aktualizacja

Brad Pitt jednak będzie walczył o opiekę nad dziećmi!

82
Podziel się

"Brad i Angie nie widzieli się ani razu, wszystkie sprawy załatwiane są przez zespoły prawników" - mówi źródło magazynu "People". "Wydaje się, że wszystkie ich kłopoty wiążą się z dziećmi".

Brad Pitt jednak będzie walczył o opiekę nad dziećmi!

Choć rozwód Angeliny Jolie i Brada Pitta od początku zapowiada się na wielką sądową i medialną wojnę, przez chwilę wydawało się, że para zaczęła szukać sposobu na porozumienie. Brad zrezygnował ze składania odpowiedzi na pozew żony, spotkał się też z dziećmi, co mogło być sygnałem, że Jolie zgodzi się na podział opieki. Okazało się jednak, że Angelina wcale nie chce porozumienia - przeciwnie, wykorzystała sytuację i poszerzyła dochodzenie w sprawie przemocy w domu o pozostałych członków rodziny.

W końcu Brad postanowił odpowiedzieć na kolejne posunięcia żony, gdyż zrozumiał, że nie tylko nie uniknie otwartej wojny, ale że ona już trwa. W piątek złożył oficjalnie swoją odpowiedź na pozew Jolie, w którym domaga się dzielonej po połowie opieki nad szóstką dzieci - zarówno prawnie, jak i fizycznie. Tymczasem wydaje się, że aktorka ma coraz większą obsesję na ich punkcie i nie zamierza odpuścić.

Angie koncentruje się wyłącznie na dzieciach. Wszystko inne odwołała - pracę, wszystko - magazyn People cytuje osobę z otoczenia pary. Jest codziennie z nimi w domu, wspiera je, pomaga w pracy domowej, wciąż tam jest. I nie, nie towarzyszy jej żaden wielki zespół nianiek ani pomocników.

Angelina i Brad wciąż spotykają się z prawnikami i negocjują coraz mniej prawdopodobną ugodę. Okazuje się, że podział majątku był stosunkowo prosty i szybki, ale w sprawie dzieci nie znajdują wspólnego języka.

Wciąż pracują nad rozwiązaniem problemów, co do których nie są zgodni. Wydaje się, że wszystkie ich kłopoty wiążą się z dziećmi - twierdzi źródło. Brad i Angie nie widzieli się ani razu, wszystkie sprawy załatwiane są przez zespoły prawników. Ta sytuacja jest po prostu przykra.

Brad Pitt jednak będzie walczył o opiekę nad dziećmi!
Brad Pitt jednak będzie walczył o opiekę nad dziećmi!
Brad Pitt jednak będzie walczył o opiekę nad dziećmi!
Brad Pitt jednak będzie walczył o opiekę nad dziećmi!
Brad Pitt jednak będzie walczył o opiekę nad dziećmi!
Polub pudelek.pl na Facebooku:
KOMENTARZE
(82)
Gość
3 lata temu
I bardzo dobrze w koncu to tez i jego dzieci ! Ojciec Bedzie zawsze ojcem
agu
3 lata temu
Ma prawo walczyć o swoje dzieci. To ojciec.
Gość
3 lata temu
Nie wierze ze Brad jest zlym ojcem... powinni dla dobra dzieci opiekowac sie nimi na zmiane
Gość
3 lata temu
z milosci do wojny-przykre
Gość
3 lata temu
Biedne dzieci. Rodzina to skarb
Najnowsze komentarze (82)
gość
3 lata temu
Fajny finish tego bogactwa
gość
3 lata temu
"wszystkie ich problemy wiążą sie z dziecmi" - chyba raczej nie dzieci sa "problemem" tylko niezrównoważenie psychiczne Jolie... nie wiem jak matka moze urządzać dzieciom taką szopkę, prać publicznie brudy i robic z ich ojca brutalnego oprawcę. A teraz nagle matka roku, bo siedzi z dziecmi w domu....
gość
3 lata temu
jednak w zyciu nie można mieć wszystkiego sprawiedliwe te zycie co
Gość
3 lata temu
Niech zabierze swoje a ze adoptowane zostawi jej
gość
3 lata temu
Angelina zawsze byla stuknieta.
camila
3 lata temu
kibicuję Bradowi!!! Angie wydaje się być rozchwianą emocjonalnie zołzą!
gość
3 lata temu
p*******y POZORANT!
Gość
3 lata temu
Dziecinada z tymi rozwodami...małżeństwo i dzieci jako kaprys..pierwsze problemy i dowidzenia. .pieniądze nie pomagają. .żal dzieci.
gość
3 lata temu
Ona jest j******a
gość
3 lata temu
Niezrównoważone postępowanie Angeliny to woda na młyn polskich rozwiedzionych matek - feministek.
gość
3 lata temu
Matki, które alienują dzieci od ojca popełniają przestępstwo.
gość
3 lata temu
Dzieci w połowie należą do Brada. Umniejszanie Bradowi praw do nich jest patologią która dotyka wiele współczesnych feministek.
gość
3 lata temu
Dzieci w połowie należą do Brada. Umniejszanie Bradowi praw do nich jest patologią która dotyka wiele współczesnych feministek.
gość
3 lata temu
Płaci za głupotę. I dobrze mu tak. Był świnią, to teraz ma za swoje.
...
Następna strona