Trwa ładowanie...
Przejdź na

Pies Jankesa wącha córkę Siwiec: "Pięknie pachniesz dziewczynko! Mógłbym cię polizać?"

84
Podziel się:

Natalia i jej "mąż" opublikowali na Instagramie zdjęcie Mii witającej się z czworonogiem. Urocze?

Pies Jankesa wącha córkę Siwiec: "Pięknie pachniesz dziewczynko! Mógłbym cię polizać?"

Macierzyństwo Natalii Siwiec od wielu miesięcy jest jednym z najczęściej poruszanych tematów w mediach, a ona sama umiejętnie podsyca to zainteresowanie. Najpierw prowokowała, ukrywając ciążę na zdjęciach, przez co fanki zaczęły spekulować, że w rzeczywistości dziecko urodzi surogatka. Domysły te nasiliły się jeszcze, gdy tuż po urodzeniu Mii Natalia pochwaliła się płaskim brzuchem.

Od początku "insta matki" zarzucały też celebrytce, że nieprawidłowo zajmuje się dzieckiem i nie widać między nią a dziewczynką "więzi".

Natalia konsekwentnie nie wdaje się w dyskusje i w kolejnych wywiadach ignoruje wszelkie zarzuty, zapewniając, że fantastycznie czuje się w roli mamy.

Uwagi pod jej adresem musiały ją jednak trochę zaboleć, bo coraz rzadziej publikuje zdjęcia z córeczką. Do tej pory nikt zresztą nie widział jeszcze twarzy dziewczynki, bo zarówno Natalia jak i jej "mąż" pilnują, żeby na fotografiach było widać jedynie rączkę, nóżkę czy tył główki Mii.

Ostatnio jednak Mariusz Raduszewski pokazał nieco więcej. Na Instagramie zamieścił zdjęcie z dziennikarzem radia Eska, Jankesem, trzymającym na rękach psa wyraźnie zainteresowanego Mią.

To samo zdjęcie zamieściła na swoim profilu także Natalia.

Ale ty pięknie pachniesz dziewczynko! Powiedział Jimmy. Czy mógłbym cię polizać? Mia nie dostała jednak czasu na podjęcie decyzji - napisała Siwiec.

Internautki natychmiast zachwyciły się gustowną "stylizacją" oraz gęstymi włosami dziewczynki.

"Jaka duża już jest!", "Skąd bluza Malutkiej?", "Mia ile włosków ma, takie piękne czarne", "Co jak co, ale dziewczynka jakie ma piękne włoski" - pisały w komentarzach.

Myślicie, że któregoś dnia Siwiec pokaże wreszcie twarz Mii, czy zrobi to dopiero gdy któryś z kolorowych magazynów złoży jej wystarczająco korzystną ofertę?

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(84)
Gość
7 lat temu
Fajnie jak dzieci od małego mają kontakt ze zwierzętami 😊 Wesołych Świąt wszystkim 😉
gość
7 lat temu
Niesamowity news, pies powąchał dziecko... Litości.
gość
7 lat temu
on ma tupecik
Gość
7 lat temu
Słodkie ☺
gość
7 lat temu
Natalka,złącz wary,dasz jeszcze radę ?:))
Najnowsze komentarze (84)
gość
7 lat temu
Dzieci i pieski są przesłodkie
Gość
7 lat temu
Jakie życie z nią musi być tępe
gość
7 lat temu
Cóż to za tekst redaktorku ? Pies to dzikie zwierzę , które głównie posługuje się węchem !
gość
7 lat temu
Czy ona nie może domknąć ust czy może uważa, .ze wystawianie języka jest fajne? To jest obrzydliwe.
Gość
7 lat temu
Mii ?? Serio??!!
gość
7 lat temu
Niektóre komentarze roją się od tylu błędów , że nie sposób odgadnąć o co osobie piszącej chodzi.Bez składu i ładu,
Gość
7 lat temu
Mia to z adopcji czy od surogatka ? Normalni rodzice w życiu nie pozwolili psu lizać małe dziecko. Przecież on liże sobie genitalia , łapy . Ohyda. Poza tym nie widać u rodziców Mi i prawdziwej miłości rodzicielskiej . To dziecko jest do celów marketingowych i medialnych.
Gość
7 lat temu
Mia to z adopcji czy od surogatka ? Normalni rodzice w życiu nie pozwolili psu lizać małe dziecko. Przecież on liże sobie genitalia , łapy . Ohyda. Poza tym nie widać u rodziców Mi i prawdziwej miłości rodzicielskiej . To dziecko jest do celów marketingowych i medialnych.
gość
7 lat temu
no i fajnie:)
Kaczorek
7 lat temu
Mario ma fryz jak detektyw Rutkowski jak brat rodzony się robi
Gość
7 lat temu
Przecież ona już pokazała twarz dziecka w insta stories...
czarownica Ma...
7 lat temu
LUDZIE ZACZNIJCIE MYŚLEĆ ,,pies zawsze jest psem i może niespodziewanie ugryść dziecko a przystawianie dziecka do psiej mordy jest BEZMYŚLNE.
gość
7 lat temu
w sumie to mała, ale świetna i sympatyczna rodzinka ! Lubię ich - żadnych skandali, kopania dołków pod innymi. Nikomu nie robią krzywdy, nie plotkują i nie mizdrzą się do nikogo. Na pierwszym planie oglądamy Natalię, a mąż nie narzuca się na ściankach - jak inni ufryzowani mężowie...
gość
7 lat temu
Mariuszek wygląda przy natalii jak jej wyrośniety synek, btw. we Włoszech imię Mia nadaje sie głównie psom
...
Następna strona