Czwartek 07.06.2018

Kochanka posła Pięty dalej go pogrąża: "Od pierwszego dnia naciskał na seks. CZUŁAM SIĘ JAK RZECZ"

Stanisław Pięta Izabela Pek kochanka Pięty Joanna kochanka Pięty

Kochanka posła Pięty dalej go pogrąża: "Od pierwszego dnia naciskał na seks. CZUŁAM SIĘ JAK RZECZ"

Jest dopiero czerwiec, a śmiało można powiedzieć, że polityczna żenada roku została wybrana i nic nie wskazuje na to, by w najbliższym czasie ktoś ten tytuł przejął. Mowa oczywiście o pośle PiS Stanisławie Pięcie, który jeszcze niedawno chciał wszystkich "wyrzucać na pysk", a teraz sam został zawieszony w partii za romans z modelką Izabelą Pek. Niegdyś wyborców szokowały Pamiętniki Anastazji P., dzisiaj - pikantne wyznania Izabeli, która jeździła z posłem po całej Polsce, najprawdopodobniej na koszt podatników.

Przypomnijmy: Poseł Pięta zdradzał żonę na koszt podatników? "Nocowaliśmy razem w hotelach"

Anastazja P. naszych czasów w ogóle jest bardzo wylewna w rozmowach z dziennikarzami. Analizując jej wypowiedzi, można mieć słuszne nadzieje, że wkrótce wyjawi szczegóły anatomii posła Pięty, bo teraz zdradziła już, kiedy zaczęli ze sobą sypiać. Mniej więcej rok temu, bo poznali się na miesięcznicy smoleńskiej w kwietniu 2017 roku. Izabela wyjawiła, że Stanisław od początku miał spory temperament seksualny:

Od pierwszego dnia naciskał na seks. Ale nie doszło do tego wtedy. Po półtora miesiąca do tego doszło - mówi Super Expressowi. Mówił mi, że jestem jego. Robił to, co chciał. Pierwszy raz jak byłam w Sejmie, to naciskał mnie, że mam zostać na noc u niego w hotelu. A ja powiedziałam, że ma mnie odwieźć. I odwiózł mnie do Domu Pielgrzyma na Żoliborzu i tam wtedy nocowałam.

Dom Pielgrzyma to faktycznie romantyczne miejsce. Mieści się tuż przy kościele św. Stanisława Kostki, w którym służył ksiądz Jerzy Popiełuszko... Jak ujawniła Izabela, Stanisław Pięta czuł się bardzo samotny. To pewnie dlatego 47-letni polityk marzył o tym, by kochanka urodziła mu szóstkę dzieci.

Stanisław Pięta żalił mi się w trakcie naszego związku, że czuje się samotny, że nigdy się tak nie czuł jak przy mnie, a dopiero przy mnie czuje, że żyje - wspomina modelka. Mówił mi, że jestem esencją kobiecości, że jestem ideałem kobiecości, że będę idealną matką, że jestem jego marzeniem. A tak naprawdę okazało się, że miałam być na rozkaz Pięty. Traktował mnie jak rzecz. Mówił, że pójdę pracować tu gdzie on chce i zero dyskusji.

Stanisław Pięta póki co nie skomentował rewelacji swojej (byłej już) kochanki. Też nie możecie doczekać się, kiedy to zrobi?

Pudelek.pl na Facebooku:

Komentarze (724)

« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 724
Odpowiedz
730 98
zgłoś
gość 07.06.2018 09:31
po pierwsze wszystko było dobrze dopóki jej nie rzucił. teraz hurr-durr. po drugie pięta pisal jej że ma super biodra do rodzenia dzieci a tu widzę jakies chuchro.
Odpowiedz
778 28
zgłoś
gość 07.06.2018 09:33
Piętagate
Odpowiedz
103 6
zgłoś
gość 07.06.2018 09:33
To sobie facet dorobił... hehe poszukać chciał to teraz ma za swoje. Głupek =)
Odpowiedz
936 30
zgłoś
Gość 07.06.2018 09:33
No to mamy nową telenowelę. Facet już pogrążony. Teraz ona się pogrąża.
Odpowiedz
235 79
zgłoś
gość 07.06.2018 09:34
Sama wlazła mu do wyrka co nie wiedziała że jest żonaty obije są winni
Ładowanie komentarzy…
« Najstarsze « Starsze Oglądasz 1-30 z 724