Trwa ładowanie...
Przejdź na

Nawet Pudzian chodzi do...

0
Podziel się:

"Przyciśnięty" Mariusz :)

Nawet Pudzian chodzi do...

Nasz czytelnik przyłapał Mariusza Pudzianowskiego w sytuacji najintymniejszej. To był ostatni moment, w którym można było zrobić mu zdjęcie. Za tymi drzwiami chroni go już prawo :) To rozsądna, akceptowana nawet przez nas granica.

Zwróćcie uwagę na te ogromne stabilizatory na nogach. Jego stawy nie są już chyba w stanie utrzymać mięśni i kości na miejscu. Przykry widok.

KOMENTARZE
(0)
Zaloguj się i zostań Championem Pudelka VIP
Pamiętaj, że po zalogowaniu nadal możesz
komentować ANONIMOWO 😎
Szansa na wyróżniony komentarz
Odznaka Championa
Kolorowy avatar