Siwiec planuje DRUGIE DZIECKO? "Mia tylko je, śpi, uśmiecha się i robi słodkie minki"

425
Podziel się

Sama Natalia błyskawicznie wróciła do formy, zaś w ciąży jej jedyną zachcianką były... jabłka. Wierzycie?

Siwiec planuje DRUGIE DZIECKO? "Mia tylko je, śpi, uśmiecha się i robi słodkie minki"

Natalia Siwiec i jej partner, Mariusz Raduszewski, miesiąc temu przywitali na świecie córkę. Przez całą ciążę nie mogli się zdecydować, jakie imię nadać dziecku. W końcu zdecydowali się na światowo brzmiącą Mię.

Wydaje mi się, że podejście do życia zmieniło mi się jeszcze jak Mia była w brzuchu - wyznała Natalia w rozmowie z Agnieszką Jastrzębską w Dzień Dobry TVN. To znaczy wtedy to było "nie wiem". Dopiero trzy dni po narodzinach nadaliśmy jej imię.

Jastrzębska, która lubi czasem popuścić wodze egzaltacji, zwłaszcza gdy chodzi o "frywolne penisy", nie mogła się nazachwycać córką Natalii.

Mia jest tak cudowną, rozkoszną dziewczynką, przez cały nasz pobyt nawet nie zapłakała - opowiadała z entuzjazmem. Wspaniałe! Tylko mieć dzieci.

Zarówno ciąża jak i macierzyństwo Natalii okazały się, oczywiście, idealne. Celebrytka w ciąży nie przytyła ani grama, poza brzuszkiem i od razu po porodzie samoistnie wróciła do dawnej figury, zaś jej jedynymi zachciankami ciążowymi były jabłka.

Rzeczywiście, ja miałam tylko taki malutki brzuszek. Odżywiałam się normalnie, zdrowo, tak jak zawsze, myślę, że to kwestia genów. Nie miałam ochoty na jakieś fasfoody, nie jadłam dużo więcej,chociaż... różnie się zdarzało - wspomina Natalia. Nie miałam zachcianek, no może jabłka. Myślę, że każdy rodzic mnie zrozumie. Jak się pojawia ta mała istota na świecie, to w ogóle bardzo ciężko sobie wyobrazić, że ona była w brzuchu, że to jest twoje, że to jest z naszej krwi, po prostu niesamowity cud. I tak siedzimy i patrzymy w nią jak w obrazek. Po prostu sprawia nam ogromną przyjemność przebywanie z nią. Nie wiadomo, do kogo jest bardziej podobna. Po Mariuszu ma dołek w brodzie, po mnie chyba ma oczy, ale to jeszcze ciężko powiedzieć. Jak dla każdego rodzica, nasze dziecko jest dla nas najpiękniejsze na świecie, ale jak będzie wyglądała dalej to zobaczymy.

Na szczęście macierzyństwo nie okazało się trudnym wyzwaniem. Natalia, w świeżym makijażu, tłumaczyła widzom, że przy takim idealnym dziecku, jakie jej się z Mariuszem trafiło, na wszystko można znaleźć czas.

Zdarza mi się wyjść na parę godzinek, jak Mariusz się opiekuje dzieckiem, albo rodzice, ale podoba mi się takie zwolnienie tempa - ujawnia Siwiec. Myślałam, że to będzie coś bardziej wymuszonego. Że mała istota, która nie potrafi się sobą zaopiekować, będzie na mnie wymuszała, żeby z nią być, a to absolutnie nie jest tak. Jak zostajesz rodzicem, to uświadamiasz sobie, że szkoda ci każdej sekundy. Tym bardziej, że ona jest jeszcze taka malutka. Po prostu z dnia na dzień robi coś nowego. i szkoda każdej chwili przegapić. Śpi, je, uśmiecha się i robi śmieszne minki. No i jeszcze stęka, jak się przeciąga. To było nasze marzenie, żeby było takie dziecko, zobaczymy, co będzie dalej. Na razie jest cudownie, nawet tak zaczęliśmy rozmawiać, że skoro dzieci są takie spokojne, a mi w ogóle macierzyństwo i opieka nad dzieckiem przyszły bardzo łatwo, to może by sobie od razu drugiego nie zrobić. Podobno często jest tak, że drugie to jest totalny diabełek. Ona jest takim spokojnym dzieckiem, wszystko pozwala mi zrobić. Dom jest posprzątany, bo teraz siedzę w domu. Była wymarzona, dokładnie.

