Popek wstydzi się swojego "ostrzeżenia"? "Gdybym chciała Odetę ostrzec, to bym do niej zadzwoniła"

66
Podziel się

"To że ja mam złe doświadczenia,nie znaczy, że ktoś inny będzie miał podobnie" - tłumaczy w tabloidzie.

Popek wstydzi się swojego "ostrzeżenia"? "Gdybym chciała Odetę ostrzec, to bym do niej zadzwoniła"

Anna Popek sześć lat temu postanowiła przeżyć drugą młodość. Na początek rozwiodła się z mężem i zaczęła się spotykać z ówczesnym szefem biura ochrony prezydenta. Niestety, podobno zamęczała go planami ślubnymi i nakłaniała na oświadczyn. Jak się szybko okazało, Konrad Komornicki nie podzielał jej entuzjazmu w tej sprawie. Wręcz przeciwnie, na naciski z jej strony reagował coraz większym zniecierpliwieniem.

Ania nalegała na zaręczyny i ślub, a Konrad nie był na to gotowy - wspominał wtedy znajomy pary w Super Expressie. Przemyślał sytuację i doszedł do wniosku, że nie jest to kobieta, z którą chce spędzić resztę życia.

Tymczasem wiosną tego roku Odeta Moro, tuż po sukcesie, jaki odniosła w drugiej edycji programu Agent. Gwiazdy, zaczęła zamieszczać w internecie zdjęcia z Komornickim właśnie, opatrzone komentarzem #love.

Ponoć Odecie, w przeciwieństwie do Popek, nie zależy na ślubie. Podobno po kelnerowaniu na "bankiecie życia" Michała Figurskiego, zraziła się do instytucji małżeństwa.

Mimo to Ania poczuła się zaniepokojona. Poradziła Odecie, by uważała na Konrada, gdyż, jej zdaniem, grzeje się on w popularności znanych kobiet. Życzliwie jednak wyraziła nadzieję, że "dopłyną do małżeńskiego portu". Najwyraźniej dla Popek każda miłość musi obowiązkowo kończyć się ślubem. Zobacz: Popek jest zazdrosna o byłego faceta? Ostrzega Odetę Moro: "Ten człowiek wybiera na partnerki osoby popularne!"

W rozmowie z tygodnikiem Twoje Imperium Anna zapewnia, że wcale nie wtrąca się z cudze sprawy.

Gdybym chciała przestrzec Odetę przed czymkolwiek to bym do niej zadzwoniła - wyjaśnia w tabloidzie. Każda historia jest inna. Każda może skończyć się dobrze albo źle. To że ja mam złe doświadczenia, nie znaczy, że ktoś inny będzie miał podobnie. Nie wspominam związku źle, trochę dobrego z tej relacji wynikło. Ale gdyby był udany to by trwał nadal. Staram się znajdować dobro we wszystkim, co mnie spotyka. Może źle się stało, że zaangażowałam się całym sercem?

Tymczasem uczucie Moro i Komornickiego kwitnie. Przynajmniej na Instagramie.

_

_

KOMENTARZE
(66)
Gość
3 lata temu
No bo co miala powiedziec
Gość
3 lata temu
Widac ze on ma morde cwanego kretyna !
Gość
3 lata temu
Pies ogrodnika
gość
3 lata temu
A Ja na wakacjach
Gość
3 lata temu
Na instagramie kwitnie też wiele innych szczęść. Choćby państwa Szczęsnych 😀
Najnowsze komentarze (66)
Gość
3 lata temu
Dobrze że od niej odszedł
Gość
3 lata temu
Zostaw ich w spokoju. Niech sobie ukladaja zycie. Nic Ci do tego.
Gość
3 lata temu
Odeta fajna. Konrad fajny. Anna nie fajna.
Gość
3 lata temu
Fajnego miala faceta i widac ze zazdrosci mlodszej Odecie
Gość
3 lata temu
Rzaczywiscie wstyd Pani Anno
gość
3 lata temu
zazdrości i tyle.
Gość
3 lata temu
Konrad jest super. Gratuluje nowej parze: )
loll
3 lata temu
Zazdrość przemawia za popkową. Prawie pięć dych na karku a tu nie ma nikogo a c****o swędzi. Miała normalnego faceta to nie bo kariera najważniejsza, za młodu w tv a na starość przed tv.
lol
3 lata temu
Zazdrość przemawia za popkową. Prawie pięć dych na karku a tu nie ma nikogo a c****o swędzi. Miała normalnego faceta to nie bo kariera najważniejsza, za młodu w tv a na starość przed tv.
Kuracjusz wid...
3 lata temu
Popek, pozostał ci Kurski albo syn don wasyla z ktorym obsciskiwalas się na koncercie w Ciechocinku
gość
3 lata temu
spoko Konrad jest.
benek
3 lata temu
On wygląda jak m***l !!!!!!!
Gość
3 lata temu
Ale on niesympatyczny z gęby się wydaje
gość
3 lata temu
a ja myslalem ze to rutek-rutkoski taka sama zdradziecka morda, ubecki ryj
...
Następna strona