Moran tłumaczy się w "Dzień Dobry TVN": "To nie tak, że nie chciałem płacić alimentów. To było jedyne rozwiązanie"

78
Podziel się

Juror "Masterchefa" zapewnia, że chciał w ten sposób wymóc na matce swojego syna widzenie z ojcem. "To był dla mnie ratunek, żeby się zobaczyć z synem. To był dla niego szok, miał 12 lat".

Moran tłumaczy się w "Dzień Dobry TVN": "To nie tak, że nie chciałem płacić alimentów. To było jedyne rozwiązanie"

Michel Moran zyskał popularność dzięki sędziowaniu w polskim Masterchefie. Od kilkunastu lat mieszka w Polsce ze swoją drugą żoną, ma tu też modną restaurację. Jak jednak opisywał dzisiejszy Super Express, przed 14 laty kucharz... trafił do aresztu za niepłacenie alimentów. W rozmowie z tabloidem dość pokrętnie tłumaczył, że miał to być sposób na zmuszenie matki jego syna do umożliwienia mu widzeń z ojcem. Skończyło się na Europejskim Nakazie Ścigania i ekstradycji do Francji.

TVN zareagował błyskawicznie i pozwolił swojej gwieździe na wytłumaczenie się w dzisiejszym _**Dzień Dobry TVN**_, szczególnie, że afera zbiegła się z konferencją promującą _**Masterchefa Juniora**_ i rozpoczęciem castingów do kolejnej "dorosłej" edycji show.

W programie śniadaniowym Moran tłumaczył, że to stare dzieje, a syn i on są bardzo zżyci.

To nie tak, że nie chciałem zapłacić alimentów. Dostęp do syna był ograniczony, ja bylem za granica - zapewniał. Dzisiaj Andrea ma 26 lat. Jedynym rozwiązaniem było: dopóki nie zobaczę się z synem, nie zapłacę alimentów. Nie zawsze kiedy się rozstajemy jest różowo. Ona mówiła, że nie wie, gdzie ja mieszkam, ale było jasne, ze mieszkałem już w Polsce. Dostałem rok więzienia. Wracając do Hiszpanii przez Francje na granicy była kontrola, wtedy się dowiedziałem, że jest taka sytuacja. Byłem deportowany. Deportacja trwała krótko. To był dla mnie ratunek, żeby się zobaczyć z synem. To był dla niego szok, miał 12 lat. Zdecydował w wieku 14 lat ze chce mieszkać z nami.

Czuję się źle, tytuły są dramatyczne - dodał Moran. Ale artykuły mówią prawdę o sytuacji. Nie ukrywam się, nie mowie ze to nieprawda, to była walka o syna. On o tym nie wie, jest daleko, zajęty. To było minęło, 14 lat życia, mam kontakt z matka Andrea, który jest dobry.

_

_

**"MasterChef": Michel Moran o znajomości z Wojciechem Amaro

**

KOMENTARZE
(78)
Gość
3 lata temu
Nie oceniajmy, nie nasza sprawa. Lubię Go oglądać.
gość
3 lata temu
Mamuśki często ograniczają kontakt dziecka z ojcem ale łapę po alimenty wyciągają zawsze
tyjjjn
3 lata temu
kijowski też nie płaci bo nie chce
gość
3 lata temu
Alimenty na dzieci powinien placic i basta.Dlaczego zawsze znanym ludziom wybacza sie i usprawiedliwia ich.To blad Ich dzieci tez potrzebuja srodkow do zycia, a ojciec jesli odchodzi to powinien zadbac o dziecko.
gość
3 lata temu
Faceci albo sie nie przyznają do swoich dzieci, albo o nich zapominają. Mało jest juz prawdziwych mężczyzn. Kobiety uważajcie z kim sie wierzenie, jeżeli facet nie ma kontaktu ze swoimi dziećmi, nie płaci na ich utrzymanie skreślcie od razu takiego delikwenta. To kolejny Kijowski
Najnowsze komentarze (78)
gość
3 lata temu
biedny niewinny, ciekawe czemu córka wpadła w anoreksje i omal nie umarla...
gość
3 lata temu
Michel jestesmy z Toba !!!!! - kazdy chce widywac sie ze swoim dzieckiem- teraz wszyscy zyja w zgodzie wiec po co wywlekac sprawy z przed 14 lat nie rozumiem,a moze konkurencja chce go wygryzc z rynku ?????
gość
3 lata temu
Może właśnie nie pozwalała na kontakty,bo ojciec nie płacił alimentów?Nie wiesz jak było,a on teraz się wybiela.
gość
3 lata temu
Każdy niepłacący alimentów dorabia do tego ideologię. A prawda jest jedna: nie obchodzą cię grypki, katary i kłopoty wychowawcze chłopie- to chociaż daj kasę , bo dziecko powietrzem nie żyje.Wielu "dumnych" tatusiów opowiada o swoich dzieciach jak dorosną, ale ich udział w tym dorastaniu był zerowy.
Gośćiza
3 lata temu
Fajny gość, bardzo sympatyczny.
Gość Aga
3 lata temu
Treleleee... zwial do Polski tu sobie ulozyl nowe zycie a tam rodzina w biedzie zyla Ale francuzi umieli wyciagac od niego kase na dziecki,kolej na Kijowskiego ALIMENCIARZA
Gość
3 lata temu
Walczyć o kontakt można w sądzie a na dziecko płacić jeśli sprowadzono go na świat a nie bawić się w filozofa.
Gość
3 lata temu
Chłopie jesteś żenujący.Jeszcze latasz po tv i pleciesz głupoty.O kontakty mogłeś walczyć w sądzie a alimenty płacić na dzieciaka a nie wymyślać własne prawa.
Gość
3 lata temu
To prawda. A kiedy ojciec stawia się na ustalone widzenia, akurat "dzis dziecko jedzie na wycieczkę", "ma urodziny kolegi" itp itd a po pól roku ojciec ma wezwanie do sadu o zabranie praw, bo sie dzieckiem nie interesuje...
Gość
3 lata temu
Wszystkich zalegających alumenciarzy do p*****a! Zrobić porządek z nimi.
gość
3 lata temu
Super facet - nie róbcie mu krzywdy niepotrzebnym grzebaniem w jego życiu !
babcia monia
3 lata temu
Kobiety sa okropne jak chcą się zemscic na byłym partnerze,wiem cos na ten temat bo syn przechodził gehennę,Nie wazne były dzieci,wazna była jej zemsta./a synowa z tytułami naukowymi/ całe szczęscie ze sądy okazały się mądre/
gość
3 lata temu
Niestety, alienacja rodzicielska to bardzo poważny problem, ale patologii związanych z niepłacenie alimentów jest więcej:
gość
3 lata temu
D**ek
...
Następna strona