Środa 06.06.2018

Poseł Pięta zdradzał żonę na koszt podatników? "Nocowaliśmy razem w hotelach"

Stanisław Pięta Izabela Pek kochanka Pięty Joanna kochanka Pięty

Poseł Pięta zdradzał żonę na koszt podatników? "Nocowaliśmy razem w hotelach"

Tydzień temu wyszło na jaw, że poseł Stanisław Pięta, zwolennik siłowych rozwiązań polegających na "wyrzucaniu na pysk" wszystkich, za którymi osobiście nie przepada, prowadził podwójne życie, zdradzając żonę z poznaną na miesięcznicy smoleńskiej fanką Prawa i Sprawiedliwości.

Izabela Pek ujawniła, że świątobliwy poseł obiecał jej sześcioro dzieci i dobrze płatne stanowisko w Orlenie. Tłumaczył jej, że posadę trzeba załatwić jeszcze przed ślubem, bo inaczej prezes Jarosław Kaczyński może się zdenerwować.

Ze wspomnień kochanki jasno wynika, że Pięta cierpi na manię wielkości. Snuł przy niej marzenia o stworzeniu prywatnej armii, która "zrobi porządek w każdym mieście".

Poseł świetnie orientuje się w problemach miast, bo dużo jeździ. Jak informuje Super Express, za schadzki z kochanką w hotelach w Katowicach, Częstochowie i Trójmieście brał faktury, które potem rozliczał w Kancelarii Sejmu jako podróże służbowe.

Dzięki temu na pozamałżeński seks posła zrzucili się wszyscy podatnicy. Na hotele w samym tylko Trójmieście poszło 2,7 tysiąca złotych. Randki w Katowicach kosztowały 630 złotych. Częstochowa wypadła tanio, tylko 364 złotych.

Tak, byliśmy w Częstochowie, w Katowicach i Trójmieście - potwierdza Izabela Pek. Z tym, że Trójmiasto było częściej. Byłam też kilka razy w hotelu sejmowym w stolicy. Jak przyjeżdżałam w niedzielę, to wyjeżdżałam w czwartek. Tak mi się autobus spóźniał... Wierzyłam przy tym, że to będzie normalny związek. Małżeństwo, dzieci. Dla mnie to nie był romans. Było uczucie bardzo silne z obu stron. To on się pierwszy ze mną skontaktował i w pierwszym kontakcie zaoferował mi kwestie zawodowe. Poczułam się wyróżniona. Przyjechał do mnie do Gdyni pociągiem wtedy. Po wspólnym spotkaniu i obiedzie poprosił mnie, abyśmy jeszcze wstąpili do mnie do domu, chciał zobaczyć mój dyplom szkoły, chciał ode mnie CV. Mówił, że zabierze mnie do Warszawy... Chodziliśmy razem na kolacje, na obiady, było jak w związku.

Może tylko trochę szkoda, że na koszt podatników...

Jak wiadomo, ujawnienie romansu okazało się dla posła Pięty kosztowne wizerunkowo. Skorzystał na tym goły Kazimierz Marcinkiewicz, którego wykład o życiu, prowadzony na sedesie, do tej pory przodował w rankingu politycznej żenady roku.

Na razie Pięta został zawieszony w prawach członka partii i zmuszony do rezygnacji z zasiadania w komisjach sejmowych.

Nie interesuje mnie, czy wyrzucą go czy nie - komentuje surowo porzucona kochanka. To leży w gestii prezesa Jarosława Kaczyńskiego. Ale uważam, że dla osób, które afiszują się wartościami, które sami sobie przeczą i są hipokrytami nie powinno być miejsca w polityce

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (573)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 573
Odpowiedz
71 210
zgłoś
Gość 06.06.2018 11:30
Robicie z gowna temat roku. Lubicie patole.
Odpowiedz
340 101
zgłoś
gość 06.06.2018 11:31
Typowy pisowski katol. Geba pelna frazesow a to zwykla menda i zlodziej. Kradna jeszcze wiecej niz PO.
Odpowiedz
88 226
zgłoś
gość 06.06.2018 11:31
Gość: Robicie z gowna temat roku. Lubicie patole.
to wszystko utwierdza w przekonaniu że baba była wynajęta żeby skompromitować gościa a media typu wp/tvn bedą o tym trąbić przez 2 lata bo do czego innego się doczepić nie można
Odpowiedz
92 14
zgłoś
Gość 06.06.2018 11:32
Żenada
Odpowiedz
430 43
zgłoś
Gość 06.06.2018 11:32
Kryminał za coś takiego
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 573