Trwa ładowanie...
Przejdź na

Gessler poniża właściciela restauracji: "Ludzie nie chcą się TOPIĆ w twoich łzach! Chodzą ci same mięśnie"

82
Podziel się:

W pierwszym odcinku 16. (!) sezonu "Kuchennych Rewolucji", Magda jak zwykle kompromitowała załogę restauracji. "Dlaczego lasagne jest obsrana troszeczkę?" - pytała na wizji.

Gessler poniża właściciela restauracji: "Ludzie nie chcą się TOPIĆ w twoich łzach! Chodzą ci same mięśnie"

W pierwszym odcinku szesnastego (!) sezonu Kuchennych Rewolucji, Magda Gessler odwiedziła restaurację Sale & Pepe w Sosnowcu. Właścicielami knajpy są Dawid i Dorota. Dawid wykonywał w swoim życiu różne zawody, był już: hydraulikiem, elektrykiem, pracowal jako piekarz, mial komis samochodowy, a nawet wyjechal do pracy za granicę. Knajpę miał prowadzić wspólnie z kolegą, który koniec końców wycofał się z interesu bo... założył z żoną żłobek.

Rozżalony właściciel, który jak sam przyznał "zainwestował tyle pieniędzy" w biznes, o którym nie ma zielonego pojęcia, musiał więc radzić sobie sam w niełatwej branży, jaką jest gastronomia. Początkowo wspierała go żona, która jednak musiała zrezygnować z pracy w restauracji i zająć się wychowywaniem dziecka. Zanim jednak sytuacja rodzinna zmusiła ich do zatrudnienia ludzi, oboje pracowali po kilkanaście godzin dziennie przez siedem dni w tygodniu. Gessler już po przejrzeniu karty wydawała się być zaskoczona.

Dlaczego wy nie gotujecie po polsku, tylko po włosku? - spytała na wizji.

To był pomysł szefa - odpowiedziała początkująca kelnerka Bogusia.

Szef jest Włochem? - dopytywała. Nie, jest Polakiem - usłyszała w odpowiedzi. A to gdzie on jest? - zapytała w końcu gospodyni programu.

Dziewczyna odwróciła się, a za nią stał cały, czteroosobowy zespół. Początkowo Dawid, właściciel restauracji ukrywał, że jego przygoda z gastronomią i włoską kuchnią to przypadek. Tak ochoczo opowiadał o pasji do gotowania i słonecznej Italii, że restauratorka postanowiła zamówić zamówić cztery dania: pizzę z prosciutto, makaron napoli, lasagne ze szpinakiem i klasyczną sałatkę caprese.

Dawid od razu zabrał się do pracy. Z eksperckim wyrazem twarzy i wręcz bezczelną pewnością siebie wydał pizzę, która okazała się zbyt mokra przez nieupieczone na niej pomidory. Jednak krytyki do siebie nie przyjął, zapewniając że taką pizzę zawsze serwuje gościom. Być może dlatego jest ich niewielu.

Kolejne dania przygotowywał Sylwek, 22-letni kucharz, którego właściciel zatrudnił do pomocy. Niestety, swojego pracownika nie darzy zbyt wielkim zaufaniem, ponieważ podważył jego kompetencje nawet podczas gotowania makaronu do drugiego z dań. Postanowił odsunąć chłopaka i osobiście zająć się przygotowaniem spaghetti.

Dziwny ten sos pomidorowy, w ogóle nie jest doprawiony - mówiła Magda niechętnie gmerając w talerzu. Nie wiem czemu makaron puszcza tyle wody, może został źle odsączony - zawyrokowała.

Kolejne danie nie zdało egzaminu, tak samo jak kelnerka, która zupełnie nie znała karty. Pomyliła makaron napoli z sałatką caprese i mozzarellę z serem feta.

Lasagne miała być czarnym koniem powitalnej kolacji. Myślę, że lasagne będzie kozakiem - mówił zadowolony kucharz.

A dlaczego jest taka obsrana troszeczkę? - pytała gwiazda TVN-u.

Na to pytanie nie było dobrej odpowiedzi. Kelnerka próbowała wybrnąć z tej sytuacji, jednak brak elementarnej wiedzy położył ją na łopatki.

Na zapleczu reszta załogi przysłuchująca się rozmowom na sali, wyśmiewała swoją koleżankę: Ona tego nie wie - kpił Dawid. Może wyślę jej SMS-a- wtórował mu Sylwek.

Wychodzac z restauracji, pomimo kilku wpadek, Magda Gessler była dobrej myśli: Nie jest źle. Wystarczy jeden duży krok i jesteśmy we Włoszech.

Drugiego dnia nadszedł czas kolejnej próby. Restauratorka musiała się upewnić czy błędy popełnione dzień wcześniej to tylko wypadek przy pracy czy może regularny brak jakości. Po spróbowaniu pizzy pepperoni, która była z "zespołem salamipodobnym" i "wstrętnym sosem pomidorowym", prowadząca wiedziała co należy naprawić. "Odbudowę" knajpy standardowo rozpoczęła od szczerej rozmowy z uczestnikami rewolucji. Podczas pogadanki o charakterze Dawida i trudnościach, które go spotkały na drodze do otworzenia kanjpy coś w nim pękło.

Chodzą ci same mięśnie - zauważyła Magda.

Widzi już pani jakie mam nerwy z tego wszystkiego - przyznał z trudnością ukrywając łzy.

Musisz się uspokoić. Ludzie nie chcą się topić w twoich łzach. Wyczuwają twoją energię i jest jak galareta - brzmiała jej diagnoza.

