Trwa ładowanie...
Przejdź na

27-letnia posłanka z PO rozwodzi się z mężem po... zaledwie roku małżeństwa! "Polityka zabiła tę miłość"

438
Podziel się:

Mąż ponoć nie mógł darować Kindze Gajewskiej, że w pierwszym roku małżeństwa większość czasu spędzała z partyjnymi kolegami.

27-letnia posłanka z PO rozwodzi się z mężem po... zaledwie roku małżeństwa! "Polityka zabiła tę miłość"

Zaledwie rok temu posłanka Kinga Gajewska z Platformy Obywatelskiej chwaliła się hucznym ślubem, na który zaprosiła aż 400 gości, w tym wielu partyjnych kolegów. Mszę ślubną odprawiło aż trzech proboszczy z Rokitna, a przed kościołem powiewały unijne flagi. Po wszystkim posłanka chwaliła się zmianą nazwiska w Internecie.

Od teraz nazywam się Kinga Magdalena Gajewska-Płochocka - pisała.

Niestety ten rozmach nie przełożył się na siłę uczuć między małżonkami. Jak donosi Fakt, para jest obecnie w trakcie rozwodu. Gajewska zrezygnowała też z drugiego członu nazwiska, a jej mąż określił swój status na Facebooku jako "wolny".

Jak twierdzi informator tabloidu, duży wpływ na relacje między Gajewską, a Płochockim miało jej zaangażowanie w pracę. Ponoć Piotr niezbyt dobrze radził sobie z tym, że jego żona całymi dniami przebywa wśród niemal samych mężczyzn.

Polityka zabiła tę miłość. Pojawiła się zazdrość m.in. o partyjnych kolegów, którym Gajewska poświęca mnóstwo czasu. Rozwód jest już przesądzony – zdradza źródło związane z partią. Małżeństwo okazało się fiaskiem i para nie widzi przed sobą wspólnej przyszłości.

Fakt postanowił poprosić o komentarz samą zainteresowaną, która potwierdziła informację o rozwodzie.

Nasz związek został wystawiony na bardzo ciężką próbę. W polityce problemem jest brak czasu - powiedziała posłanka, po czym dodała, że sytuacja jest zbyt przykra, aby o niej rozmawiać.

Rzeczywiście, Kinga jest bardzo zajętą osobą. Sporo czasu poświęca np. uczestniczeniu w marszach KOD-u, sejmowym przepychankom, czy publikowaniu na Facebooku nie zawsze sprawdzonych treści.

Wygląda jednak na to, że teraz będzie musiała wygospodarować trochę czasu dla sądu, który podzieli majątek jej i męża, a jest co dzielić bowiem w tym krótkim czasie małżonkowie zdążyli uzbierać 110 tysięcy złotych w gotówce i założyć lokatę na 200 tysięcy.

Zobacz także: Przepychanki w Sejmie. Tarczyński zaatakował Gajewską? "Wykręcił mi ręce"
KOMENTARZE
(438)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar
WYRÓŻNIONE
gość
9 lat temu
pies najlepszy
gość
9 lat temu
Zdjęcie z psem najlepsze :D
gość
9 lat temu
czy to jest temat na pudla...
gość
9 lat temu
no i niech ktoś mi powie, że polityka i lizanie... d się nie opłaca.. kto uzbiera 200 tys tak szybko?
Gość
7 lat temu
Skoro tak szybko wyszła za Myrchę to znaczy że Płochocki miał podstawy do zazdrości. Nasuwa się pytanie, po co był ten cały cyrk z pierwszym ślubem?
NAJNOWSZE KOMENTARZE (438)
Kinga
rok temu
A czy mąż nie wiedział,że żona jest czynną, ambitną polityczką? A potem pretensje?
Sceptyk
rok temu
Nie będę sobie ust brudził, wymawiając nazwisko tej osobniczki. Wątpliwe moralnie indywiduum. A ślub z Płochockim był ważnym wydarzeniem, bo można było wiochy narobić. Pokazać światu bogactwo i możnych znajomych.
ce la vie
rok temu
No i co dalej? Dziś media opisują jej tatusia i wujków.
kabaret
rok temu
bardzo podlizuje się Tuskowi ,jej ostanie wystąpienie kiedy go przedstawiała było wręcz żenujące . Kim zielenieje z zazdrości że go nikt tak nie przedstawia
Tomcio
rok temu
Fajna foczka, tulił bym
jakby była
3 lata temu
tak piękna jak kryśka pawłowicz to nie rozwiódłby się na bank.
fres
3 lata temu
Na panienskim tanczył Grzesiu S
czytelnk
3 lata temu
po zdjęciu widać i można odczytać wprost -tam gdzie "wilcze oczy "dają namaszczenie, kończy się małżeństwo. Proszę o następnego przechodnia ;-)
Gość
7 lat temu
Skoro tak szybko wyszła za Myrchę to znaczy że Płochocki miał podstawy do zazdrości. Nasuwa się pytanie, po co był ten cały cyrk z pierwszym ślubem?
ciekawe
8 lat temu
Ciekawe czy Tusk ją świdrował.
Strażak
8 lat temu
Jak to w końcu pani Kingo jest iloraz czy iloczyn ???
Strażak
8 lat temu
Jak to w końcu pani Kingo jest iloraz czy iloczyn ???
Gość
8 lat temu
Brałbym ją...
gość
8 lat temu
Pewnie mężuś myślał, że po ślubie będzie tylko gotować obiadki i sprzątać..... Jak na klasyczną polkę przystało. Mąż zamiast ją wspierać, to pewnie jeszcze przeszkadzał i krytykował. A szkoda, bo powinien wiedzieć, że ma wspierać swoją żonę. Bardzo dobrze Pani zrobiła, że się PANI nie ugięła pod presją! Jeszcze jest za mało takich kobiet, jak Pani.
...
Następna strona