Doda odgryza się Jastrzębskiej za filmik z czerwonego dywanu: "Tanie manipulacje zaprocentowały... Mam bilet VIP-owski!"
doda
25.05.2017 21:45

Doda odgryza się Jastrzębskiej za filmik z czerwonego dywanu: "Tanie manipulacje zaprocentowały... Mam bilet VIP-owski!"

"Naczelna plotkara TVN-u" znalazła się na liście wrogów Doroty po tym, jak nagrała jej poniżenie w Cannes. Rabczewska radzi jej wziąć "kredyt na zazdrość.

Podziel się
Dodaj komentarz

Doda, w myśl zasady, że kłamstwo powtarzane niezliczoną ilość razy staje się prawdą, od początku budowała popularność na zapewnieniach o swojej wyjątkowości i sukcesach. Choć jej kariera w ostatnich latach znacznie przygasła, do dziś Rabczewska z uporem maniaka podkreśla gdzie tylko może, ile nagród zdobyła i co osiągnęła. Zobacz: Doda chwali się, że będzie supportować Guns N'Roses. Fani są zniesmaczeni: "JESTEŚ ŻAŁOSNA!"

Dorota bardzo chciałaby wierzyć, że znaczy coś również poza granicami Polski. Gdy w muzyce przestało jej się powodzić, wpadła na nowy pomysł i postanowiła zostać "producentką filmową". Aby podkreślić, że w każdej dziedzinie radzi sobie świetnie, o ile tylko ma taki kaprys, kupiła bilet na tegoroczny festiwal w Cannes i zrobiła szum wokół siebie i swoich specjalnie na tę okazję przyszykowanych kreacji. Od kilku dni bez opamiętania "relacjonuje" przebieg festiwalu, okraszając posty w mediach społecznościowych zdjęciami projektów sukienek wykonanych "specjalnie dla niej". Rabczewska jednocześnie podkreśla, że wcale nie pojechała do Francji się lansować, a jedynie robić "biznesy", choć nikt nie jest pewien w jakim właściwie języku, z kim i co załatwia.

Pech chciał, że gdy już Dorota wybrała się na jedną z imprez, znalazła się na niej również wszędobylska Agnieszka Jastrzębska, która także prowadzi "relacje" z czerwonego dywanu. Zdążyła już m.in. sfotografować się z "polską delegacją", pomachać do Grażyny Torbickiej, a nawet zrobić selfie z Lechem Wałęsą, który chyba nie bardzo wiedział z kim się fotografuje.

Agnieszka uchwyciła jeszcze jeden ciekawy moment, który stał się w ostatnich godzinach hitem Internetu. Udało jej się bowiem nagrać Dodę, która przez kilka minut krąży wśród tłumu, nie bardzo wiedząc, co ze sobą zrobić. Kompletnie zagubiona ratowała się telefonem robiąc sobie samej zdjęcia, pomimo obowiązującego zakazu selfie. Kulminacyjnym punktem nagrania jest chwila, gdy zdesperowana Dorota próbuje przytulić hostessę, a ta zdecydowanym ruchem odpycha ją od siebie.

Doda zapewne wiele by zrobiła, aby nagranie to nigdy nie ujrzało światła dziennego, ale filmik Jastrzębskiej zdążył obiec już wszystkie media. Poniżona Rabczewska wciągnęła więc Agnieszkę na listę swoich wrogów i obecnie jej działania skupiają się na udowodnieniu nielubianej koleżance, kto jest górą.

Na swoich profilach społecznościowych "producentka" pochwaliła się dziś, że dzięki "tanim manipulacjom" dziennikarki została dostrzeżona i zaproszona jako VIP na jedno z wydarzeń. Pokazała też bukiet kwiatów, które rzekomo dostała od obsługi festiwalu w ramach rekompensaty za "zazdrość" Jastrzębskiej.

Nie udało się i tym razem. Tanie manipulacje zaprocentowały niesamowitą niespodzianką dla mnie. Chyba ktoś będzie musiał wziąć kredyt na potężną dawkę zazdrości - napisała w poście. Wczoraj byliśmy na kolacji z jednym z organizatorów festiwalu. Pokazałam mu filmik zazdrosnej koleżanki z Polski, która stoi przed barierkami czerwonego dywanu. I dzisiaj wchodzę do pokoju i zobaczcie, jednak mężczyzna elegancki, proszę bardzo piękne kwiaty i mam bilet! Miałam na balkonie, a teraz mam na głównej sali i to VIP-owski! Boże Aga dzięki, w sumie powinnam tobie wysłać te kwiatki, tylko boję się, że je zjesz - dogryza dalej Jastrzębskiej. Dzisiaj będzie super premiera, będę widzieć wszystkie gwiazdy z bliska, czego bym nie zrobiła gdyby nie ty.

Myślicie, że obsługę festiwalu naprawdę tak poruszyła historia Rabczewskiej, czy to tylko desperacka próba wyjścia z twarzą z tej niezręcznej sytuacji?

Tak czy owak, Agnieszce nie polecamy wsiadania z Dorotą do jednej windy.

Doda otwiera klinikę witaminową! "Pragnę się podzielić moją wiedzą z fanami"

Zobacz też:

komentarze
+1
+1
wow!
ważne
słabe
straszne
Napisz komentarz
Zwiń komentarze
25-05-2017

domiFilmik ma więcej wyświetleń niż teledyski Dody :D

25-05-2017

GośćUtwierdzila mnie tylko w tym ,ze foty na czerwonej wykladzinie robi sobie sama albo ktos znajomy.zawsze albo z bliska albo z jakimis przypadkowymi … Czytaj całość

25-05-2017

PawełDoda osiągnęła sukces przez wiele lat - BYŁA WSZĘDZIE, natomiast Jastrzębska to podnóżek tanich celebrytów nic więcej.....sorry Aga ale nie masz nic … Czytaj całość

11-05-2018

gośćWg. Opisu Dody to te kwiaty i bilet są raczej kwestią żebractwa niż rekompensaty. I jeszcze to trzymanie filmu .... niby wkurzona ale zostawiła go … Czytaj całość

01-06-2017

gośćTragi komedia

01-06-2017

gośćTam wszyscy jak porąbani biegają z tymi telefonami i robią sobie te selfie, żenujące zachowania, jak dzieci....

01-06-2017

gośćDwie glupie ,puste krowy bez godnosci i honoru...ludzki odpad.

01-06-2017

prezydent ISISZakaz fotografowania telefonem???? ......Agnieszka dlaczego zazdrościsz Dorocie, każdy strzela w Cannes selfie, nie ona jedna, rzuc okiem na inne … Czytaj całość

31-05-2017

gośćJastrzębska też mi autorytet, tandetny makijąż, dziwne ciuchy i ten prostacki, wrzaskliwy to przekupy

31-05-2017

gośćprzeciez wszyscy robia tam sobie selfie i kreca aparatami. Nie wiem o co tyle zamieszania