Justin Bieber spotkał się z chorymi dziećmi. "Chwycił dłoń mojej córki i zaczęliśmy się modlić"

48
Podziel się

Gwiazdor od pewnego czasu intensywnie angażuje się w akcje charytatywne oraz epatuje religijnością. Uda mu się ocieplić wizerunek?

Justin Bieber spotkał się z chorymi dziećmi. "Chwycił dłoń mojej córki i zaczęliśmy się modlić"

Justin Bieber po serii skandali ze swoim udziałem, kiedy wyszło na jaw, że regularnie sypia z prostytutkami oraz bywa agresywny wobec fanów (zobacz: Justin Bieber uderzył fana pięścią w twarz!, Justin Bieber do fanki: "Rzygać mi się chce przez ciebie!" (WIDEO)), ostatnimi czasy zdaje się nieco zmieniać swój wizerunek. To zapewne pomysł sztabu ekspertów, którzy dbają o to, aby nie zniechęcał do siebie wielbicielek i nadal przynosił milionowe dochody. Jakiś czas temu widziano go, gdy przechadzał się po ulicy z Biblią, wziął też udział w charytatywnym koncercie dla ofiar zamachu w Manchesterze.

Teraz idol nastolatek ponownie zaangażował się w dobroczynną akcję. W poniedziałek gwiazdor odwiedził Dziecięcy Szpital Orange County, gdzie spotkał się z chorymi pacjentami. Jego gest natychmiast odbił się szerokim echem w mediach. Jedna z matek, Brandie Runner, której 13-letnia córka Victoria przebywa na oddziale neurologicznym, udzieliła nawet wywiadu Entertainment Tonight, w którym opowiedziała jak jej córka cieszyła się z wizyty swojego idola.

Justin przyszedł bez całej otoczki, bez aparatów i dziennikarzy - relacjonuje kobieta. Zapytał moją córkę o samopoczucie i czy chciałaby się z nim podzielić tym, przez co przechodzi. Potem zapytał mnie czy jestem jej mamą i jak sobie z tym wszystkim radzę.

Runner potwierdza, że gwiazdor jest głęboko religijny, co miało się wyrażać również we wspólnej modlitwie.

Rozmawiał z nami trochę, a potem zaproponował aby się wspólnie pomodlić. Usiadł na moim łóżku, chwycił dłoń mojej córki i moją i zaczęliśmy się modlić - opisuje Brandie. Ta wizyta była światełkiem na bardzo mrocznej ścieżce, którą teraz kroczymy. Jesteśmy jego ogromnymi fanami, ma wielkie serce.

Personel szpitala potwierdza, że wizyta Biebera wywołała ogromne poruszenie wśród podopiecznych placówki.

Wizyta była cudowną niespodzianką. Przybył sam, odwiedził kilka łóżek. Nasi pacjenci byli niesamowicie podekscytowani i robili sobie z nim zdjęcia - mówi jeden z pracowników.

Na Instagramie pojawiły się zdjęcia pacjentów z ich idolem. Jedna z dziewczynek ze szczegółami opisała, jak Justin przyszedł do jej pokoju.

Nie mogłam uwierzyć moim oczom. Kiedy przyszedł i zaczął ze mną rozmawiać, zastanawiałam się tylko nad tym jak bardzo jestem zdenerwowana i czy to się dzieje naprawdę. Usiadł i zapytał, dlaczego znalazłam się w szpitalu i co robią by mi pomóc. Opowiedziałam mu o moim stanie, o przewlekłym zapaleniu trzustki, które jest rzadkie u dzieci, a lekarze mają problem z udzielaniem mi odpowiedzi na pytania i z rokowaniami.

Nastolatka przekonuje, że "niegrzeczny" wizerunek Biebera znany z mediów to tylko jedna z jego twarzy. W rzeczywistości piosenkarz jest ponoć bardzo ciepły i opiekuńczy.

Justin pokazał, że naprawdę przejmuje się moją sytuacją i o wszystko mnie wypytywał. To była niesamowicie szczera rozmowa, był taki kochany, że nie mogłam powstrzymać uśmiechu. Potem przytuliliśmy się i przeprosiłam go za to, że się trzęsę, a on na to: „W porządku, też jestem zestresowany”, a potem znowu mnie uściskał - opisuje Brittany Cruz. To ta strona Justina, którą świat powinien zobaczyć - że on jest tak prawdziwy i szczery.

Dziewczynka przyznaje, że po tym spotkaniu jest jeszcze bardziej oczarowana swoim idolem.

