Trwa ładowanie...
Przejdź na

Bujakiewicz wspomina Przybylską: "Była dzieckiem szczęścia. Nadal mam w telefonie jej numer"

99
Podziel się:

"Ja do końca byłam przekonana, że to się dobrze skończy" - ujawnia w najnowszym wywiadzie. "Wyjechałam sobie spokojnie do Stanów do pracy i tam przyszła do mnie ta wiadomość".

Bujakiewicz wspomina Przybylską: "Była dzieckiem szczęścia. Nadal mam w telefonie jej numer"

Katarzyna Bujakiewicz i Anna Przybylska poznały się w 2002 roku na planie filmu Rób swoje, ryzyko jest twoje. Ich przyjaźń szybko stała się legendarna w show biznesie, podejrzewanym raczej o to, że wszyscy w nim podgryzają się wzajemnie. Zresztą Przybylska, chociaż jej uroda i popularność mogły budzić zazdrość, była raczej lubiana w branży, chociaż nie miała wykształcenia aktorskiego.

Z Bujakiewicz stały się prawie nierozłączne. Jak wspomina aktorka w biograficznej książce Ania, spędzały nawet razem Walentynki.

Kiedy Przybylska z mężem Jarosławem Bieniukiem przeprowadziła się do Poznania, rodzinnego miasta Katarzyny, Bujakiewicz stała się prawie domownikiem. Po śmierci przyjaciółki przez trzy lata odmawiała dziennikarzom rozmów na temat łączącej ich relacji. Wyjątek zrobiła dopiero dla autorów książki o Przybylskiej, która powstała w ścisłej współpracy z rodziną zmarłej aktorki.

Najwyraźniej rozmowa na temat przyjaciółki podziałała na Katarzynę oczyszczająco, bo od tamtej pory nie ucieka już od tego bolesnego tematu.

To było trochę tak, że ta książka stała się jakimś rodzajem terapii - przyznaje w rozmowie z Wirtualną Polską. Ania jest ze mną całodobowo we wspomnieniach. Brakuje mi jej tak normalnie, fizycznie, na co dzień, żeby zadzwonić, pośmiać się. W tym świecie medialnym ona była tak niemedialna i to nas łączyło. Czas leczy rany i przyszedł moment, że jest mi łatwiej o tym mówić. Ja do końca byłam przekonana, że to się dobrze skończy. Jakiś znajomy lekarz widział te wyniki i powiedział, że to dwa tygodnie. Ale ja twierdziłam, że on nie ma racji, no nie Ania. To jest dziecko szczęścia, to się po prostu nie stanie. Wyjechałam sobie spokojnie do Stanów do pracy i tam przyszła do mnie ta wiadomość. Do dziś nie mogę wyrzucić tego numeru telefonu i jestem wściekła. Nie wiem dlaczego... Mamy tam wspólne wiadomości i tak jakoś ciężko go skasować.

Bujakiewicz, chociaż nie ukrywa, że książka o Przybylskiej budzi w niej ciepłe uczucia, nie ma jakoś zaufania do Radosława Piwowarskiego, który już na pogrzebie aktorki wpadł na pomysł, by nakręcić o niej film.

Nie jestem fanką tego pomysłu. Jest na to za wcześnie, moim zdaniem - komentuje sceptycznie. Poza tym nie umiem sobie wyobrazić, kto mógłby ją zagrać. Anię wszyscy kochali, bo była autentyczna, była dzieckiem szczęścia, jak była radosna to była radosna, a jak wściekła to też tego nie ukrywała. Prywatnie była taka sama jak publicznie. Jak mieszkali w Poznaniu to właściwie mieszkałam u nich, byłam też po części pomocą domową, już mieli mnie wszyscy dość. Oliwia, jak była jeszcze taka mała, to zasłaniała mi ręką buzię, żebym w końcu przestała mówić. Pamiętam, że jak poznałam Piotra, to do niej zadzwoniłam, że jedziemy na kolację, a ona do mnie: "Bujakiewicz ku*wa, to ty jeszcze nie gotujesz?". Dom musiał pachnieć obiadem...

_

_

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(99)
Gość
5 lata temu
Prawdziwa przyjaźń, a Kasia to świetna osoba.
Gość
5 lata temu
Kasia chyba rzeczywiście ciężko przeżyła śmierć Ani.
gość
5 lata temu
Bujakiewicz wcale niebrzydsza od Ani wiec czego mialaby jej zazdroscic. Tez sliczna jest.
BEZ ŚCIEMY
5 lata temu
Jak się dowiadujesz że ktos z rodziny ma raka jesteś przerażony ale masz nadzieję ze się uda wygrać, tylko jak zaczyna się horror choroby, osłabienie, wypadanie włosów, niknięcie w oczach, ból, płacz dzeci w domu zaczynasz myśleć że odejście jest wybawieniem dla chorego wiem to straszne ale prawdziwe..
gość
5 lata temu
Bardzo mi szkoda Pani Ani :(
Najnowsze komentarze (99)
Gośćzx
4 lata temu
Dwie bardzo proste ladnw dziewczyny.
gość
5 lata temu
Pudel, nie siej dezinformacji! Palniesz g*****e, ze Bieniuk byl mezem Przybylskiej, a nie byl! Smiac mi sie chce jak widze komentarze oplakujacych Anie fanek, ktorym zal jest jej MEZA.. Co z ciebie za fanka skoro takiej podstawowej rzeczy nie wiesz
gość
5 lata temu
Przybylska to niebywale choc bez szkoły aktorskiej utalentowana artystka, nadto: zaprzeczenie gwiazdorstwa, oddana swojej rodzinie, pozytywnym wartosciom owszem, miała jezyk niewyparzony, była raptus w zachowaniu ale to wszystko małe wady w porownaniu z Jej zaletami. krytykujecie ją za jakies d**erele zakompleksione miernoty, starzejace sie trzyfdziestolatki, które nic juz nie osiągną. nawet na poprawienie urody was nie stac. Przybylska RULEZ!
gość
5 lata temu
Przybyła była
gość
5 lata temu
każdy ma swoje priorytety nie uszczęśliwiaj nikogo na siłę dla jednych rodzina inni wolą beztroskie życie właśnie podróżowanie imprezy itd itp każdy dokonuje wyborów i żyje jak chce i każdy styl życia jest wartościowy
gość
5 lata temu
wiecie co dajcie spokój ile można tego słuchać wielka gwiazda super aktorka blaaa bllaaaa była normalna przeciętna fkt ładna i zmarła zbyt młodo ale nie róbcie już z niej takiego ideału a role filmowe to na pewno nie były role godne oskara czy aż tak super wybitną była aktorką nie
gość
5 lata temu
Uciekła od problemu. ja zrobiłam tak samo.
gość
5 lata temu
Obie fajne dziewczyny. A przyjaźń zostanie z nimi na zawsze, w sercu. Tak jak moja do mojej przyjaciółki. Na zawsze!
Gość
5 lata temu
Zostawcie tych zmarłych, już im nic po tych zalach
gość
5 lata temu
Cała Polska wiedziała, że Ania walczy z rakiem trzustki, że jest coraz gorzej, że jest już bardzo źle, lekarz stwierdził, że zostały Jej dwa tygodnie, a ta kretynka Bujakiewicz wyjechała sobie spokojnie do Stanów....jak sama o tym mówi.....jaką trzeba być idiotką żeby zrobić coś takiego i potem o tym mówić jakby nigdy nic. Kiedyś ją lubiłam, ale za to, że jest idiotką bez mózgu, zmieniam zdanie.
gość
5 lata temu
Cała Polska wiedziała, że Ania walczy z rakiem trzustki, że jest coraz gorzej, że jest już bardzo źle, lekarz stwierdził, ze zostały Jej wda tygodnie a ta kretynka Bujakiewicz wyjechała sobie spokojnie do stanów....sama o tym mówi.....jaką trzeba być idiotką żeby zrobić coś takiego i potem o tym mówić jakby nigdy nic. Kiedyś ją lubiłam, ale za to, że jest idiotką bez mózgu, zmieniam zdanie.
Sławek
5 lata temu
Bujakiewicz bardziej urodziwa od sztucznie przereklamowanej św. Przybylskiej
gość
5 lata temu
To ta Pani, która została radną ale zrezygnowała, żeby się ludzie nie dowiedzieli ile zarabia,
Dorota
5 lata temu
Bujakiewicz o promowaniu się na A.P. a sama to robi,niech się zamknie.Obie nic nie warte
...
Następna strona
Oferty dla Ciebie