Środa 06.09.2017

Pisarka o roli Kożuchowskiej: "Na dywanie pręży się w szlafroku KU*WISZON, pazury na czerwono, pali, pije"

Małgorzata Kożuchowska Maria Nurowska

Pisarka o roli Kożuchowskiej: "Na dywanie pręży się w szlafroku KU*WISZON, pazury na czerwono, pali, pije"

Małgorzata Kożuchowska jest ulubienicą zarówno prezesa TVP Jacka Kurskiego jak i samego prezydenta Andrzeja Dudy, który niedawno nagrodził jej "wybitne zasługi w pracy artystycznej i twórczej" Krzyżem Kawalerskim Orderu Odrodzenia Polski. Aktorka dzięki specjalnym względom w Telewizji Polskiej po "dobrej zmianie" może zatem "spełniać aktorskie marzenia" i wybierać najlepsze role. Takie jak w spektaklu Wojna, moja miłość.

Zobacz: Kożuchowska dostała nową rolę. Znana pisarka komentuje: "Niech znajdzie INNE MARZENIE!"

Kożuchowska za cel obrała wcielenie się w Krystynę Skarbek, szpiega wywiadu brytyjskiego. Po oficjalnym ogłoszeniu, kto w Teatrze Telewizji zagra główną rolę, swój sprzeciw wyraziła Maria Nurowska, autorka biografii agentki. Potem było tylko gorzej.

Po oficjalnej premierze spektaklu na antenie TVP pisarka wpadła w szał. W bardzo emocjonalnym wpisie na Facebooku ostro skrytykowała Kożuchowską, nie zostawiając na niej suchej nitki:

Zadzwonił do mnie znajomy i powiedział: włącz telewizor, leci sztuka w TVP - zaczyna Nurowska. Zobaczysz swoją Krystynę Skarbek w roli kurwiszona! Włączyłam i o mało nie dostałam apopleksji. Na dywanie pręży się w szlafroku kurwiszon, który ma wymalowane pazury na czerwono, pali, pije. I telefonuje... Krystyna nie paliła i nie brała alkoholu do ust. Ubierała się skromnie, ale z gustem. Nie musiała się stroić, bo miała niezwykły urok, któremu ulegał każdy, kto ją spotkał

Pisarka mocnymi słowami podsumowuje grę Małgorzaty Kożuchowskiej i krytycznie wypowiada się o produkcji TVP oraz wyśmiewa film Smoleńsk:

Teraz za życie Krystyny wzięła się słynna TVP i powstało dzieło, przy którym 'Smoleńsk' jest arcydziełem - ironizuje Nurowska. Jak można! Jak można ośmieszyć i upodlić kogoś, kto nie może się bronić! Sztuka jest okropnym kiczem, miesza fakty, przeinacza. Po ekranie snuje się kurwiszon, którego się po prostu nie lubi i odczuwa ulgę, kiedy wreszcie zostaje unicestwiony. Ale na szczęście ja jeszcze żyję, napisałam scenariusz filmowy o Krystynie, który zostanie zrealizowany na Zachodzie w wersji angielskiej. W roli Krystyny wystąpi wielka amerykańska aktorka i, jestem pewna, przywróci Krystynie godność.

Opinię Marii Nurowskiej skomentowała menedżerka Kożuchowskiej, Gabriela Piekarniak.

Nie będziemy odnosić się do komentarza, który jest tak ordynarny - napisała. Sytuacja, gdy kobieta, pisarka, podobno człowiek kultury używa w odniesieniu do czyjejś pracy tak wulgarnego, prostackiego języka, jest oburzająca. Nie zgadzamy się na taki poziom rozmowy.

"Matka Polka" Kożuchowska radzi: "Czymś co scala związek są wspólne marzenia!"

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (589)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 589
Odpowiedz
511 289
zgłoś
gość 06.09.2017 21:03
A czy to Kożuchowska pisała scenariusz? Co za prymitywna baba z tej pisarki. Dno.
Odpowiedz
389 286
zgłoś
gość 06.09.2017 21:03
polityczne artykulu, krytyka Kozuchowskiej i innych artystow ktorzy nie popieraja pseudoartystycznych projektow za niemieckie czy Sorosowe pienaidze, ota tak Pudelka kupili rok temu Niemcy co widac slychac i czuc..
Odpowiedz
49 32
zgłoś
Gośćbom 06.09.2017 21:03
Ho ho ho :D
Odpowiedz
999 223
zgłoś
gość 06.09.2017 21:03
Nigdy nie zrozumiem jej fenomenu...
Odpowiedz
58 27
zgłoś
Gość 06.09.2017 21:03
Ha ha ha 😂🤣😂🤣😂🤣😂
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 589