Boczarska: "Identyfikuję się z Czarnym Marszem. Wisłocka się w grobie przewraca"

137
Podziel się

"To nie do uwierzenia, że po 40 latach od publikacji "Sztuki kochania" rola kobiety znów jest deprecjonowana, że jesteśmy traktowane jak dodatek do mężczyzny" - mówiła u Kuby Wojewódzkiego.

Boczarska: "Identyfikuję się z Czarnym Marszem. Wisłocka się w grobie przewraca"

Gośćmi wczorajszego odcinka programu Kuby Wojewódzkiego byli Sebastian Fabijański, odtwórca roli Cukra w najnowszym Pitbullu oraz Magdalena Boczarska, promująca film współprodukowany przez Piotra Woźniaka-Staraka i jego żonę Agnieszkę (dawniej Szulim), _**Sztuka kochania**_. W filmowej biografii Michaliny Wisłockiej, ginekolog i seksuolog, autorki książki pod tym samym tytułem, Magda zagrała główną rolę.

Wojewódzkiemu wydało się więc logiczne, że rozmowa z Boczarską powinna dotyczyć seksu.

Dlaczego kobiety żyją dłużej? - zagaił retorycznie na początku programu. Bo Pan Bóg doliczył im czas za udawane orgazmy. Siedem na dziesięć kobiet regularnie udaje orgazmy. To tak jakby w meczu siedem na dziesięć bramek to były samobóje.

Magda, która zmarnowała siedem lat na nierokujący związek z Tomaszem Karolakiem, reagowała nieco nerwowo, gdy Kuba przypominał jej byłego chłopaka. Mimochodem dała też do zrozumienia, że Karolak był kiepski w łóżku. A przynajmniej gorszy od jej obecnego partnera, Mateusza Banasiuka.

Ale ty jesteś niedobry - skomentowała. Mam teraz innego partnera, młodszego, z którym jestem bardzo szczęśliwa i uwierz mi, nie narzekam. Poznaliśmy się festiwalu. On grał geja, a ja lesbijkę. W seksie istnieje coś takiego jak fantazja i tego nam często brakuje. Głównie mężczyznom. U was orgazm przychodzi tak szast-prast, a u kobiety jest dużo bardziej skomplikowane. Jesteście po prostu łatwiejsi w obsłudze. Fantazja to otwartość na drugiego człowieka, chęć poznawania drugiej osoby, my jesteśmy z natury leniwi, a związek to jest ciężka praca. Fantazja często może zacząć się od czegoś prostego, jak gotowanie czy wspólna podróż. Ale większość mężczyzn traktuje seks jako sposób na rozładowanie napięcia. Polacy nie umieją mówić o seksie. Jest problem z nazewnictwem tych damskich części ciała. Nie ma w polskim języku odpowiednich słów. Cipa brzmi obraźliwie, cipka to u małej dziewczynki, wagina zbyt naukowo. Mamy gigantyczny problem, no nie wiem, muszelka? Ja mówię cipka. Na przykład penis brzmi dumnie, "wacek" to słowo, którego nienawidzę. Zresztą nieważne, jakimi słowami, ważne, żebyśmy mówili.

Boczarska i Wojewódzki spotkali się 10 lat temu na planie filmu _**Idealny chłopak dla mojej dziewczyny**_. Kuba wystąpił wtedy nago, dzięki czemu mogli się skomplementować wzajemnie. Prowadzący wyznał, że od wielu osób słyszał pochlebne opinie na temat pośladków Boczarskiej. Magda ujawniła, że sporo nad nimi pracuje.

Wiadomo, dupa sama się nie zrobi. Nie wyobrażam sobie, żeby ktoś dublował moje pośladki, skoro i tak wszyscy kinie myślą, że są moje. Więc skoro ja biorę za nie odpowiedzialność, to wolę, żeby to były moje pośladki - tłumaczyła w telewizji. Pokazywanie ciała nigdy nie jest łatwe. Moje ciało jest moim narzędziem pracy. Przed wejściem na plan "Sztuki kochania" przez trzy miesiące zapuszczałam włosy pod pachami. Tak jak wypożyczam swoje emocje, tak samo wypożyczam ciało. Bardzo szanuję swoje ciało, więc jeśli już funduję mu nagość, to muszę mieć świadomość, że jest to absolutnie konieczne. Moje ciało jest towarem reglamentowanym. Lubię sceny seksu z kobietami. Przyjemniej się z nimi gra, czuję się bezpieczniej. Wolę grać z kobietami niż z mężczyznami. Są milsze w dotyku, ładniejsze, inteligentniejsze, bardziej oczytane. Kobiety nie mają tej części ciała, którą wy macie, więc potrzeba więcej fantazji. Poza tym porozumienie duchowe też jest ważne.

Aktorka odwzajemniła komplement, rozwiewając obawy wielu Polaków co do rozmiarów penisa Wojewódzkiego. Sam prowadzący zapewniał skromnie, że "ma tak duże jaja, że musi nosić bieliznę wyszczuplającą".

Rzeczywiście, z tego co pamiętam, było nieźle - wspominała w programie. Zdecydowanie wolę cię przodem niż tyłem. Męskie pośladki mnie nie kręcą.

Boczarska przypomniała, że historia Michaliny Wisłockiej i jej osiągnięcia znów, po 40 latach od publikacji Sztuki kochania, zyskują na aktualności. Zwłaszcza odkąd w Polsce toczy się dyskusja na temat całkowitego zakazu aborcji, dostępu do edukacji seksualnej i antykoncepcji. Wisłocka zresztą, w toku swojej praktyki ginekologicznej, ratowała życie kobietom po nielegalnych, pokątnie przeprowadzonych aborcjach. Jak wyznała aktorka, w głowie jej się nie mieści, że polscy politycy poważnie rozważają powrót do tamtych czasów.

