Kurski znowu się tłumaczy: "Telewizja odbudowuje swoją podmiotowość i jest KOTWICĄ PEWNEJ NORMALNOŚCI!"

176
Podziel się

Prezes TVP znowu poruszył wątek odwołania festiwalu w Opolu. Wszystko przez zwolenników KOD. "Ludzie wchodzą, gwiżdżą, machają flagami KOD, robią afront Janowi Pietrzakowi" - skarży się.

Kurski znowu się tłumaczy: "Telewizja odbudowuje swoją podmiotowość i jest KOTWICĄ PEWNEJ NORMALNOŚCI!"

Kadencja Jacka Kurskiego w Telewizji Polskiej to pasmo ciągłych sukcesów. Niestety, "sukcesy" polegają głównie na wyrzucaniu z pracy dziennikarzy nieprzyjaznych "dobrej zmianie", likwidowaniu lubianych programów, a na koniec udawaniu, że wszystko jest w porządku oraz powtarzaniu, że winni są krytycy tylko czekający na potknięcie szefa TVP.

Przypomnijmy jak Jacek Kurski tłumaczył swój ostatni "sukces", czyli rezygnację z dotycczasowej formuły Jakiej to melodii: Kurski zrobi sobie "Jaką to melodię" bez Janowskiego! "To wielki sukces mojej prezesury"

Mimo olbrzymiej krytyki Kurski nie traci rezonu i wyjaśnia, że o TVP pisze się tak źle, bo nikt nie rozumie rynku mediów tak dobrze jak on - zaczynał przecież jako "bulterier PiS-u", który wprowadził do obiegu słynnego "dziadka z Wehrmachtu" Donalda Tuska. Z pewnością ta sprawa pomogła mu w zrozumieniu pojęcia "fake newsa", którym teraz tak chętnie się posługuje.

W najnowszej rozmowie z portalem W polityce Jacek Kurski twierdzi bowiem, że atak na jego osobę to w głównej mierze wiara w "fake newsy", które nie pokazują prawdy o zarządzaniu TVP.

Kumulacja tych spraw związana jest z faktem, że telewizja publiczna odbudowuje swoją podmiotowość i jest kotwicą pewnej normalności. W związku z tym próbuje wzniecać się wokół telewizji, przy każdej okazji lub bez okazji, niepokój wśród widzów, posługując się wymyślonymi materiałami, tak zwanymi "fake newsami" - wyjaśnia prezes telewizji.

Zdaniem Kurskiego, rezygnacja z dotychczasowego formatu Jakiej to melodii będzie sukcesem, głównie pod względem finansowym. Telewizja ma zaoszczędzić "miliony złotych" na zmianie producenta programu. Wszystko dzięki Kurskiemu, który spotkał się z dotychczasowym właścicielem formatu, Ralphem Rubensteinem, osobiście:

Tak, najpierw nasi wysłannicy pojechali do Los Angeles, następnie spotkałem się z nim w siedzibie Telewizji Polskiej i przekonałem by sprzedał nam prawa do formatu na kolejne pięć lat, co oznacza możliwość pominięcia komercyjnego pośrednika - chwali się.

W wywiadzie nie zabrakło oczywiście miejsca na wyjaśnienia sprawy odwołanego festiwalu w Opolu. Tym razem prezes TVP postanowił poskarżyć się na... zwolenników KOD-u, którzy nie lubią Jana Pietrzaka i mogliby zorganizować na widowni przykrą demonstrację. Kurski twierdzi, że jeśli w TVP była jakakolwiek czarna lista, to właśnie z nazwiskiem Pietrzaka:

W takim, że tegoroczny festiwal opolski miał wreszcie oddać należny hołd człowiekowi, który przez ostatnie dekady, przez całe lata przemysłu pogardy, nie miał prawa istnieć właściwie, proporcjonalnie do swoich zasług, w przestrzeni publicznej - wyjaśnia Kurski. To właśnie planowany recital tego wielkiego artysty stał się powodem wypowiedzenia nam wojny, stał się punktem zapalnym, to było nieustannie kwestionowane przez stronę Opola. Użyto do tego nawet argumentu o rzekomym ingerowaniu w skład publiczności poprzez przedsprzedaż biletów na ten koncert. Zaatakowano prawo oddania hołdu ukochanemu artyście przez ludzi Solidarności, którzy pamiętali, że był z nimi w najtrudniejszych momentach, że nigdy ich nie zawiódł, którego pieśni są im tak bliskie.

