Brat Miley Cyrus, wokalista zespołu Metro Station, wygląda jak męska wersja Toli Szlagowskiej. Jest może odrobinę ładniejszy i umie nieco lepiej śpiewać. Ale to akurat nie jest zbyt trudne.
Czy on w ogóle coś widzi zza tej grzywki? Jest chyba bardziej emo niż Bill z Tokio Hotel, co jest niemożliwe z definicji.