Mam ogromną nadzieję, że młode pokolenie, dzięki temu filmowi, dowie się, kim była Michalina Wisłocka, kobieta z jajami i ile dobrego zrobiła - wyjaśniła. Wisłocka miała takie powiedzenie, że ślepy o kolorach nie napisze. Musiała przejść ogromną drogę sama ze sobą, do absolutnej pewności, że taka książka przyda się kobietom. Mężczyznom zresztą też. Że tak wiele osób ma problemy z seksem, nie wie, że należy im się rozkosz. To nie do uwierzenia, że po 40 latach ten temat znowu wraca. Że po takim czasie rola kobiety znów jest deprecjonowana, że jesteśmy traktowane jak dodatek do mężczyzny. Ja się identyfikuję z Czarnym Marszem. Myślę, że Michalina w grobie się przewraca, jak widzi brak edukacji seksualnej w szkołach czy pomysł całkowitego zakazu aborcji.

Program zakończyło pytanie (z publiczności) o datę ślubu Wojewódzkiego z Żenulką. Renata pewnie też by się chętnie tego dowiedziała, niestety, prowadzący odmówił odpowiedzi.

KOMENTARZE
(137)
gość
3 lata temu
Nie dosc ze jestesmy traktowane jak dodatek do faceta to jeszcze kobieta bez faceta czy meza jest traktowana jak gorsza samotna i nieszczesliwa jakby tylko po to byly kobiety zeby dorwac faceta i urodzic dzieci
gość
3 lata temu
dobrze gada!
gość
3 lata temu
Fajna, pracowita babka.
Gość
3 lata temu
Chciala bym wrocic do polski tylko boje sie o prace
gość
3 lata temu
Pudelek, czemu w swoich niektórych artykułach potępiasz hejt a często i gęsto wyśmiewasz wygląd fizyczny innych gwiazd? Staje wam jak wylewa się jad w komentarzach?
Najnowsze komentarze (137)
gość
3 lata temu
ona to zawsze chamow i prostakow na swoich facetow wybiera, widac lubi takich burakow
kobieta
3 lata temu
myślą tylko o d***e kosztem nienarodzonych.....jeśli chcą tylko używać to mogą sobie podwiązać jajowody........i niech robią co chcą, nikt nie zmusza nikogo do rodzenia dzieci ale żeby w XXI wieku domagano się antykoncepcji poprzez aborcję.......to WSTYD
Gość
3 lata temu
Pewnie, lepiej być traktowaną jak worek na spermę, w który każdy c**j może się dowoli spuszczać, niczym do szaletu.
gość
3 lata temu
SZTUKA KOCHANIA jest dla młodych a nie dla PODSTARZALYCH PANIEN które do tej pory nie wiedza jak zapobiegac
Gość
3 lata temu
Co ona znowu piexxxx śmieszne feministki wymyśliły sobie problem i nakręcili stada Baranów nie wiedzących co się dzieje oprócz budowy paznokcia na świecie i teraz skutki takie że co głupsze klepia takie banały
gość
3 lata temu
Bardzo madra i ladna kobieta i fajnie ze wreszcie odeszla od tego swiniaka Karolaka on pasuje do tepej Violki. Szkoda tylko ze nikt jej nie doradzi w ubiorze bo bylaby jeszcze ladniejsza.
gość
3 lata temu
Na golasa owszem przemawia do mnie , ale inaczej ...no nie ! Aktorka słaba , bez pupy i cyculów nie ma jej !
gość
3 lata temu
Wisłocka ale mi autorytet . Poczytajcie jej biografię to spadniecie z krzesła .
gość
3 lata temu
Te , Boczarska , kogo ty przytaczasz ? Wisłocka była dwulicowa i sama była podnóżkiem faceta , a pisała jakieś wymyślone bzdety . Otwórz ten zasklepiony łeb , kobito .
Gość
3 lata temu
Bardzo inteligentna kobieta, dawno w programie Kuby nie było tak fantastycznego rozmówcy, a Wy PUDELKU bardzo umniejszyliscie Pani Magdalenie swoim "artykułem". Smutne to. Kto pisze te teksty?
gość
3 lata temu
Patrzcie Państwo, 7 lat była z Karolakiem, i mówi, że kiepski był w łóżku.....kogo ona udaje, nie dość że brzydka to gada jak pokręcona!
gość
3 lata temu
jakie macie o sobie zdanie tak was traktuja. ja nie uwazam ze jestem dodatkiem do kogos wiec nikt mnie nie traktuje jako dodatek. uwazacie ze jakbyscie sie traktowaly jako dodatek do jakiejs kobitki to inni by was mieli za kogo? jak cię widzą tak cię piszą, koniec.
gość
3 lata temu
a pelnia kobiecosci to parzyc sie jak s**a i skrobac? co sie stalo z zabezpieczaniem sie ? nie mowiac o zwyklej przyzwoitosci...
gość
3 lata temu
Ja mam to z tyłu co pani bredzi!!!wstyd to brać udział w chorych marszach,z chamskimi ,prostackimi i osbscenicznymi hasłami!wstyd!nie wiadomo,kto brał w nich udział osoby spod budki z piwem czy z jakiegoś różowego domku?!obciach do kwadratu!!
...
Następna strona