Trwa ładowanie...
Przejdź na
Merlot
Merlot
|

Antoni Królikowski musiał ujawnić w sądzie ZAROBKI. Wiadomo, ile miesięcznie wpływa na jego konto

154
Podziel się:

W środę Antoni Królikowski usłyszał nieprawomocny wyrok skazujący za prowadzenie samochodu pod wpływem nielegalnych substancji. Podczas rozprawy ujawniono zarobki aktora.

Antoni Królikowski musiał ujawnić w sądzie ZAROBKI. Wiadomo, ile miesięcznie wpływa na jego konto
Antoni Królikowski musiał ujawnić podczas rozprawy, ile zarabia (AKPA)

W środę odbyła się rozprawa sądowa w sprawie prowadzenia samochodu pod wpływem nielegalnych substancji przez Antoniego Królikowskiego. Przypomnijmy, że podczas kontroli drogowej w organizmie mężczyzny wykryto obecność marihuany medycznej. Celebryta twierdził, że stosuje ją w ramach procesu leczniczego stwardnienia rozsianego.

Ostatecznie Królikowski usłyszał nieprawomocny wyrok skazujący go na rok ograniczenia wolności. Antoni został zobowiązany do prac społecznych w wymiarze 20 godzin miesięcznie, nie może on również prowadzić pojazdów mechanicznych przez okres 3 lat. Tata Vincenta musi wpłacić 5 000 zł na rzecz Funduszu Pomocy Pokrzywdzonym oraz Pomocy Postpenitencjarnej, a także pokryć koszty procesowe w wysokości 5 000 zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Antoni Królikowski: "Ten żal z powodu pandemii odbiera satysfakcję"

Antoni Królikowski: Ile zarabia?

W trakcie rozprawy Królikowski został zobowiązany do ujawnienia swoich dochodów. Antoni przekazał, że jego zarobki są nieregularne, a on sam nie pracuje codziennie. Aktor obecnie bierze udział w zdjęciach do serialu "Uroczysko", natomiast aktualnie nie występuje w żadnym ze spektakli. Mężczyzna wyznał, że na jego konto miesięcznie wpływa wynagrodzenie w wysokości 10 000 zł. Warto wspomnieć, że dokładnie tyle wynoszą alimenty, które Królikowski powinien łożyć na syna.

Kłamstwem jest, że dążę do tego, by mniej płacić na syna. Zabezpieczenie wynosi 10 tys. zł/msc. Z czego: 4 tys. zł otrzymuje Joanna, 4 tys. zł przekazywane jest matce Joanny za opiekę nad Vinim, 2 tys. zł realnie otrzymuje mój syn - pisał jakiś czas temu Antek.

Zaskoczeni jego wypłatą?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
pudelek.pl
KOMENTARZE
(154)
Marra
3 miesiące temu
Skoro codziennie nie pracujesz, to zajmij się dzieckiem i nie trzeba będzie płacić za opiekę…
Edzia
3 miesiące temu
Aha czyli wszystko co zarabia oddaje na rzecz syna jasne a za co żyje? To ja szaraczek zarabiam 6000 zł na miesiC i stać mnie tylko raz w roku na Turcję a te delebryty ociekają w auta w kasę w Seszele tajlandie i to z dychy miesięcznie proszę was
Joł.
3 miesiące temu
Kozidrak również zarabiała 10 tys.zl.
Antek Ancymon
3 miesiące temu
Hola, hola. Ta suma to na pewno nie 10 kPLN. Jego funfel Karolak powiedział, że dla niego godna suma to 40 kafli miesięcznie. Natomiast dla synalka Górniakowej to 100 tysia. Myślę, że Królik ma jakieś 30 miesięcznie na witkę, bo i reklam mało i wogóle sałbo o nim słychać. Nie może się przyznać ile zarabia bo matka jego dziecka wystąpiłaby do sądu o wyższe alimenty. YYYY
Zaza
3 miesiące temu
10 tys.. szok..I opłaca opiekunkę czyli babcie???czy pieluszki kosztują miesięcznie 10 koła? Gdyby każda samotna matka mogła mieć taką kwotę na dzidziusia i jego teraźniejszość czy przyszłość..ehh
Najnowsze komentarze (154)
Aga
3 miesiące temu
Żal mi go trochę. Ale tylko odnośnie Joanny sepi od niego ile tylko się da. Ktoś powinien sie tym zająć. Alimenty 1000zl i nic więcej. On płaci i utrzymuje dziecko. A matka wdziecka to co zarobi to tylko w siebie ładuje
Jaaaa
3 miesiące temu
A czemu płaci Joannie ?
Gość
3 miesiące temu
Rozumiem, że matka pani Joasi odprowadza za zarobki podatki?
Ewa
3 miesiące temu
A może Joanna poszłaby do pracy ?
Qwert
3 miesiące temu
To jest chore zeby oddawc cala pensje na alimenty. Powinjo byc jakies ograniczenie. Max. 50 procent dochodu. Moja kolezanka dostaje tylko 200zl a byly maz informatyk. Dwa przyklady skrajnisci
Marlena
3 miesiące temu
Szkoda mi go
Maria
3 miesiące temu
Tzn. że Babcia za opiekę nad wnukiem, przytula 4 tys. ? Dla mnie to jest szok. To niezła z babci materialistka. Nie wyobrażam sobie, żeby któraś z naszym mam wzięła kasę za opiekę nad wnukami. Stoją non stop w gotowości aby pomóc ale żadna z nich nigdy nie wpadła na taki pomysł. Aż strach pomyśleć, co by zrobiły, gdybyśmy zaproponowali im zapłatę za opiekę nad wnukami. Myślę, że mogłoby się skończyć szukaniem nowych opiekunek
Gosc
3 miesiące temu
10.000 to tylko oficjalnie zarabia dla skarbówki a reszta pod stołem jeszcze jedno zero trzeba pewnie dodać
No nie
3 miesiące temu
A co robi matka?!
Tell
3 miesiące temu
Matka Joanny?
Janina
3 miesiące temu
To on studia medyczne skonczyl, ze sam podjal decyzje o leczeniu danym lekiem? A skad recepte mial?
Przeciez gwia...
3 miesiące temu
Z 10tys to on moze przed skarbówka sie rozlicza. Moge sie zalozyc, ze duzo wiecej zarabia
TUSK
3 miesiące temu
Przykry gość
Emigrowałem
3 miesiące temu
Jak podajecie swoje zarobki to podawajcie ile jest na czysto
...
Następna strona