Ogórek żali się, że media bojkotują jej książkę: "To ostracyzm. Mizoginia redaktorów!"

158
Podziel się

Magda narzeka, że nawet Empik nie chce promować "Listy Wächtera". Rzeczniczka sieci odpowiedziała.

Ogórek żali się, że media bojkotują jej książkę: "To ostracyzm. Mizoginia redaktorów!"

Magdalena Ogórek to kobieta wielu talentów. Próbowała już swoich sił m.in. występując w konkursach miss oraz grając w kiepskich serialach. Gdy show biznes mimo to nie chciał przyjąć jej z otwartymi ramionami, wymyśliła, że zostanie politykiem i wystartowała w wyborach prezydenckich. Gdy i to zakończyło się fiaskiem, Ogórek zapragnęła zostać "dziennikarką". Obecnie współprowadzi program publicystyczny w TVP Info, a ostatnio zamarzyła jej się też kariera pisarki. Niedoszła pani prezydent napisała książkę pt. Lista Wächtera, w której opisuje grabież dzieł sztuki w Polsce podczas II wojny światowej. Niestety, wbrew oczekiwaniom Magdy, książka nie została bestsellerem. Co więcej - zainteresowanie nią jest tak małe, że Empik nie chce jej nawet umieszczać w ekspozycjach w swoich salonach.

Ogórek jest zdania, że to spisek i twierdzi, że "wokół jej książki panuje ostracyzm" spowodowany tym, że jej publikacja nie pasuje do "seksistowskiego wizerunku, narzuconego jej podczas kampanii prezydenckiej". Winą za taki stan rzeczy Magdalena obarcza przede wszystkim media. Twierdzi, że celowo nie pisały o jej książce, co nazywa "zmową milczenia".

To jest wizerunek seksistowski, który wynika z mizoginii redaktorów, którzy generalnie określają się jako ci liberalni, postępowi i walczący o prawa kobiet - mówi w rozmowie z Newserią Lifestyle. W Empiku ta książka jest nie do zdobycia. Można zdobyć np. książkę Tomasza Piątka o Antonim Macierewiczu - jest rozłożona, zawsze dwadzieścia sztuk leży, ale "Lista Wächtera" jest książką niedostępną. Czytelnicy sobie jednak radzą, znajdują ją.

Portal Wirtualnemedia.pl postanowił zapytać rzeczniczkę sieci Empik, Monikę Marianowicz, czy rzeczywiście istnieje jakaś "zmowa milczenia" wokół książki Magdy. Marianowicz wyjaśniła jednak, że sieć nie blokuje sprzedaży, a po prostu książka nie spotkała się z zainteresowaniem klientów, dlatego jest tak niewielka ilość egzemplarzy w salonach.

Empik samodzielnie kształtuje i prowadzi swoją politykę asortymentową między innymi w oparciu o bieżącą analizę potrzeb i zainteresowań naszych odbiorców. Każdego roku na rynku ukazuje się ok. 10-12 tysięcy nowych tytułów książkowych - nie jesteśmy w stanie zmieścić wszystkich pozycji na półkach w salonach, więc konieczna jest z naszej strony selekcja. Zespół zajmujący się książkami w Empiku to ludzie z ogromną wiedzą i doświadczeniem i każdą propozycję wydawców analizują bardzo rozważnie - tłumaczy Marianowicz.

Rzeczniczka dodaje, że książkę bez problemu można kupić w Internecie. Jednocześnie zwraca uwagę, że porównanie Listy Wachtera do bestsellerowej książki Piątka jest pomyłką.

Książka Pani Magdaleny Ogórek "Lista Wächtera. Generał SS, który ograbił Kraków" jest do kupienia na empik.com z dostępnością 24h i można ją zamówić do odbioru w dowolnym salonie Empik w Polsce. Ta pozycja nie cieszy się jednak dużym powodzeniem wśród klientów empik.com. Pani Ogórek powołuje się w swojej wypowiedzi na książkę Tomasza Piątka i skalę jej dostępności w naszych salonach - przy czym jest to Bestseller Empiku 2017 w kategorii Literatura faktu - tytuł rozchwytywany przez klientów, więc takie porównanie jest z gruntu nieporozumieniem - mówi Marianowicz.

Może Magda powinna po prostu zaakceptować fakt, że kariera literacka też raczej nie jest jej pisana?

KOMENTARZE
(158)
gość
2 lata temu
Magdo, przełknij tę gorzką pigułkę. Po prostu książka jest zbyt słaba.
gość
2 lata temu
Madzia skończ waść, wstydu oszczędź. Pogrążasz się.
R
2 lata temu
Ponownie dobrze radzę: zjedz snikersa.
Gość
2 lata temu
I bardzo dobrze Kto by chcial czytac te wypociny mizerii
gość
2 lata temu
ta kobieta to wstyd
Najnowsze komentarze (158)
SALETRA
2 lata temu
A widzisz NIKT cie nie lubi...i prawidlowo!!!!!!
Gość
2 lata temu
Pisarka....ogorki wsiane???? Wiosna a potem do pielonki moscia panno
gość
2 lata temu
podobno teraz tuli się do kukiza
gość
2 lata temu
sama sobie to zrobiłaś kobietko
Jeż
2 lata temu
oszalała.... powinna udać się na lekcję religii do Chodakowskiej
Gość
2 lata temu
Książka jest bardzo dobra i ważna , pani Magda zrobiła dobra robotę , historia oceni jej wkład w polska kulturę i oceni wszystkich ludzi którzy nie maja szacunku już nie mowię do jej pracy ale chocby do drugiej osoby ludzkiej , która nie zrobiła im żadnej krzywdy . Naród zamienia sie nam okrutne potwory.
gość
2 lata temu
Lansująca, sie kobieto wiecznie w halce!!! wszyscy tylko, śmieją sie z ciebie !!! Raz przytulona do Millera, teraz sypiąca kwiatki, pod nogi małego wodza Jarosława !!! Nie do końca sama wiesz, gdzie twoje miejsce ????
gość
2 lata temu
Warto żeby Polacy wiedzieli, ile polskich dzieł sztuki wisi na niemieckich i austriackich ścianach. Ważne żebyśmy wiedzieli i upominali się o nie.
Gość
2 lata temu
O mój.... gdyby ona zostala Prezydentem to wszystko na waciki by wydala.
gość
2 lata temu
szkoda mi tej pustej kobitki.......
Gość
2 lata temu
Ja tego nie kupie pisarka od siedmiu boleści.
Gość
2 lata temu
Ja tego nie kupie .
Gość
2 lata temu
Niech pis jej pomoże.
Gość
2 lata temu
Wiadomo co się w dzisiejszych czasavh promuje
...
Następna strona