Równie wymarzona i idealna sesja zdjęciowa wydaje się być więc tylko kwestią czasu. Byle tylko Natalka nie robiła jej w Dubaju.

**Siwiec promuje biustem lakiery do paznokci

**

KOMENTARZE
(425)
gość
2 lata temu
"kiedy była w brzuchu" ? A czyim brzuchu ?
JA
2 lata temu
przecież ona lalkę na rękach trzyma! Normalnie takiemu dziecku, to się przecież jeszcze kark podtrzymuje.
gość
2 lata temu
Dopiero co się urodziła więc to normalne... Potem pewnie da popalić jak każde dziecko :)
gość
2 lata temu
ciekawe kto urodził to dziecko bo Siwiec raczej nie
gość
2 lata temu
Dlaczego ten pies siedzi na dziecku???
Najnowsze komentarze (425)
gość
2 lata temu
Tak maleńkiego dziecka nie trzyma się w ten sposób ty g****a babo.
gość
2 lata temu
Jak zacznie komentować otaczający ją świat to będzie już całkiem jak Natalka.
gość
2 lata temu
jej forma i figura mnie nie interesuja, bardziej szkoda nowo narodzonego dzieciątka, ktore zna tylko zapach matki a ta nie poświęca mu tyle czasu ile powinna, i lata po imprezach zamiast sie nim zająć... nie wspominając juz w ogole o karmieniu piersią bo przeciez silikon sie zniszczy i trzeba cały czas z tym dzieckiem być
gość
2 lata temu
tycie w ciazy ani zmudne zrzucanie kg po wcale nie jest regula.... ale krótkie spodenki i obcisla bluzka, biala sukenka w 3 tyg po porodzie kiedy u kazdej wtedy trwa połóg, leje się wiadomo skąd i macica dopiero się obkurcza to troche zastanwiajace
gość
2 lata temu
biedny maluszek, matka tylko lans i lata po sciankach a malutka z opiekunami i butlą
gość
2 lata temu
kolki zaczynaja sie chyba ok 6 tygodnia... potem zabki wiec hola hola..
gość
2 lata temu
Natalia jesest piękna !! Twoje j oczy 7 cud świata !
gosc
2 lata temu
Uwaga ! tak nie trzymac dziecka,bo moze glowka sie przechylic I pieska z wozka!
gość
2 lata temu
Nati idz za ciosem najlepsza roznica wieku do dwoch lat, poza tym rob teraz poki dobrze to znosisz i jeszcze jestes mloda
gość
2 lata temu
te l***i co jadą po Natalii, że miała surogatkę bo to niemożliwe żeby tak szybko wrócić do formy po ciąży - jesteście zwyczajnie zazdrosne xD takie kobiety istnieją, żyją i chodzą po tej ziemi, moja matka urodziła dwoje dzieci i ma figurę modelki a jest po 50-tce. zwykła zazdrość moje drogie. nie każda kobieta żre w ciąży jak ś****a i robi z siebie śmietnik ^^ bo "w ciąży można". jeśli jadła zdrowo a dodatkowo ma dobre geny i jędrną skórę to taki wygląd jest jak najbardziej możliwy więc ogarnijcie się :)
Gość
2 lata temu
Jesteście nienormalne! Sama urodziła i nie potrzebowała surogatki...ale takie żeby widocznie może dostrzec duża matka która wie jak się wygląda w trakcie i pod koniec ciąży. Zazdrośnice i tyle.
gość
2 lata temu
I tak będzie do 18-tego oku życia ;-).-)
gość
2 lata temu
Dziwne, że jej dosrywacie, ale już Lewa jest broniona na każdym kroku. Nie afiszowała się z ciążą, już oskarżacie, że w niej nie była. Owszem, jest odrealniona, ale każda matka raczej tak ma. I miała prawo nie mieć chorych zachcianek w ciąży. Moja koleżanka żarła fastfoody, dziecko urodziła chore i temu zaprzecza. To jest dopiero dramat.
gość
2 lata temu
Skasowano moje komentarze !!!!!
...
Następna strona