Następnie Dawid usiadł przed knajpą na krześle i z zamyśloną miną kontemplował uwagi rzucone w jego stronę.

Właściwa część rewolucji rozpoczeła się tradycyjnie od zmiany nazwy na "Il Pino", co po włosku oznacza "sosnę". Nazwa knajpy ma nawiązywać do nazwy miejscowości "Sosnowiec".

Włoskie sosny czyli drzewo orzeszków pini. Zieleń, rudość, błękit. Tutaj będą stały stoły zamiast tych lodówek. Będzie dużo więcej miejsca, ma być miło i macie się lubić - zapowiedziała restauratorka.

Do menu zaproponowała wprowadzenie pizzy z pulpecikami cielęco-wieprzowymi, którą uwielbiają szczególnie Włosi mieszkający w Neapolu. Kolejną pozycją miała być pizza z pasztetową z sosem z kiszonym ogórków. Potem będzie krem z papryki i pomidorów, a także karkówka w sosie aioli pieczona z warzywami. Zespół integrował się w Bielsku, w jednej z knajp, które przeszły rewolucje. W Trattoria da Tadeusz, Gessler urządziła rewolucję pięć lat temu ze świetnym skutkiem. Właściciele i kucharze wzięli udział w degustacji nowych smaków i warsztatach kulinarnych.

Na promocję przygotowano z kolei dwie pizze, które miały być nowymi pozycjami w menu. Nowe smaki przypadły do gustu Sosnowiczanom. Kolacja udała się perfekcyjnie, a zmiana wystroju zdecydowanie wypadła na plus. Goście byli tak zachwyceni nową odsłoną lokalu, że chcieli nawet "zrywać fototapetę żeby zabrać ją do domu".

Rewolucję Magda Gessler uznała za udaną. Szkoda, że kilka miesięcy później właściciela aresztowała policja, która znalazła na terenie budynku plantację marihuany i kilogram suszu roślinnego.

**Magda Gessler radzi Polkom: "Seks jest fantastyczną metodą na urodę!"

**

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(82)
Gość
5 lata temu
To tam gdzie znaleźli plantacje marihuany? :D
Gość
5 lata temu
To nie jest poniżanie. Powiedziała prawdę. Jak można brać się za coś o czym nie ma się pojęcia. Chyba, że to była przykrywka pod plantacje 😂😂
Gość
5 lata temu
Swietnie ze pokazuje za co placimy w wiekszosci barow restauracji itp jaki syf za nasza kase jest serwowany
gość
5 lata temu
Dziennik Zachodni 21 kwietnia 2017r. " Właściciel restauracji Il Pino Sosnowiec przyznał się do narkotyków. Tu były Kuchenne rewolucje TVN".
gość
5 lata temu
Ta dziewczyna ma 21 lat :O
Najnowsze komentarze (82)
gość
5 lata temu
Moze i Gessler ma racje, jak powinna wygladac restauracja, ale czy jest w niej odrobine wrazliwosci to nie jestem pewna... czego sie nie zrobi dla kasy. Doprowadzanie ludzi do placzu jest takie fajne, napewno sie sprzeda. Wulgaryzmy i oburzenie tez.
Gość
5 lata temu
Ta kobieta jest taka prymitywna, obrzydliwie niekulturalna, nietaktowna i niekobieca i daje taki przykład, oby ludzie nie zaczeli zachowywac się jak ona. Szkoda ze nic wartosciowego juz w tv nie ma, sam śmietnik robiacy z ludzi idiotow.
KSG GÓRNIK
5 lata temu
Sosnowieckie trolle
KSG GÓRNIK
5 lata temu
Sosnowieckie trolle
gość
5 lata temu
Czekam na taki odcinek, że ktoś będzie miał odwagę i szarpnie za te loki
asds
5 lata temu
"Obsrana" to niezbyt kulturalne sformuowanie. Taka z pani Gwiazda przez duże D.
elka
5 lata temu
dlaczego robicie z tej pani znawczynie tematu?ona przyjezdza do restauracji na pare minut,reszte robia kucharze,w d***e byla ,g***o widziala ,ta pseudo restauratorka
gość
5 lata temu
śmierdzący ,kudłaty t***n robi karierę na ludzkiej naiwności i uległości
OLAC WOGOLE
5 lata temu
kto ten syf z prowadzaca na miotle jeszcze oglada???:) smiech:) ekspertka pewnie nie potrafi zrobic dobrej jajecznicy:)
gość
5 lata temu
Brawo!
gość
5 lata temu
jakim januszem trzeba byc aby nie umiec samemu sie dowiedziec jak zarzadzac restauracja? Idz januszu do konkurencji i zobacz jak wyglada obsluga i lokal a nie sciagasz jakas babe z wielkim czupiradlem
gość
5 lata temu
że też jeszcze są desperaci,którzy chcą być lżeni i obrażani przez kudłatą pijaczkę ?!?!? jeszcze żeby ona znała się na tym,co w programie robi - wystarczy zajrzeć do jej restauracji, żeby znaleźć brud tak wyraziście wytykany innym !!!! oczywiście potrawy wcale nie są tak smaczne jak twierdzi, a ceny za te wątpliwej jakości jedzenie jest jak z trzygwiazdkowej restauracji !!!! a tak jak pamiętam, kudłata nie ma ŻADNEJ GWIAZDKI MICHELIN'A !!!!!
gość
5 lata temu
nie znam wiekszego chamstwa od tego co pokazuje geslerowa
gość
5 lata temu
Rewolucje niech zacznie od swojej restauracji! Nazwisko to trochę za mało!
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie