Lis drugi raz przegrał z Pawłowicz! "Pokwitowanie odbioru przez Hannę Lis oznaczało, że PODJĘŁA SIĘ ODDANIA PISM POZWANEMU"

147
Podziel się

Sąd nie uwierzył Tomkowi w to, że był "niedostatecznie informowany" o procesie. "Jeżeli w jego domu przyjęte jest, że to Hanna Lis odbiera zazwyczaj korespondencję, pozwany powinien regularnie interesować się u niej w sprawie korespondencji nadsyłanej do niego"...

Lis drugi raz przegrał z Pawłowicz! "Pokwitowanie odbioru przez Hannę Lis oznaczało, że PODJĘŁA SIĘ ODDANIA PISM POZWANEMU"

Jak na posłankę Krystyna Pawłowicz musi mieć wyjątkowo dużo wolnego czasu. Wskazują na to procesy sądowe, w które jest zaangażowana. Jej rynsztokowe wypowiedzi rzucane w kierunku kolegów z Sejmu i dziennikarzy spotkały się z oporem zbulwersowanej Moniki Olejnik. Pawłowicz przegrała z dziennikarką w Sejmie, mimo że próbowała się odwoływać: Pawłowicz PRZEGRAŁA W SĄDZIE z Olejnik! "Zacznijmy się szanować wreszcie! Odpowiedzialność i kultura!"

Kolejnymprocesem, w który zaangażowana jest Krystyna jest sprawa z Tomaszem Lisem, który nazwał ją "bulterierką prezesa" i "psem gończym".Tu akurat posłanka miała więcej szczęścia, bo proces wygrała, a dziennikarz miał zapłacić jej 40 tysięcy złotych zadośćuczynienia i 7 tysięcy kosztow sądowych. Orzeczenie zapadło zaocznie, gdyż Lis ani razu nie pojawił się w sądzie. Pawłowicz twierdzi, że na pewno ze wstydu. Lis zaś tłumaczy, że nie otrzymał żadnych pism z sądu.

Z czasem wyszło na jaw, że wezwania zostały mu dostarczone, tylko w jego imieniu odbierał je "ktoś z domowników". Raczej nietrudno się domyślić, kto: Komornik ZAJĄŁ KONTO Lisa po przegranym procesie z Pawłowicz. "Korespondencję PRZYJĘLI DOMOWNICY i ją podpisali!"

Tomasz chciał więc powtórzyć proces, argumentując, że nie był skutecznie informowany o poprzednim. Sąd Okręgowy w Warszawie odrzucił prośbę naczelnego Newsweeka i dziennikarz będzie musiał przeprosić Pawłowicz. Sąd dostrzegł "niedbalstwo po stronie pozwanego".

Dokonanie przez Hannę Lis pokwitowania odbioru pism sądowych oznaczało, że podjęła się ona oddania pisma pozwanemu - uzasadnia sąd okręgowy, wyjasniając ostatecznie, kto odbierał pisma z sądu w willi w Konstancinie. Powołanie się na fakt, że nie uczyniła tego, jest niewystarczające, aby uznać brak winy pozwanego. Hanna Lis odebrała na przestrzeni 9 miesięcy pięć przesyłek sądowych. Jeżeli w jego domu przyjęte jest, że to Hanna Lis odbiera zazwyczaj korespondencję, pozwany powinien regularnie interesować się u niej w sprawie korespondencji nadsyłanej do niego. Sąd dostrzega niedbalstwo po stronie pozwanego.

Hania i Tomek mają chyba właśnie ciężkie dni w małżeństwie...

**Skandaliczny wpis Krystyny Pawłowicz

**

KOMENTARZE
(147)
Gość
2 lata temu
Zemsta Hani za młode ukrainki?XD bo nie wierze że zapomniała oddać mu tego pisma...
gość
2 lata temu
Wielki obrońca wolnych sądów, więc zamiast uczciwie stawić się na procesie i przedstawić swoje racje, to kombinuje. O takie sądy walczysz? A później ty czekaj miesiącami, bo szanowne panisko ma w czterech literach proces, on będzie się o pierdołę 10 lat procesował, do przedawnienia.
gość
2 lata temu
I bardzo dobrze wreszcie ktoś utarł nosa lisowi
gość
2 lata temu
Hanka, stary jak wróci z roboty będziesz miała przejeb... :)
gość
2 lata temu
Kinga chyba zadowolona.
Najnowsze komentarze (147)
Gość
2 lata temu
Nie rozumiem dlaczego o polityku nie można powiedzieć w przenośni 'pies gończy' albo 'bulterier'. Chyba każdy takie porôwnanie rozumie i nie odbiera go dosłownie??
gość
2 lata temu
Panie Tomku, jest Pan wspaniałym publicystą, uwielbiam Pana wypowiedzi w Nesweek ale proszę rozegraj Pan tą pertyjkę z beznadziejną Pawłowicz!
gość
2 lata temu
Panie Tomku, jest Pan wspaniałym publicystą, uwielbiam Pana wypowiedzi w Nesweek ale proszę rozegraj Pan tą pertyjkę z beznadziejną Pawłowicz!
gość
2 lata temu
tchórz bluzgać potrafi a do sądu bał się pójść
Gbn
2 lata temu
Każdy słyszał o ukraińskich ale nikt nie wiedział...
gość
2 lata temu
"Jeżeli w jego domu przyjęte jest, że to Hanna Lis odbiera zazwyczaj korespondencję, pozwany powinien regularnie interesować się u niej w sprawie korespondencji nadsyłanej do niego. " - co za bzdura! Chyba raczej to żona powinna poinformować męża, że przyszło do niego jakieś pismo czy wezwanie, skoro je odebrała! Czyżby Lisy już razem nie mieszkały i nie rozmawiały ze sobą?
Gość
2 lata temu
Zapraszamy na protest kod lub czrny marsz. Obecnosc oplacana 5 zl za udzial:)
gość
2 lata temu
no to Hania ma przesrane..
Olga
2 lata temu
Wiadomo było od samego początku, że małżeństwo tych dwojga nie przetrwa. Nie buduje się nowego związku na krzywdzie wyrządzonej rodzinie.
gość
2 lata temu
czy lis jest bialosruskim żydem...widac to po jego nosie....haczykowatym zobaczcie z bliska a kinga sie cieszy i śmieje i świetnie sobie radzi bez xuja...lisa
gość
2 lata temu
hehehe..trafił swoj na swego lis ala hanka...corka ojca ze sluzb....ale sie nie daje liskowi ....i uciekla od poniżania i zakłamania.....teraz lisek chodzi koło drogi nie ma ręki ani nogi.........p****k
gość
2 lata temu
chory, xbok.....nienormalny lisek t....nikt z nim nie wytrzyma....Hanka uciekla i nastepne tez nie wie co mowi z wscieklosci na swoja g*****e.....fagas jest skonczony....ostentacyjnie poziża Hankalis ze jest jego służącą do odbierania jego , poleconych listow- oraz jak służaca jego rzeczniczka ma odpowiadac za durnego niepełnosprawnego mozgowo lisa T...- dobrze Hanka jak uciekniesz na zawsze od fagasa lisa czerwonego farbowanego...obrzydliwy facet dno...
gość
2 lata temu
lisie, skończyły się czasy zamiatania wszystkiego pod dywan, nikt już nie będzie cię krył, a tak w ogóle to jesteś pusty i obleśny, nie da się na ciebie patrzeć, po prostu twój widok odrzuca!
Ania ania
2 lata temu
Pani Pawłowicz ciężko pracuje za nasze pieniądze sądząc się z każdym kogo obrazi. Dziwię się ze kara jaką sąd nałożył na Lisa jest aż tak wysoka. tylko dlatego że sprawa dotyczy posłanki Pawłowicz?? żyć nie umierać. tyle kasy dos tawać za nic. Ciekawe czy gdybym pozwala sąsiada za to że zwrócił się do mnie niegrzecznoe też sąd przyznalby taką karę. może warto spobowac pozyc na kosz podatników. w końcu to też moje podatki
...
Następna strona