Zawsze kochałam jego muzykę, ale po tym co się wczoraj wydarzyło, ile uprzejmości i szczerości duszy doświadczyłam, całkowicie zaimponował mi jako człowiek. Pomógł mi zmienić perspektywę i dał mi nową siłę, której potrzebowałam w tym bardzo trudnym czasie. To było niesamowite i wręcz surrealistyczne - wyznaje nastolatka.

Myślicie, że tego typu akcje pomogą Justinowi zatrzeć złe wrażenie po licznych aferach z jego udziałem?

KOMENTARZE
(48)
Gość
3 lata temu
Mi sie wydaje, ze on zmadrzal i bardzo milo z jego strony, fajne sa takie gesty dla dzieciakow:)
Gość
3 lata temu
Mimo wsystko szkoda mi go. Szołbiz go zniszczył. Ale moze uda mu sie...
Gość
3 lata temu
Mam nadzieję, że to szczera inicjatywa a nie tylko próba ocieplenia wizerunku.
Gość
3 lata temu
Justin to człowiek o wielkim sercu
gość
3 lata temu
Wystarczy popatrzeć głębiej, obejrzeć wywiady, zaobserwować jego zachowania. Na pewno miał ten zły okres, pamiętajmy jednak, że jak wchodził w świat showbiznesu był jeszcze małym dzieciaczkiem. Komu by nie odbiła sodówa? Śledząc jego poczynania zdecydowanie zauważyłam, że chłopak ma ogromnie wielkie serce i mówcie ludzie co chcecie, wysyłajcie swoją nienawiść ale tego nie zmienicie ;)
Najnowsze komentarze (48)
gość
3 lata temu
To miło że Justin odwiedził te dzieci musiały się czuć niesamowicie.
gość
3 lata temu
był pod kontrola umysłu iluminatów zmadrzal i się nawrocil wiec będzie następny po chrisie i chesterze
Gość
3 lata temu
Ludzie którzy go nie znają oceniają go najgorzej jak mogą a tak naprawdę justin jest kochanym i ciepłym człowiekiem ja osobiście jestem największą belieber. Kocham go ❤️❤️
Mm
3 lata temu
Jest człowiekiem i ma dni lepsze i gorsze. Przy takiej nagonce na jego osobę to dobrze że nie wylądował w zakładzie dla psychicznych. Bez wątpienia jest bardzo utalentowany muzycznie no i ma to COŚ co sprawia że odniósł wielki sukces na tym naszym padole.
Gość
3 lata temu
W pierwszym akapicie pokazujecie jak "głupim " można być Nikt na nim nie wymusza aby pomagał ludziom, jest głęboko wierzący a wy chcecie tylko zarobić więc rosgrzebujecie stare błędy Jak żałośni możecie być ? Brawo pudelek
gość
3 lata temu
Super. Po cholerę wstawiacie przy takim artykule te głupie zdjęcia?
gość
3 lata temu
Moim zdaniem, zronił to z własnej inicjatywy. Oby tak dalej! Fajnie śpiewa, i oby nie zmarnował tego talentu.
Zdrowy rozsąd...
3 lata temu
1. Okulary do spawania. 2. Dalej nie ma zarostu :)
Gość
3 lata temu
Kiedyś był rozwydrzonym gówniarzem z kupą kasy i sodówą teraz dorósł.Fajny facet.Serio.
Gość
3 lata temu
Wydoroslal ,szkolenia da , ze wypuscil ze swych rak Selene Gomez. Bylaly z nich mega para. Krolowie muzyki .
Gość
3 lata temu
To nie proba ocieplenia wizerunku, on po prostu ma dobre serce. I nie wspiera od jakiegos czasu, tylko od ZAWSZE. Mowie obiektywnie. Przekazuje czesc dochodow z biletow na budowe szkol i stolowek dla dzieci, pomaga finansowo, wspolpracuje z fundacja make a wish etc. Mozna tak wymieniac i wymieniac. Porzadny chlopak z niego.
gość
3 lata temu
Nawet jeśli to chwyt marketingowy, to przy okazji i tak się chłopak czegoś nauczy i rozwinie chociażby emocjonalnie. Trzeba być psycholem, żeby po takiej wizycie nic w życiu człowieka się nie zmieniło. Biber jest raczej rozpieszczony i g***i a nie psychicznie złamany, tak że wydaje mi się że dzięki takiej wizycie poczuje się najzwyczajniej jak potrzebny komuś człowiek a nie marketingowe bożyszcze nastolatek.
gość
3 lata temu
dla picu ...
gość
3 lata temu
W carpool karaoke byl super sympatyczny. Nie lubie gowniarza, dziala mi na nerwy i muzyka to juz w ogole inna bajka ale tam naprawde byl mily.