O co chodziło? Skąd ten sprzeciw? - pyta Michał Karnowski.

Gdy okazało się, że koncertu Jana Pietrzaka nie da się zablokować, bo się na to nie zgodziłem - postanowiono zagrać publicznością. Pomysł był najwyraźniej taki, że ludzie Solidarności z całej Polski fizycznie nie są w stanie kupić biletów na koncert, bo gdy przyjeżdżają do Opola to w kasach już oczywiście biletów nie ma. A z kolei ci, którzy na koncert wchodzą, urządzają jakąś manifestację, wychodzą, gwiżdżą czy machają flagami KOD-u i robią afront Janowi Pietrzakowi. Takie próby politycznego wykorzystania festiwalu już się zdarzały się już w zeszłym roku, gdy na widownię weszła zorganizowana grupa KOD.

Na szczęście Kurski zawsze może zorganizować recital Jana Pietrzaka z jedyną słuszną publicznością, która nie zrobi mu "afrontu". Już kiedyś taka impreza cieszyła się niemałą popularnością: Kaczyński, Szydło i Macierewicz Z ŻONĄ (!) na benefisie Jana Pietrzaka (ZDJĘCIA)

KOMENTARZE
(176)
gość
3 lata temu
qy n p*************************************************o na życie migaja. Od 2 lat pracuję w domu w internecie, teraz mam znacznie więcej niż gdybym pracował w Anglii fajnej. W internecie każdy może zarabiać bo jest mnóstwo sposobów. Ja głównie działam tu: k*********a ☺ i od dwóch lat mam dobra pensję. czolgi mewami litrze kpiarz makami kwasow mignac flegma
ANTONIO BANDE...
3 lata temu
Kurski to największy symbol głupoty i idiotyzmu obecnej władzy.
gość
3 lata temu
kończ waść, wstydu oszczędź
Gość
3 lata temu
On nie odbudowuje tylko pogrąża telewizję i tym jest znakomity.
gosc
3 lata temu
A idz dziadu
Najnowsze komentarze (176)
Anastazja1958
3 lata temu
Co ten Kurski wyprawia w glowie mu sie poprzewracalo nie lubie lewakow ale Kurski przegial z prawica
facet
3 lata temu
Ty p****u nie jesteś normalny! I nie masz prawa zarażać nas swoim spojrzeniem na świat! Przyjdzie czas, że naród rozliczy Cię i twoich koleżków ze wszystkiego! Już wkrótce :)
pisarczyk
3 lata temu
Kiedy prokuratura rozpocznie z urzedu sledztwo w sprawie totalnego niszczenia panstwowej TVP.Wyniki swiadcza,ze dzieje sie to za sprawa zarzadzania. ....To widzowie decyduja kogo oklaskiwac,a kogo wygwizdac,co chca ogladac a czego nie.....Nawiedzonych pisowcow na pewno nie.......
gość
3 lata temu
k***wski to pacynka całkowicie zależna od geja z żoliborza
Emil
3 lata temu
Kuba przenosi się do Europy. Już nie dziwią nadchodzące upały. Jest tylko mniej radośnie
gość
3 lata temu
Co za bełkot, a Pietrzak do teraz zawsze miał polityczny repertuar, tylko do tej pory krytykował każde rządy, a pisowi złożył hołd. Kpina.
Stara Gwardia
3 lata temu
Kiedy to się skończy?
gość
3 lata temu
Tak jest. i będziemy słuchać pieśni narodowych w rytmie discopolo
Charlie
3 lata temu
Pietrzak? Tw Balbina?
Gość
3 lata temu
Lecz się Pan
gość
3 lata temu
Kurski Ty się lecz o jakiej normalności mówisz
Gość
3 lata temu
Ludzie wielkiej obłudy!....
gość
3 lata temu
dajcie już spokój t tym przygłupem
gość
3 lata temu
G****k
...
Następna strona