Ania "Mała" i Brzydal z "Warsaw Shore" SĄ PARĄ? "Śliczni, słodziaki, zakochańce"... (FOTO)

Aleksandrzak wpadła w oko Marcinowi od pierwszej chwili, ale ich uczuciu może zaszkodzić zazdrosna Jola Mróz.

Obraz

_

Obraz

_

Warsaw Shore, czyli program dla ludzi, którzy nie wiedzą co zrobić ze swoim życiem, a z patologicznych zachowań uczynili swój atut, wypromował kilku trzecioligowych celebrytów. Należy do nich Ania "Mała", która bierze udział w programie od samego początku, czyli od ośmiu sezonów. Oznacza to, że od czterech lat Aleksandrzak regularnie upija się i wdaje w bójki na oczach widzów.

W międzyczasie 24-latka przeszła "spektakularną przemianę" i z naturalnej "dziewczyny z sąsiedztwa" stała się posiadaczką nieruchomej twarzy z ustami, które spokojnie mogłyby konkurować z wargami Anelli An.

Tuż przed ostatnim sezonem Ania, ku zaskoczeniu swoich fanów ogłosiła, że odchodzi z Warsaw Shore i zamierza wreszcie wytrzeźwieć.

Długo jednak nie wytrwała w swoim postanowieniu, bo na kilka odcinków przed końcem sezonu dołączyła do ekipy. Ponieważ w tym czasie Mała miała chłopaka, początkowo nie reagowała na umizgi Brzydala, któremu od razu wpadła w oko. Trudno powiedzieć, czy uczestnik chciał w ten sposób jedynie uleczyć złamane serce po Joli, czy faktycznie wielkousta Ania aż tak mu się spodobała. Choć Brzydal nie ustawał w staraniach, spotykał się z jasno postawioną granicą, aż w końcu oboje stwierdzili, ze pozostaną tylko w relacjach koleżeńskich i do końca deklarowali dużą sympatię.

Wygląda na to, że podobnie jak w przypadku Trybsona i Elizy, po zakończeniu zdjęć między uczestnikami zaczęło się dziać coś poważniejszego. Ania najwyraźniej rozstała się z chłopakiem, a Brzydal skorzystał ze swojej szansy.

Od jakiegoś czasu na profilu Ani pojawiają się sugestywne zdjęcia z Marcinem. Na najnowszym Mała gryzie go w ucho, ku jego wyraźnemu zadowoleniu. Fani natychmiast zaczęli wyrokować, że Mała i Brzydal zostali parą.

"Parę dni temu było zdjęcie na jej profilu jak się całują w klubie, a potem to usunęła", "Śliczni", "Słodziaki", "Zakochańce", "Jesteście super parą, fajnie się na was patrzy’" - pisali.

Nie brak też zawiedzionych fanek Brzydala, które twierdzą że ich idolowi zepsuł się gust oraz głosów, że ich romans... nie spodoba się Joli. Mróz na początku ostatniego sezonu rozkochała w sobie Marcina, po czym porzuciła go, gdy tylko Pedro dał jej do zrozumienia, że znów chciałby regularnie chadzać z nią do "bzykalni". Za każdym razem jednak kiedy Brzydal próbował poderwać w klubie inną dziewczynę, w Joli budził się przysłowiowy "pies ogrodnika" i obrzucała go inwektywami oraz próbowała własnoręcznie odgonić rywalki.

"O to Jola się wku*wi", "Przepraszam, czy Jola dała wam pozwolenie?" , "Wyczuwam akcję "psa ogrodnika" Jolki w nowym sezonie" - przewidują internauci.

Część osób zwróciła jednak uwagę, że zdjęcia wrzucane przez Małą mogą jedynie służyć "podgrzewaniu atmosfery do następnego sezonu".

Jesteście ciekawi, jak jest naprawdę?

Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz
Obraz

Ula Radwańska o ślubie siostry: "Wciąż nim żyjemy. To było wydarzenie roku!"

Wybrane dla Ciebie
Nikt nie czyta, wszyscy wiedzą