Brad Pitt jednak będzie walczył o opiekę nad dziećmi!

"Brad i Angie nie widzieli się ani razu, wszystkie sprawy załatwiane są przez zespoły prawników" - mówi źródło magazynu "People". "Wydaje się, że wszystkie ich kłopoty wiążą się z dziećmi".

Obraz

Choć rozwód Angeliny Jolie i Brada Pitta od początku zapowiada się na wielką sądową i medialną wojnę, przez chwilę wydawało się, że para zaczęła szukać sposobu na porozumienie. Brad zrezygnował ze składania odpowiedzi na pozew żony, spotkał się też z dziećmi, co mogło być sygnałem, że Jolie zgodzi się na podział opieki. Okazało się jednak, że Angelina wcale nie chce porozumienia - przeciwnie, wykorzystała sytuację i poszerzyła dochodzenie w sprawie przemocy w domu o pozostałych członków rodziny.

W końcu Brad postanowił odpowiedzieć na kolejne posunięcia żony, gdyż zrozumiał, że nie tylko nie uniknie otwartej wojny, ale że ona już trwa. W piątek złożył oficjalnie swoją odpowiedź na pozew Jolie, w którym domaga się dzielonej po połowie opieki nad szóstką dzieci - zarówno prawnie, jak i fizycznie. Tymczasem wydaje się, że aktorka ma coraz większą obsesję na ich punkcie i nie zamierza odpuścić.

Angie koncentruje się wyłącznie na dzieciach. Wszystko inne odwołała - pracę, wszystko - magazyn People cytuje osobę z otoczenia pary. Jest codziennie z nimi w domu, wspiera je, pomaga w pracy domowej, wciąż tam jest. I nie, nie towarzyszy jej żaden wielki zespół nianiek ani pomocników.

Angelina i Brad wciąż spotykają się z prawnikami i negocjują coraz mniej prawdopodobną ugodę. Okazuje się, że podział majątku był stosunkowo prosty i szybki, ale w sprawie dzieci nie znajdują wspólnego języka.

Wciąż pracują nad rozwiązaniem problemów, co do których nie są zgodni. Wydaje się, że wszystkie ich kłopoty wiążą się z dziećmi - twierdzi źródło. Brad i Angie nie widzieli się ani razu, wszystkie sprawy załatwiane są przez zespoły prawników. Ta sytuacja jest po prostu przykra.

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą