Wtorek 06.02.2018

Nowa "fit blogerka" też chce być gwiazdą! "Wygląd wojowniczki to dodatek do barwnej osobowości" (ZDJĘCIA)

fit blogerka Kinga "gymgirl"

Odkąd w Polsce zapanowała moda na relacjonowanie swojego życia na Instagramie, jak grzyby po deszczu zaczęły pojawiać się kolejne "fit influencerki", które za pomocą zdjęć idealnie wyrzeźbionego ciała "motywują" kobiety do ćwiczeń i zdrowego stylu życia. Najpopularniejsza wśród nich jest oczywiście Ewa Chodakowska, ale po piętach żwawo drepcze jej Anna Lewandowska, a do niedawna sporo naśladowczyń miała także Deynn, jednak po ostatniej aferze z siostrą jej notowania znacznie spadły.

Co jakiś czas po swój kawałek "dietetycznego tortu" próbują się upomnieć także inne fit influencerki. Jedną z nich jest niejaka Kinga "gymgirl" z Katowic, która przedstawia się jako "personal trainer" oraz specjalistka od diet, treningów i suplementacji. Wzorem innych tego typu blogerek, Kinga wstawia na Instagram zdjęcia swojego umięśnionego brzucha, okraszone "głębokimi" przemyśleniami i motywacyjnymi sloganami.

Wygląd wojowniczki to tylko dodatek do barwnej osobowości, która na pierwszy rzut oka może wydawać się niezniszczalna - pisze Kinga.

Choć jej profil dopiero się rozwija, widać że jest zdeterminowana na osiągnięcie sukcesu.

Uda jej się zrobić karierę?

« Poprzednie 1/14

Nowa "fit blogerka"

"Nie jest moją odpowiedzialnością być piękną. Nie żyję w tym celu".

2Nowa "fit blogerka"