Sobota 25.02.2017 00:02

Na koncert Mlynkovej bilety kupiło niewiele ponad 100 osób! "Halina marzy o sukcesie"

Halina Młynkova Halina Mlynkova

Na koncert Mlynkovej bilety kupiło niewiele ponad 100 osób! "Halina marzy o sukcesie"

Halina Mlynkova od kilku lat desperacko próbuje wrócić do show biznesu. Niestety, nie pomógł jej w tym nawet mąż producent. Chociaż Leszek Wronka przez 10 lat odnosił sukcesy jako menedżer Ewy Farnej, z Haliny nie udało mu się zrobić gwiazdy. Na dodatek Farna zauważyła, że Wronka nie poświęca jej już tyle czasu co dawniej i zwolniła go ze stanowiska i prawa do pobierania 10 procent od jej zarobków.

Tymczasem Halina ciągle udowadnia, że stać ją naprawdę na wiele, by tylko wrócić na scenę. Udało jej się namówić Jacka Kurskiego, by pozwolił jej wystąpić na koncercie sylwestrowym w Zakopanem. Niestety, Halinę przyćmił Zenon Martyniuk, a zachwycony prezes TVP opowiadał potem w wywiadach, że nikt tak pięknie jak on nie śpiewa o miłości.

Zobacz: TVP zorganizuje galę... 25-LECIA DISCO POLO. Kurski: "Trzeba skończyć z pruderią i hipokryzją"

Czyli udział w sylwestrze Dwójki nie popchnął kariery Haliny do przodu. Nie dość, że producenci The Voice of Poland postanowili wymienić ją na Barbarę Kurdej-Szatan, to jeszcze stylistyka TVP wydaje się iść w biesiadno - patriotycznym kierunku. A Halina, odkąd rozstała się z Brathankami, wykonuje inny rodzaj muzyki.

Ponieważ nikt nie zamówił u Haliny występów, postanowiła sama zorganizować swój koncert - informuje w rozmowie z tygodnikiem Gwiazdy znajomy Mlynkovej.

Niestety, wyszło jak zwykle.

Choć bilety były wyjątkowo tanie, kupiło je niewiele ponad sto osób. Halina nie miała innego wyjścia, musiała resztę oddać znajomym - ujawnia źródło tabloidu. Ta sytuacja ją przybiła. Halina marzy o sukcesie. Wścieka się, że ludzie pamiętają tylko jej występy w Brathankami sprzed 14 lat, a nikt nie kojarzy jej nowych piosenek. Puszczają jej nerwy, gdy ktoś z sympatią nazywa ją Halinką i wspomina przebój Czerwone korale. Każe się do siebie zwracać per Halina i obrusza się, że folkowe przyśpiewki to już zamknięty etap w jej życiu.

Mąż Młynkovej: Z żoną pracuje mi się dobrze. Niektóre sprawy rozwiązujemy w łóżku, w sypialni


Zobacz też:


 

Pudelek.pl na Facebooku:
STOP HEJT!
Dzielenie się opinią jest cenne, ale nie rań innych. Więcej o akcji

Komentarze (144)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 144
Odpowiedz
303 65
zgłoś
Lidka z San Escobar 25.02.2017 00:03
niby fajna,ale za bilet bym nie płaciła
Odpowiedz
322 62
zgłoś
gość 25.02.2017 00:04
Halinka to karierowiczka, nie za bardzo lubię
Odpowiedz
249 39
zgłoś
Gość 25.02.2017 00:04
Ludziom się już znudziły czerwone korale
Odpowiedz
29 7
zgłoś
Gość 25.02.2017 00:04
Kogo to obchodzi?
Odpowiedz
56 11
zgłoś
gość 25.02.2017 00:05
jeden przebój, a nawet tego folku nie lubiłam
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 144