Trwa ładowanie...
Przejdź na

Wojtuś broni Mariny w "Gali": "Mogłaby się zadowolić tym, co mamy i NIE ROBIĆ NIC. A JEDNAK PRACUJE..."

324
Podziel się:

"Kosztuje ją to dużo zdrowia" - dodaje Szczęsny. "Każdy ma swoją skalę problemów. Dla jednych będzie to brak środków do końca miesiąca, by przeżyć, a dla mnie - przegrany mecz".

Wojtuś broni Mariny w "Gali": "Mogłaby się zadowolić tym, co mamy i NIE ROBIĆ NIC. A JEDNAK PRACUJE..."

Życie Mariny i Wojtka Szczęsnych niewątpliwie zdominowało mijający rok w show biznesie. Para wywołuje niemałe emocje, co - choć nie podoba się Marinie - jest nieustannie podsycane przez kolejne wywiady, których udziela 28-latka.

Żona Wojtka nie może się zdecydować, czy życie w show biznesie podoba jej się czy nie. Bardzo emocjonalnie reaguje też na artykuły dotyczące jej statusu materialnego, jednak nie daje nam zbyt wielu szans na odniesienie się do jej talentu, bo choć wydała właśnie płytę, nie gra koncertów.

Niedawno szczerze przyznała, że nie może już śpiewać tak jak dawniej, bo "jest śpiewającym inwalidą". Przez grzeczność nie zaprzeczymy:

W obronie Mariny zawsze staje Wojtek, sprawiający wrażenie nieco bardziej zdystansowanego. W najnowszym wywiadzie dla magazynu Gala piłkarz podkreślił, że ceni sobie to, że Marina w ogóle wydała płytę. Mogłaby przecież "nic nie robić"...

Marina jest bardzo ambitną dziewczyną. Wykonuje swój zawód z miłości i to jest piękne. Ja pracuję, bo to sposób na utrzymanie rodziny. Marina nie musi, mogłaby się zadowolić tym, co mamy i nic nie robić. A jednak pracuje, choć kosztuje ją to dużo zdrowia i poświęcenia. Jestem pewny, że jej pasja do muzyki jest większa niż moja do piłki - skomentował Szczęsny.

Dziennikarz w trakcie wywiadu zapytał też "Marę" o jej zamiłowanie do luksusowych dodatków. Ta jednak szybko ucięła temat:

Jesteśmy power couple. Wojtek tak jak ja, nie lubi chodzić po sklepach, kupuje rzeczy przez Internet - powiedziała. Dodała też, że u boku swojego męża czuje się pewnie:

Wojtek nigdy nie nadużył mojego zaufania. Wiadomo, jak to jest z chłopakami, którzy grają w piłkę - mając pieniądze często myślą "Mogę mieć każdą". Ale dziewczyna, która ma poukładane w głowie i się szanuje, nie pozwoli sobie na to, by być jedną z wielu.

Sam Wojtek szczerze przyznaje, że ich życie odbiega od tego, które wiedzie większość rówieśników tej "power couple":

_** "Każdy ma swoją skalę problemów. Dla jednych będzie to brak środków do końca miesiąca, by przeżyć, a dla mnie - przegrany mecz" - **_ powiedział.

