Fanka do Mariny na Instagramie: "Może w końcu wzięłabyś się za robotę?" Wściekła celebrytka odpowiada: "SKUP SIĘ NA DZIÓBKU, dobrze ci wychodzi!"

Podziel się

Żona Wojtusia chyba nie tak wyobrażała sobie powrót z kolejnych wakacji. Dlaczego tak się obruszyła?

Fanka do Mariny na Instagramie: "Może w końcu wzięłabyś się za robotę?" Wściekła celebrytka odpowiada: "SKUP SIĘ NA DZIÓBKU, dobrze ci wychodzi!"

Marina od dłuższego czasu usiłuje pokazać, jak wielki dystans ma do siebie i plotek na swój temat. Co ciekawe, nie było tak na początku jej "kariery", gdy jeszcze, jako normalna dziewczyna, spotykała się z Mrozem i Łozem. Marina stała się wrażliwa dopiero, gdy spotkała Wojtusia Szczęsnego, który płaci jej za kolejne drogie torebki, egzotyczne wakacje a nawet, jak twierdzą ostatnie plotki, za prywatny samolot.

Ta ostatnia informacja bardzo zabolała Marinę, która na Instagramie pokazała nawet jak wraca z greckich wakacji. Łuczenko zaczęła ironizować, że w przypływie dobroci pozwoliła nawet podróżować ze sobą Sarze Boruc i jej dzieciom. Niestety, fani chyba nie poznali się na jej ironii, bezlitośnie ją wyśmiewając.

Chociaż nikt do końca nie wie, czym żona Wojtusia zajmuje się na co dzień, ona sama usilnie twierdzi, że wciąż pracuje na swój sukces. Trudno uznać za "sukces" jej najnowszy popis na Instagramie - Marina obraziła się na fankę, która zakpiła z niej, że nic nie robi.

Może w końcu wzięłabyś się za robotę, bo ma wrażenie, że ty nic nie robisz - napisała dziewczyna.

Patrząc na Twoje zdjęcia, na Twoim profilu z dzióbkiem, odniosłam podobne wrażenie. Skup się na dzióbku, dobrze Ci wychodzi - odpisała jej Marina.

Marina, a może skupisz się na płycie? Ona jakoś ci "nie wychodzi".