Środa 18.01.2017 12:45

Była żona Kijowskiego WALCZY O PIENIĄDZE NA DZIECI od 7 lat! "Jest im winny już ponad 100 000 zł"

Mateusz Kijowski KOD Komitet Obrony Demokracji

Była żona Kijowskiego WALCZY O PIENIĄDZE NA DZIECI od 7 lat! "Jest im winny już ponad 100 000 zł"

Na początku nowego roku działacze Komitetu Obrony Demokracji rozczarowani kłamstwami swojego lidera, Mateusza Kijowskiego, postanowili ujawnić kilka kompromitujących go faktów. Po pierwsze wyszły na jaw faktury wystawiane przez należąca do niego i obecnej żony firmy, rzekomo za "obsługę informatyczną" działalności ruchu.

"Wilk Mateusz", bohatersko walczący o to, by płacić jak najmniej na utrzymanie swojej trójki dzieci, przeprowadził to tak zmyślnie, by nie wzbudzić podejrzeń komornika. Mógłby on bowiem zająć pieniądze na poczet zaległych alimentów. Chociaż Kijowski korzystając z zaufania i podporządkowania zarządu KOD-u wypłacał sobie po 15 tysięcy złotych miesięcznie, to na dzieci płacił zaledwie połowę zasądzonej kwoty. W wywiadach szedł w zaparte, że ciągle zarabia 2,5 tysiąca złotych miesięcznie, zupełnie jakby nie wypłynęły wystawione przez niego faktury.

Zobacz: Kijowski znowu o alimentach: "Płacę 1210 zł miesięcznie. PŁACĘ TYLE, ILE MOGĘ"

Stało się jasne, że KOD jest dla Kijowskiego przede wszystkim źródłem zysków i trampoliną do dalszej kariery. Dlatego, mimo ujawnienia kompromitujących go faktów, wbrew woli członków i sympatyków ruchu, zapowiada, że stanowiska przewodniczące będzie się trzymał do końca. Twierdzi nawet, że nie ma pojęcia, o co może chodzić "baranom", wzywającym go do ustąpienia… Wygląda na to, że nie ma już nic do stracenia i wie, że po odejściu naprawdę będzie zarabiał 2500 złotych miesięcznie. Zobacz: Kijowski nie rezygnuje z bycia szefem KOD-u! Nazywa krytyków "baranami"

Jak donosi Super Express, Kijowski ma w dwóch sądach, pruszkowskim i warszawskim, sprawę o podział majątku z powództwa jego byłej żony, Zoriki G., matki jego trójki dzieci. Sprawa toczy się od siedmiu lat, a końca wciąż nie widać. Tymczasem dług alimentacyjny Kijowskiego przekroczył już... 100 tysięcy złotych.

Potwierdzam, że w podległym mi sądzie toczy się postępowanie z wniosku Zoriki G. z udziałem Mateusza Kijowskiego - mówi nam prezes Sądu Rejonowego w Pruszkowie Ada Sędrowska.

Sprawą zajmuje się także Sąd Okręgowy w Warszawie.

Sąd wyznaczył kolejne terminy rozpraw w marcu i kwietniu 2017 roku - dodaje biuro prasowe warszawskiego sądu.

Byli małżonkowie nie chcą rozmawiać na ten temat. Zorika G. odmówiła komentarza, zaś w imieniu Kijowskiego wypowiedziało się tylko biuro prasowe KOD-u.

Mateusz Kijowski nie komentuje spraw prywatnych - oświadczył pracownik biura.

A ma w ogóle jakieś inne? Ostatnio wyszło na jaw, że nawet sprawy publiczne, a zwłaszcza finansowe, związane z działalnością ruchu, traktuje jak "swoje prywatne".

Gojdź "Wkurza mnie to, co się dzieje w Polsce. Myślę o tym, żeby WYEMIGROWAĆ"

 

Zobacz też:

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (341)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 341
Odpowiedz
22 91
zgłoś
Gość 18.01.2017 12:50
Moze milion od razu
Odpowiedz
741 72
zgłoś
Gość 18.01.2017 12:50
Do pierdka z tym złodziejem.
Odpowiedz
697 55
zgłoś
gość 18.01.2017 12:50
A to gnida
Odpowiedz
1001 104
zgłoś
gość 18.01.2017 12:50
Ten facet nie ma za grosz honoru.
Odpowiedz
660 42
zgłoś
Gość 18.01.2017 12:50
cap zakłamany
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 341