Uczestnik terapii AA o Bradzie: "Ciągle chwali się dziećmi. To one są powodem, dla którego zdecydował się wytrzeźwieć"

70 reakcji
0
0
70
Podziel się

Ponoć aktor "nie chce specjalnych względów" i "bardzo zaangażował się w program 12 kroków". Odzyska w ten sposób Angelinę?

Uczestnik terapii AA o Bradzie: "Ciągle chwali się dziećmi. To one są powodem, dla którego zdecydował się wytrzeźwieć"

Życie Brada Pitta przez długi czas układało się niemal jak w bajce. Gwiazdor od lat zaliczany jest do czołówki najlepszych i najwyżej opłacanych aktorów w Hollywood. Oprócz wielkiej kariery miał również - wydawało się - idealnie ułożone życie osobiste, z piękną, sławną i utalentowaną żoną oraz gromadką dzieci u boku. Wszystko to w otoczeniu luksusu o jakim można tylko pomarzyć. Widocznie jednak to nie wystarczyło by czuł się szczęśliwy. Pitt latami ukrywał bowiem alkoholizm, do którego przyznał się dopiero niedawno w głośnym wywiadzie dla magazynu GQ.

Do decyzji o podjęciu leczenia miało go skłonić ultimatum w postaci nakazu sądu oraz opieki społecznej, która zainteresowała się nim po doniesieniach Angeliny o stosowaniu przemocy wobec ich dzieci. Duży wpływ z pewnością miał także pozew rozwodowy złożony przez Jolie i widmo utraty wszystkiego na co Brad pracował latami.

Na szczęście gwiazdor w ostatniej chwili opamiętał się i - jak donosi Radar Online - aktualnie robi wszystko, aby odzyskać miłość Angie i zaufanie szóstki swoich dzieci.

Brad nie tylko uczęszcza na spotkania AA w Malibu, ale również blisko współpracuje z terapeutą i kuratorem rodzinnym, który nadzoruje, czy Pitt pozostaje trzeźwy - relacjonuje tabloid.

Podchodzi do tego bardzo poważnie. Bardzo zaangażował się w program 12 kroków i nie chce specjalnych względów z powodu tego, że jest gwiazdą - mówi anonimowy uczestnik terapii. Chce być postrzegany jak zwykły człowiek. Ciągle mówi o dzieciach i rodzinie, ma ich zdjęcia w telefonie. Nie przestaje się nimi chwalić. Mówi, że to one są prawdziwym powodem, dla którego zdecydował się wytrzeźwieć.

Aktor poza uczestnictwem w AA ma ponoć również specjalny plan diety rozpisany przez szefa kuchni oraz aktywnie działa w społeczności trzeźwiejących.

Jest do dyspozycji innych, służy radą i pomocą innym trzeźwiejącym - mówi informator.

Myślicie, że w ten sposób przekona Angelinę do powrotu?

70
0
0
0
0
0
0
KOMENTARZE
(70)
gość
3 lata temu
g****o warta taka terapia za gruby hajs jak ludzie na niej nie potrafią trzymać języka za zębami.
gość
3 lata temu
Podziwiam Angelinę, że zostawiła pijaka po tym jak był agresywny wobec dzieci. U nas w Polsce nie zostawiają i potem taki pobije dziecko nawet na śmierć. Masa jest takich przypadków. I ciągle tylko, że jak nie pije to jest inny człowiek. A kogo to obchodzi, kiedy jednak pije i może skrzywdzić dziecko.
Gość
3 lata temu
A wszyscy hur bur na Angeline że wariatka a Brad zoty chłopak a tu proszę. I tak ładnie się zachowała i oprócz przecieków z samolotu nie powiedziała o nim złego słowa!
gość
3 lata temu
Kuuurde...tak miło się na niego patrzy...
gość
3 lata temu
Dzieci to najwieksza motywacja na swiecie.
Najnowsze komentarze (70)
margaret Pol...
3 lata temu
Jestem nikim. Ale patrząc jak grasz... Czuję, że sobie poradzisz. Masz w sobie siłę. Chciej jej poszukać... Zatrzymaj się.. Powąchaj zapach ziemi.. to pomaga.. Wierzę że potrafisz.
gość
3 lata temu
Jestem nikim. Ale patrząc jak grasz... Czuję, że sobie poradzisz. Masz w sobie siłę. Chciej jej poszukać... Zatrzymaj się.. Powąchaj zapach ziemi.. to pomaga.. Wierzę że potrafisz. margaret Polska Breslau
gość
3 lata temu
Fajny facet. A do angeliny lepiej niech nie wraca, szkoda go
gość
3 lata temu
zapomniało mu się, że bachory go w ten alkoholizm wpędziły hehe
gość
3 lata temu
Trzeźwieje się dla siebie, dla nikogo więcej!!!
gość
3 lata temu
Nałogi straszna rzecz! Mój mąż ukrywał przede mną swoje uzależnienie od seksu i leków przez... ponad 30 lat!!! Mistrzowie manipulacji, nikt nigdy nie dawał wiary temu co ja mówię tylko temu co mówi nalogowiec !!! A cała pomoc w Polsce jest nastawiona bardziej na pomoc osobie uzależnionej, wszyscy maja " misje", a nalogowiec kpiny sobie " urządza".
gość
3 lata temu
Nie
Meduza
3 lata temu
Pamiejtajmy jednak ze kij ma dwa konce.Moze jest jakis powod dla ktorego pil.I wziol cala wine na siebie.Ze niby to przez alkoholizm.Choc napewno sie do tego przyczynil.
gość
3 lata temu
AA to nie terapia, nie zmieniajcie faktów, najpierw informacje, a potem pisanie prawdy!!!
Gość
3 lata temu
Podziwiam Angelinę po raz pierwszy w życiu NAPRAWDĘ. Nie za urodę czy sławę, e za mądrość i klasę. Cały świat po niej jechał, a ona ani słowem nie odezwała się źle na temat męża alkoholika, na dodatek zostawiła mężczyznę, którego z całą pewnością wciąż kocha, po to by chronić dzieci przed obrazem pijanego agresywnego ojca. To jest po prostu wspaniała kobieta :-)
Julka
3 lata temu
Pił przez tą wariatkę i narkomankę, a teraz po rozstaniu od razu wygląda lepiej i ma motywacje do walki. Jolie planowała rozwód od dawna i zbierała na niego haki, on też gdyby chciał mógłby ją dużo bardziej pogrążyć. Brad ma przyjaciół i widoki na świetlaną przyszłość, a ona jest skończona, a jak dzieci dorosną zostanie całkiem sama.
gość
3 lata temu
Fajnie
gość
3 lata temu
A po co mu ta Angie? Wampirzyca energetyczna ze zrytym łbem!
gość
3 lata temu
powinna dac mu szansę.
...
Następna strona