenie- to dopiero jest chore
gość
4 miesiące temu
Można wyjechać na wschód tam to dopiero pomogą a kim ta pani jest ze tak się awanturuje
gość
4 miesiące temu
A co ma mówić zwykły szary człowiek. Kolejny przypadek medyczny. Ona to pancia wielka dziennikarka.
Kolos
4 miesiące temu
Uciekaj z tego syfu polskiego kobieto puki mozesz. Ten kraj powinien byc zrownany z ziemia.
gość
4 miesiące temu
10000000% prawda
gość
4 miesiące temu
kiedyś wszyscy mówili, że chcą być klientami nie pacjentami. to mamy teraz to ...
gość
4 miesiące temu
Lekarze u nas na tym systemie kasę robią-na prywatach. Człowiek chory musi to płaci -smutne.
gość
4 miesiące temu
A czego oczekujesz traktowania Cię jak księżniczkę za kogo ty się uwazasz osiągnięcia rowne płaszczyzny plaskuej robisz z suebie gwiazde
hanna
4 miesiące temu
w czechach jest tak ze np,lekarz ma w swoim rejonie np.2000 pacjentow kazdy ma prawo a nawet jest to wskazane by raz do roku robil sobie podstawowe badania krwi i moczu.jesli pacjent sie nie zglosi to lekarz wysyla przypomnienie o terminie badan.tam wola zapobiegac niz potem leczyc,co nie znaczy ze ludzie nie choruja.ale mozna sie czuc zaopiekowanym przez lekarzy.
hanna
4 miesiące temu
w czechach jest tak ze np,lekarz ma w swoim rejonie np.2000 pacjentow kazdy ma prawo a nawet jest to wskazane by raz do roku robil sobie podstawowe badania krwi i moczu.jesli pacjent sie nie zglosi to lekarz wysyla przypomnienie o terminie badan.tam wola zapobiegac niz potem leczyc,co nie znaczy ze ludzie nie choruja.ale mozna sie czuc zaopiekowanym przez lekarzy.
Ada
4 miesiące temu
Bys Chorowała 10 czy 20 lat tonus widziała Amerykę czy Niemcy w szpitalach aż szkoda przypinać tych horrorów co się działo atzafzacy szukali komu wcisnąć szpitale jak przechodnie lekarskie a jeszcze tylko był jako tako leczony pacjent z prywatnych gabinetów teraz to jest który ale i tak wszędzie człowiek powinien być człowiekiem na każdym stanowisku a nie tak jak PO aby kraść o na swoje konta kasa płynęła
gość
4 miesiące temu
No cóż
gość
4 miesiące temu
no to pomysl: bo w czechach jest 3 razy mniej ludnosci..
gość
4 miesiące temu
Zgadzam się z opinią pani, sama tego doświadczyłam na własnej skórze 😔
...
Następna strona