Poniedziałek 04.12.2017

32-latek z Poznania wytatuował sobie... 85% ciała! "Ludzie mówią, że moje miejsce jest w ZOO" (ZDJĘCIA)

Adam z Poznania adam.curlykale tatuaże

32-letni Adam z Poznania zaczął swoją "przemianę" w wieku 21 lat. Początkowo tatuował sobie tylko postaci z kreskówek, ale z czasem pokrył tuszem 85 procent ciała. Jakiś czas temu mężczyzna zgłosił się do programu Druga twarz Karoliny Gilon, w którym opowiadał, że wygląd utrudnia mu funkcjonowanie w społeczeństwie.

Ludzie plują na mnie, już nie mówiąc o tym, jakie wulgaryzmy padają pod moim adresem, że moje miejsce jest w ZOO, że do pieca krematoryjnego powinienem trafić - żalił się przed kamerami.

Adam przyznaje, że z powodu tatuaży bywał już ofiarą przemocy.

Pobito mnie, ale policja jakoś nie interweniowała, na zasadzie: "Wyglądasz jak wyglądasz, to czemu się dziwisz" - opowiada 32-latek.

Poznaniak twierdzi, że jest kierownikiem w jednej z sieci handlowych, a żeby zarobić na swoje tatuaże pracował na dwa etaty.

Ja chcę być sobą, to że ktoś jest inny i nie wchodzi w kanony ogólnie przyjętego piękna, to nie znaczy że jest to złe - tłumaczy.

Mężczyzna prowadzi profil na Instagramie, na którym chwali się swoim nietypowym wyglądem i znajomością z Veronicą Carol Blades - "Miss xRonix", transseksualną miłośniczką modyfikacji ciała, która zasłynęła m.in. tym, że wszczepiła sobie czip, za pomocą którego łączy się z Internetem.

Adam z kolei chwali się, że na penisie ma wytatuowane dwa okręgi. Niestety, eksperci z programu Gilon nie docenili jego "poświęcenia", a Tyszka wprost powiedział, że jego tatuaże ''wyglądają jak bohomaz''.

Po tej opinii Poznaniak dotatuował sobie jeszcze twarz, tak że obecnie nie przypomina już człowieka białego. 32-latek przyznaje, że na jego decyzję wpływ mogło mieć nieszczęśliwe dzieciństwo.

Jestem sierotą. Nie było momentu, kiedy ktoś by mi powiedział: "Nie rób tego".

Zobaczcie zdjęcia Adama. Myślicie, że ma szansę zrobić karierę jako "alternatywny model"?

« Poprzednie 1/14

Adam z Poznania i jego "przemiana"

2Adam z Poznania i jego "przemiana"