**Marina grozi sądem Pudelkowi. "Najbardziej bolą komentarze dotyczące muzyki"

**

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(324)
gość
5 lata temu
Nie żebym była złośliwa, ale to, co robi Marina to raczej hobby, nie praca. Mimo wszystko, życzę im wszystkiego najlepszego. Pozdrawiam wszystkich, którzy to czytają.
Gość
5 lata temu
Zobaczymy za parę lat. Jak kariera Wojtka się skończy. A powiedzmy szczerze, że Szczęsny to jednak nie Lewandowski......
Gość
5 lata temu
A to już można komentować?? Czy mam czekać na niespodziewany pozew?
Gość
5 lata temu
Ok, ja rozumiem Szczęsnego - wiodą inne życie i skala problemów tez jest inna. Ale na litość boską, ta uwaga o "poświęceniu" Mariny jest trochę nie na miejscu.
Gość
5 lata temu
Myślę że brak pieniędzy na jedzenie jest gorszy niż przegrany mecz,ale co ja wiem,jestem zwykłym szarym człowieczkiem.
Najnowsze komentarze (324)
Gość
5 lata temu
Miłość jest ślepa aż przykro patrzeć
Gość
5 lata temu
Ona to się na pewno szanuje ruska krew
Gość
5 lata temu
Mysle ze jesli chodzi o pasje Maryny to jest nia Pudelek. A że jest to szewska pasja to juz inna bajka :)
Gość
5 lata temu
Weź już skończ a marinie zalej nasieniem i zagon do roboty w domu od czasu do czasu podymaj ale z finałem na buzie
gośćklaudia
5 lata temu
Fajna para...duzo szczescie
gość
5 lata temu
Dlaczego ciagle krytyka A moze cos pozytywnego Ja widze fajna , kochajaca sie pare Wojtek - typ faceta o ktorym mozna pomarzyc Nie lansujaca sie baletnica ktory staje w obronie zony ,mimo sukcesow woda sodowa nie uderzyla mu do glowy jak p L i jego zonie Co do urody - jest ok Facet nie ma byc modelem tylko mezczyzna Poza tym skromny i osobiscie b go lubie Marina rowniez jest ok I nie rozumiem tych najazdow Dajcie im spokoj ie zyc !
gość
5 lata temu
Pasują do siebie idealnie.. Ona prowadzi życie o jakim zawsze marzyła a on pusto w głowie..
gość
5 lata temu
Prównanie przez Szczęsnego różnych problemów na poziomie tego, ze ktoś nie ma za co przezyć do końca miesiąca z przegranym meczem to już przesada..
Gość
5 lata temu
To ona pracuje ?! On ma czelność nazywać to praca?! .. Aha..
Gość
5 lata temu
Nie rozumiem was :) to piłkarze nie powinni mieć kobiet tylko dlatego ze każdy z was powie ze nic nie robi i jest dla kasy Ale każda chciałaby być na ich miejscu Wiec po co ta złośliwość do niej ?
Gość
5 lata temu
O ja pie....le ale ona biedna!!!
Gość
5 lata temu
Pamietam początki Mariny w polskim show buissnesie. W 2008 r. praktycznie nikomu w Polsce nie znana dziewczyna dostała zaproszenie do Tańca z gwiazdami (jako gwiazda, oczywiście). Czym zasłynęła? Jak się okazało, jej tata znał już wcześniej pare osób z show buissnessu, w tym pana Wodeckiego. Po tanecznym show, ludzie w Polsce usłyszeli więcej o Marinie głównie dzięki Mai Sablewskiej. Nagrała jakaś płytę, została artysta roku. Aż do 2014 r. (czyli od momentu kiedy o jej związku z Wojtkiem Szczesnym było już głośno) na swoim fanpage’u na Fb i Insta miała kilkadziesiąt tysięcy obserwujących, like’ow, coś ok. 20-30 tys. Teraz ma blisko pół miliona obserwatorów na Instagramie, a dopiero niedawno po długim czasie nagrała druga płytę. Czy kłamstwem jest wiec, ze popularność (choć nie taka, jakby chciała) zyskała dzięki związkowi z Wojtkiem (i Pudelkowi, rzecz jasna ;))? Inna sprawa, na która chce tu zwrócić uwagę, to fakt, iz Marina nigdy nie miała dobrej opinii, zawsze sprawiała wrażenie aroganckiej, zarozumialej i wyrachowanej, nie było tez nigdy powszechnych zachwytów nad jej muzyka czy talentem. Nie jest wiec prawda to, co sama próbuje wmówić ludziom w wywiadach, ze nigdy wcześniej nie była złe postrzegana, ale wszystko zmieniło się w chwili zwiazania się z Wojtkiem. Wtedy po prostu stała się bardziej popularna i więcej ludzi dowiedziało się w ogóle o jej istnieniu, no i to ona sama tworzyła przecież taki, a nie inny wizerunek :). Szkoda, ze nie widzi w tym swojej winy, tylko chce z ludzi zrobić zazdrosnych hejterow, bo ośmiela się jej nie wychwalać pod niebiosa, tak jak ludzie na jej Instagramie. To show buissness i trzeba się liczyć z krytyka, a nie słać ludziom pozwy. Wystarczyłoby po prostu trochę pokory i refleksji nad swoim wizerunkiem zamiast manii wielkości i oderwania od rzeczywistości.
gość
5 lata temu
fajna, sympatyczna para, a hejterki powinny dbać o higienę. Prowincja nie wszystko usprawiedliwia i myć się trzeba codziennie... Ha,ha!
Gość
5 lata temu
No i super jak ja kocha to fajnie gratulacje
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie